W ostatnich dniach Straż Graniczna we współpracy z Policją przeprowadziła zdecydowane działania wymierzone w cudzoziemców, którzy stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w Polsce. Cała czwórka została przymusowo doprowadzona do granicy w Medyce.
Najpoważniejsze zarzuty ciążyły na 29-letnim mężczyźnie zatrzymanym na wniosek placówki w Zakopanem. Przez lata znęcał się on fizycznie i psychicznie nad swoją żoną, używając m.in. noża. Mimo wcześniejszego wyroku sądu i nałożonego okresu próby, Ukrainiec wrócił do stosowania przemocy. Skutkowało to wydaniem decyzji o natychmiastowym powrocie i odkonwojowaniem go na granicę.
Z kolei w Krakowie, w ramach wspólnej akcji służb o kryptonimie „POSZUKIWANY”, zatrzymano dwie kobiety. Choć przebywały w Polsce legalnie, ich stałym źródłem utrzymania były seryjne kradzieże w sklepach spożywczych. Ukrainki dopuściły się kilkudziesięciu takich czynów, konsekwentnie ignorując obowiązujące prawo i nie wykazując chęci poprawy.
Ostatnim deportowanym jest 34-latek, który regularnie naruszał polskie przepisy. Mężczyzna miał na koncie przestępstwa narkotykowe, jazdę pod wpływem środków odurzających oraz liczne kradzieże mienia.
Wobec całej czwórki zapadły decyzje zobowiązujące do natychmiastowego powrotu. Ze względu na brak poszanowania dla polskiego porządku prawnego, ukarano ich wieloletnimi zakazami ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich pozostałych państw strefy Schengen.

Napisz komentarz
Komentarze