Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Zaatakował nożem własnych rodziców. Po policyjnej obławie 20-latek został zatrzymany

Zakończyła się wielogodzinna policyjna obława za 20-letnim mężczyzną, który w sobotę rano w Łękawicy w powiecie wadowickim zaatakował nożem swoich rodziców. Po ataku uciekł do pobliskiego lasu, gdzie przez kilka godzin ukrywał się przed funkcjonariuszami. Dzięki wsparciu policyjnego śmigłowca mężczyzna został odnaleziony i zatrzymany. Oboje poszkodowani trafili do szpitala – stan ojca początkowo był ciężki, jednak według najnowszych informacji życie obojga nie jest zagrożone.
Zakończyła się wielogodzinna policyjna obława za 20-letnim mężczyzną, który w sobotę rano w Łękawicy w powiecie wadowickim zaatakował nożem swoich rodziców
Podziel się
Oceń

Dramat rozegrał się wczesnym rankiem

Do tragicznych wydarzeń doszło w sobotę po godzinie 6.00 w jednym z domów na terenie Łękawicy w gminie Stryszów w powiecie wadowickim. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń policjantów, w budynku wywiązała się awantura domowa, która zakończyła się brutalnym atakiem z użyciem ostrego narzędzia.

Według ustaleń śledczych 20-letni mężczyzna zaatakował swoich rodziców – 48-letniego ojca oraz 43-letnią matkę. Oboje odnieśli poważne obrażenia i wymagali natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, które udzieliły poszkodowanym pierwszej pomocy, a następnie przetransportowały ich do szpitala.

Ojciec był w ciężkim stanie

Po przewiezieniu do szpitala stan 48-letniego mężczyzny określano jako ciężki. Lekarze natychmiast rozpoczęli walkę o jego zdrowie. Ranna została również 43-letnia kobieta, która także wymagała specjalistycznej opieki medycznej.

Policja przekazała później, że stan zdrowia obojga poszkodowanych ustabilizował się. Mimo odniesionych obrażeń ich życie nie było już zagrożone, a lekarze określali ich stan jako stabilny.

Po ataku uciekł do lasu

Bezpośrednio po ataku 20-latek uciekł z miejsca zdarzenia i skierował się do pobliskiego kompleksu leśnego. Informacja o uzbrojonym mężczyźnie ukrywającym się w lesie spowodowała natychmiastową mobilizację służb.

Policja rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli przeczesywanie okolicznych lasów, starając się jak najszybciej odnaleźć podejrzanego i wyeliminować zagrożenie dla mieszkańców.

W akcji uczestniczyły drony, psy tropiące i śmigłowiec

Do obławy skierowano kilkudziesięciu policjantów z różnych jednostek. W działaniach wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym drony obserwacyjne, psy tropiące oraz policyjny śmigłowiec wspierający poszukiwania z powietrza.

To właśnie załoga śmigłowca zauważyła mężczyznę ukrywającego się na terenach leśnych. Informacja została natychmiast przekazana policjantom prowadzącym działania na ziemi, którzy szybko dotarli we wskazane miejsce i zatrzymali 20-latka.

Zakończenie obławy oznaczało koniec wielogodzinnych działań prowadzonych przez służby na terenie gminy Stryszów.

20-latek trafił do komisariatu

Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie rozpoczęto dalsze czynności procesowe. Śledczy będą wyjaśniać dokładny przebieg zdarzenia oraz motywy, które doprowadziły do brutalnego ataku na rodziców.

Na obecnym etapie postępowania policja nie przekazała szczegółowych informacji dotyczących okoliczności rodzinnej awantury ani ewentualnych zarzutów, jakie zostaną przedstawione zatrzymanemu.

Śledztwo wyjaśni przebieg tragedii

Śledztwo w sprawie sobotnich wydarzeń prowadzone było pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków oraz gromadzili materiał dowodowy, który pozwoli odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia.

Zatrzymanie 20-letniego mężczyzny zakończyło intensywną akcję poszukiwawczą prowadzoną w powiecie wadowickim. O dalszym losie podejrzanego oraz o kwalifikacji prawnej jego czynu miały zdecydować kolejne czynności śledczych i prokuratury.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama