Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Koń ugrzązł w bagnie w Konarach. Strażacy ruszyli na pomoc [ZDJĘCIA]

Niebezpieczna sytuacja w Konarach w powiecie krakowskim. We wtorek, 13 października 2026 roku, koń ugrzązł w grząskim, podmokłym terenie leśnym przy ulicy Bonifraterskiej. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki. Na miejsce skierowano strażaków z trzech jednostek, którzy wspólnie z pracownikami stadniny przeprowadzili akcję ratunkową.
Podziel się
Oceń

Koń ugrzązł w podmokłym terenie

Zgłoszenie o uwięzionym zwierzęciu wpłynęło do służb ratunkowych 13 października o godzinie 16:48. Strażacy zostali zadysponowani do Konar, gdzie na terenie leśnym, w rejonie ulicy Bonifraterskiej, koń ugrzązł w grząskim podłożu. Podmokły teren uniemożliwiał zwierzęciu samodzielne wydostanie się z niebezpiecznego miejsca.

Po dotarciu na miejsce ratownicy potwierdzili zgłoszenie. Koń znajdował się w głębi lasu, co wymagało przeprowadzenia działań w trudnych warunkach terenowych. W takich sytuacjach istotne jest nie tylko bezpieczne uwolnienie zwierzęcia, ale również odpowiednie skoordynowanie działań, aby nie pogłębić jego uwięzienia i ograniczyć ryzyko dodatkowych obrażeń.

Strażacy i pracownicy stadniny wspólnie ratowali zwierzę

Akcja ratunkowa była prowadzona przy współpracy wszystkich zadysponowanych zastępów straży pożarnej oraz pracowników stadniny koni. Uczestnicy działań wspólnie pracowali nad uwolnieniem zwierzęcia z grząskiego podłoża.

Interwencja trwała około 40 minut. Po tym czasie udało się bezpiecznie wydostać konia z pułapki. Dzięki współpracy służb i osób znających zwierzęta akcja zakończyła się powodzeniem.

Trzy jednostki straży pożarnej na miejscu

W działaniach ratowniczych uczestniczyły trzy jednostki straży pożarnej:

  • Ochotnicza Straż Pożarna w Mogilanach,

  • Ochotnicza Straż Pożarna w Konarach,

  • Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Skawinie.

Interwencja w Konarach pokazuje, że strażacy są angażowani nie tylko do pożarów i wypadków drogowych, ale również do nietypowych zdarzeń wymagających pomocy zwierzętom. W tym przypadku współpraca kilku jednostek oraz pracowników stadniny pozwoliła sprawnie przeprowadzić akcję i uwolnić konia z niebezpiecznego, podmokłego terenu.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama