Starosta kieruje sprawę do prokuratury
Sprawa działalności Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, w skrócie DIOZ, stała się w ostatnich dniach jednym z najbardziej emocjonujących tematów w powiecie tatrzańskim. W poniedziałek starosta tatrzański Andrzej Skupień poinformował o złożeniu w Prokuraturze Rejonowej w Zakopanem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw. Jak podkreślił, dokument dotyczy kilku aspektów wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich dniach zarówno na terenie Starostwa Powiatowego w Zakopanem, jak i w rejonie drogi prowadzącej do Morskiego Oka.
– Za nami pełen dramaturgii i emocji weekend na drodze do Morskiego Oka i w jednej z naszych miejscowości. Nie możemy pozostawać obojętni – mówił podczas konferencji prasowej Andrzej Skupień.
Starosta zaznaczył, że do zawiadomienia dołączono obszerny materiał mający dokumentować zdarzenia oraz wypowiedzi, które jego zdaniem wymagają oceny organów ścigania. Ostateczna ocena tego, czy doszło do przestępstw, należy oczywiście do prokuratury i sądu.
„Można protestować, ale nie można łamać prawa”
W ocenie Andrzeja Skupnia działalność organizacji społecznych i protesty dotyczące ochrony zwierząt są elementem debaty publicznej i korzystają z ochrony prawnej. Nie oznacza to jednak, że osoby uczestniczące w takich działaniach mogą przekraczać obowiązujące przepisy.
– Można protestować. W Polsce mamy zapewnione swobody obywatelskie, ale nie można przy tym łamać prawa, nie można lżyć i znieważać osób publicznych na stanowiskach – podkreślił starosta.
W zawiadomieniu wskazano m.in. na podejrzenie znieważenia funkcjonariuszy publicznych oraz możliwość bezprawnego wywierania wpływu na decyzje podejmowane przez organy administracji publicznej. Są to jednak na tym etapie zarzuty przedstawiane przez zawiadamiającego, a nie stwierdzone prawomocnie przestępstwa.
Skupień odniósł się także do pojawiających się publicznie oskarżeń dotyczących korupcji oraz funkcjonowania lokalnego „układu mafijnego”. Przedstawiciele władz powiatu – jak wynika z jego wypowiedzi – stanowczo odrzucają takie zarzuty i domagają się przedstawienia dowodów potwierdzających tego rodzaju twierdzenia.
– Tak łatwo oczernić każdego. Żądamy, aby osoby wypowiadające te słowa odpowiedziały za to – mówił starosta.
Spór o określenia dotyczące górali
Jednym z najpoważniejszych elementów zawiadomienia ma być kwestia języka używanego w mediach społecznościowych oraz podczas publicznych wypowiedzi dotyczących mieszkańców Podhala. Andrzej Skupień ocenił, że część wypowiedzi przekracza granice dopuszczalnej krytyki i nie jest już skierowana wyłącznie przeciwko konkretnym osobom czy instytucjom, ale dotyka całej społeczności góralskiej.
Starosta przywołał w tym kontekście m.in. określenie „Goralenvolk” oraz wypowiedzi, które – w jego ocenie – miały obrażać górali również ze względu na ich przywiązanie do religii katolickiej.
– To jest mowa nienawiści, szereg manipulacji, powinny się tym zająć organa ścigania – stwierdził Andrzej Skupień.
Jednocześnie zwrócił uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności w posługiwaniu się odniesieniami historycznymi. W jego ocenie przywoływanie historii Goralenvolku w kontekście współczesnych sporów na Podhalu może prowadzić do krzywdzących uogólnień i eskalowania konfliktu.
Konflikt wokół Morskiego Oka
Tłem całej sprawy pozostaje narastający konflikt dotyczący funkcjonowania transportu konnego na drodze do Morskiego Oka oraz działań podejmowanych przez organizacje zajmujące się ochroną zwierząt. W ostatnich dniach doszło do kolejnych napięć, które wywołały szeroką dyskusję zarówno wśród mieszkańców Podhala, jak i w mediach społecznościowych.
Spór od dłuższego czasu budzi ogromne emocje. Z jednej strony pojawiają się głosy domagające się zdecydowanej ochrony zwierząt i zmian w sposobie organizacji transportu turystów w rejonie Morskiego Oka. Z drugiej strony przedstawiciele lokalnej społeczności oraz osoby związane z funkcjonowaniem transportu wskazują na potrzebę poszanowania lokalnych uwarunkowań, obowiązujących przepisów i zasad prowadzenia działalności.
Władze powiatu podkreślają, że nawet najbardziej zdecydowany sprzeciw wobec określonych rozwiązań nie może oznaczać przyzwolenia na obrażanie ludzi, naruszanie ich dóbr osobistych czy wywieranie niedozwolonej presji na urzędników podejmujących decyzje administracyjne.
Starosta potępił podpalenie busa DIOZ
Podczas konferencji prasowej Andrzej Skupień odniósł się również do innego bulwersującego wydarzenia. W nocy na terenie gminy Bukowina Tatrzańska doszło do podpalenia busa należącego do DIOZ. Sprawą zajmują się odpowiednie służby, jednak na moment przekazania informacji nie było wiadomo, kto odpowiada za podpalenie.
Starosta jednoznacznie potępił ten czyn i zaznaczył, że niezależnie od poglądów na temat działalności organizacji, niszczenie jej mienia oraz stosowanie przemocy nie może być usprawiedliwiane trwającym konfliktem.
Podkreślenie tego stanowiska jest o tyle istotne, że w ostatnich dniach spór wokół działań DIOZ na Podhalu przybrał wyjątkowo ostrą formę. Władze powiatu wskazują, że krytyka organizacji i jej metod działania może być prowadzona w ramach prawa, natomiast akty wandalizmu czy przemoc powinny spotkać się ze stanowczą reakcją służb.
Prokuratura oceni przedstawione materiały
Złożenie zawiadomienia przez starostę nie oznacza jeszcze, że wskazane osoby dopuściły się przestępstw. To prokuratura będzie oceniała przedstawione materiały i ustalała, czy zachodzą podstawy do wszczęcia lub prowadzenia postępowania w konkretnych sprawach. W toku ewentualnego postępowania mogą zostać przesłuchani świadkowie, zabezpieczone kolejne materiały oraz zweryfikowane publicznie dostępne nagrania i wypowiedzi.
Równolegle prowadzone są czynności dotyczące podpalenia pojazdu należącego do DIOZ. W tym przypadku również kluczowe będzie ustalenie sprawcy i motywów jego działania.
Spór, który w ostatnich dniach mocno podzielił opinię publiczną na Podhalu, może więc mieć dalszy ciąg nie tylko w przestrzeni medialnej i politycznej, ale również na drodze prawnej. Starosta tatrzański jasno deklaruje, że władze powiatu nie zamierzają pozostawać bierne wobec działań, które – w ich ocenie – mogą przekraczać granice prawa. Jednocześnie potępia wszelkie akty przemocy i wandalizmu, niezależnie od tego, przeciwko komu są wymierzone.
![Starosta tatrzański zawiadamia prokuraturę w sprawie działalności DIOZ [FOTO] Starosta tatrzański zawiadamia prokuraturę w sprawie działalności DIOZ](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-starosta-tatrzanski-zawiadamia-prokurature-w-sprawie-dzialalnosci-dioz-foto-1787599292-full.png)
Napisz komentarz
Komentarze