W obu drużynach zabrakło ważnych piłkarzy - Jesusa Imaza i Oskara Wójcika, którzy byli zawieszeni za kartki. Tego drugiego udało się zastąpić, bo Cracovia zachowała czyste konto. Być może wpływ miał na to brak Hiszpana, bo Jagiellonia, szczególnie w ofensywie, nie pokazała tego, co w poprzednich meczach.
Już w 1. minucie Cracovia mogła objąć prowadzenie. Strzał z ostrego kąta Martina Mincheva, obrronił jednak Sławomir Abramowicz.
Jagiellonia odpowiedziała w 13. minucie, celnym strzałem Afimico Pululu. W końcówce pierwszej połowy, z rzutu wolnego uderzał jeszcze Bartłomieja Wdowika i to było wszystko, jeśli chodzi o pierwszą część meczu. W drugiej było już więcej emocji.
Naciskała Jagiellonia, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje. Cracovia atakowała rzadziej, ale konkretniej, choć też nie potrafiła pokonać bramkarza. Najlepszą okazję, w 82. minucie, miał Brahim Traore, ale po jego strzale, piłka odbiła się od słupka. Dobijał jeszcze Kahveh Zahiroleslam, ale trafił w Abramowicza.
Ciekawa końcówka i niewykorzystane szanse
Chwilę później, Jagiellonia w końcu zagroziła bramce Sebastiana Madejskiego. Pululu strzelał piętą, ale golkiper Pasów nie dał się zaskoczyć.
W efekcie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Jagiellonia pozostała na pozycji lidera i ma 3 punkty przewagi nad Wisłą Płock. Cracovia jest na 4. miejscu, z 32 oczkami. Do Białostoczan traci 4.
Cracovia – Jagiellonia Białystok 0:0
Żółte kartki: Praszelik, Traore, Minchev – Pelmard, Vital, Pululu, Kobayashi
Cracovia: Madejski – Sutalo, Henriksson, Traore, Piła - Dominguez (62. Selan), Al-Ammari Hasic (90. Tabisz), Praszelik (74. Klich) – Sans (74. Kameri), Minchev (62. Zahiroleslam)
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Pelmard (46. Kobayashi), Vital, Wdowik – Pozo (62. Jóźwiak), Romanczuk, Mazurek, Bazdar (90. Flach), Leiva (74. Drachal) - Pululu (90. Rallis)

Napisz komentarz
Komentarze