I właśnie tutaj najłatwiej przestrzelić.
Dobry wallbox nie jest tym, który ma najwięcej funkcji albo największą liczbę kilowatów na obudowie. Powinien być przede wszystkim dopasowany do samochodu, instalacji elektrycznej budynku oraz sposobu, w jaki auto będzie rzeczywiście użytkowane. Stacja 22 kW podłączona do samochodu przyjmującego maksymalnie 11 kW nie zacznie nagle ładować go dwa razy szybciej. Fizyka i elektronika pokładowa są pod tym względem wyjątkowo odporne na marketing.
Jak więc wybrać odpowiedni wallbox?
Czym jest wallbox i dlaczego warto ładować samochód właśnie w ten sposób?
Wallbox to zamontowana na ścianie lub słupku stacja ładowania AC przeznaczona do samochodów elektrycznych i hybryd plug-in. W warunkach domowych najczęściej spotykamy urządzenia o mocy 7,4 kW, 11 kW i 22 kW.
W porównaniu ze zwykłym gniazdkiem 230 V wallbox umożliwia przede wszystkim korzystanie z większej mocy instalacji, ale równie ważne jest bezpieczeństwo. Stacja komunikuje się z samochodem, kontroluje proces ładowania i współpracuje z odpowiednio zaprojektowanymi zabezpieczeniami instalacji.
Dlatego wybór urządzenia powinien być elementem projektu całego układu ładowania, a nie osobną decyzją podejmowaną na zasadzie: „ten model dobrze wygląda i ma 22 kW”.
Najważniejsza zasada: najpierw sprawdź samochód
Pierwszym parametrem, który należy sprawdzić, jest maksymalna moc ładowania AC obsługiwana przez samochód.
To samochód, a dokładniej jego pokładowa ładowarka, decyduje, jaką moc rzeczywiście pobierze z wallboxa. Jeżeli auto może przyjąć maksymalnie 11 kW AC, podłączenie go do wallboxa 22 kW nadal oznacza ładowanie z mocą maksymalnie około 11 kW.
Podobnie wygląda sytuacja z hybrydami plug-in. Wiele PHEV-ów korzysta z niższych mocy ładowania AC niż samochody całkowicie elektryczne. W takim przypadku kupowanie mocnej stacji wyłącznie po to, aby „ładowała szybciej”, może nie przynieść żadnej różnicy.
Nie oznacza to jednak, że mocniejszy wallbox zawsze jest niepotrzebny. Jeśli instalacja pozwala na jego zastosowanie, urządzenie 22 kW może być rozsądnym rozwiązaniem przyszłościowym – szczególnie gdy za kilka lat planowana jest zmiana samochodu.
Wallbox 7,4 kW, 11 kW czy 22 kW?
To trzy najczęściej spotykane warianty domowych stacji AC. Każdy z nich odpowiada nieco innym warunkom technicznym.
Wallbox 7,4 kW – gdy korzystamy z jednej fazy
Stacja 7,4 kW pracuje jednofazowo i może być dobrym rozwiązaniem w budynkach, w których nie ma możliwości wykorzystania instalacji trójfazowej albo samochód również korzysta z ładowania jednofazowego.
Taki wallbox może być wystarczający dla hybrydy plug-in lub samochodu elektrycznego ładowanego głównie nocą. Nie zawsze trzeba przecież uzupełniać baterię od zera do stu procent każdego dnia.
Wallbox 11 kW – najbardziej uniwersalny wariant
W wielu instalacjach domowych właśnie 11 kW okazuje się rozsądnym kompromisem pomiędzy szybkością ładowania a wymaganiami wobec instalacji.
Stacja pracująca trójfazowo z mocą 11 kW pobiera około 16 A na każdej fazie. Co istotne, wiele współczesnych samochodów elektrycznych obsługuje ładowanie AC właśnie z taką maksymalną mocą.
Przykładowo samochód z akumulatorem o użytecznej pojemności około 60 kWh teoretycznie może uzupełnić bardzo dużą część energii podczas kilku godzin nocnego postoju. W codziennym użytkowaniu, gdy kierowca zwykle uzupełnia tylko energię zużytą danego dnia, czas ładowania jest jeszcze mniej problematyczny.
Wallbox 22 kW – gdy samochód i instalacja rzeczywiście mogą to wykorzystać
Wallbox 22 kW pracuje trójfazowo i przy pełnej mocy wymaga około 32 A na każdej fazie. To oznacza znacznie większe wymagania wobec instalacji oraz dostępnej mocy.
Ma sens między innymi wtedy, gdy samochód obsługuje ładowanie AC 22 kW, infrastruktura elektryczna jest do tego przygotowana albo urządzenie kupowane jest z myślą o kolejnych samochodach.
Sama obecność instalacji trójfazowej w domu nie oznacza jednak jeszcze, że można bez zastanowienia zamontować wallbox 22 kW.
Moc przyłączeniowa domu jest równie ważna jak moc samochodu
To jeden z najczęściej pomijanych elementów podczas wyboru ładowarki.
Samochód nie jest jedynym odbiornikiem energii w budynku. W tym samym czasie mogą działać płyta indukcyjna, pompa ciepła, piekarnik, klimatyzacja, bojler czy inne urządzenia elektryczne. Jeśli do tego dołożymy wallbox pracujący z dużą mocą, instalacja może zbliżyć się do limitu wynikającego z dostępnej mocy.
Dlatego przed zakupem warto sprawdzić przede wszystkim:
- moc przyłączeniową i zabezpieczenie główne budynku,
- sposób wykonania instalacji elektrycznej,
- przekrój oraz trasę przewodu do miejsca montażu,
- parametry pokładowej ładowarki samochodu,
- możliwość zastosowania dynamicznego zarządzania mocą.
Dopiero po zebraniu tych informacji można sensownie określić, czy potrzebny jest wallbox 7,4 kW, 11 kW czy 22 kW.
DLM może być ważniejsze niż dodatkowe kilowaty
Jedną z najbardziej praktycznych funkcji nowoczesnego systemu ładowania jest DLM, czyli Dynamic Load Management – dynamiczne zarządzanie mocą.
System mierzy aktualne zużycie energii przez budynek i dostosowuje do niego moc przeznaczoną na ładowanie samochodu.
Jeżeli dom w danym momencie pobiera mało energii, samochód może otrzymać większą moc. Gdy mieszkańcy uruchomią kilka dużych odbiorników jednocześnie, system automatycznie ograniczy ładowanie.
Dzięki temu można efektywnie wykorzystywać istniejące przyłącze bez sytuacji, w której ładowanie samochodu zaczyna konkurować z resztą domu o dostępną moc.
To dobry przykład pokazujący, dlaczego przy wyborze wallboxa warto patrzeć na cały system, a nie jedynie na tabliczkę znamionową urządzenia.
Kabel czy gniazdo Type 2?
Kolejna decyzja dotyczy sposobu podłączania samochodu.
Wallbox może posiadać zintegrowany przewód Type 2 albo samo gniazdo, do którego każdorazowo podłączamy własny kabel.
Stacja z przewodem jest wygodna w codziennym użytkowaniu. Parkujemy, sięgamy po kabel znajdujący się przy wallboxie i podłączamy samochód. Nie trzeba wyciągać przewodu z bagażnika.
Wallbox z gniazdem zapewnia natomiast większą elastyczność i często prezentuje się bardziej dyskretnie, szczególnie gdy urządzenie jest zamontowane w widocznym miejscu na elewacji.
Nie ma tutaj jednego rozwiązania dobrego dla każdego. Wybór zależy przede wszystkim od miejsca montażu i sposobu korzystania z samochodu.
RFID, aplikacja, Wi-Fi i inne funkcje – których naprawdę potrzebujesz?
Nowoczesne wallboxy mogą mieć naprawdę długą listę funkcji. Problem w tym, że nie wszystkie będą potrzebne każdemu użytkownikowi.
W prywatnym garażu przy domu karta RFID może być zupełnie zbędna. Na wspólnym parkingu albo w garażu wielostanowiskowym możliwość autoryzacji użytkownika zaczyna być natomiast bardzo istotna.
Podobnie z aplikacją. Dla części kierowców wystarczy podłączenie samochodu i rozpoczęcie ładowania. Inni chcą analizować zużycie energii, ustawiać harmonogram, wykorzystywać tańsze godziny taryfy energetycznej albo integrować ładowanie z instalacją fotowoltaiczną.
W zależności od zastosowania warto więc zwrócić uwagę m.in. na obsługę Wi-Fi, LAN lub 4G, autoryzację RFID, pomiar energii, możliwość współpracy z DLM, aplikację mobilną czy obsługę standardu OCPP.
W aktualnej ofercie Greenkick znajdują się wallboxy o mocach 7,4 kW, 11 kW i 22 kW oraz urządzenia wyposażone w różne warianty komunikacji i inteligentnego zarządzania energią.
Wallbox do fotowoltaiki – czy warto?
Jeżeli dom posiada instalację fotowoltaiczną, warto już na etapie wyboru stacji zastanowić się nad sposobem wykorzystania produkowanej energii.
Odpowiednio skonfigurowany system może dostosowywać ładowanie samochodu do aktualnej produkcji energii albo ograniczać pobór z sieci w zależności od przyjętego scenariusza.
Tu również sam napis „PV Ready” w specyfikacji nie rozwiązuje wszystkiego. Trzeba sprawdzić sposób komunikacji urządzeń, wymagane liczniki lub przekładniki pomiarowe oraz możliwości konkretnego systemu zarządzania energią.
Dlatego w bardziej rozbudowanych instalacjach dobór wallboxa powinien zaczynać się od określenia, jak cały system ma działać, a dopiero później od wyboru konkretnego modelu.
Wallbox w domu jednorodzinnym a wallbox w garażu podziemnym to dwa różne projekty
W domu jednorodzinnym inwestor ma zwykle znacznie większą swobodę. Można przeanalizować instalację, przygotować odpowiedni obwód, dobrać zabezpieczenia i zamontować urządzenie w garażu lub na elewacji.
W budynku wielorodzinnym sytuacja jest bardziej złożona. Trzeba uwzględnić instalację części wspólnych, dostępną moc, sposób prowadzenia przewodów, miejsce pomiaru energii, wymagania zarządcy oraz procedury wynikające z ustawy o elektromobilności.
W budynkach mieszkalnych wielorodzinnych liczących więcej niż trzy lokale ustawa przewiduje dedykowaną procedurę uzyskania zgody na montaż prywatnego punktu ładowania, a w określonych przypadkach również sporządzenie ekspertyzy dopuszczalności instalacji.
To kolejny powód, dla którego wallbox powinno się dobierać do miejsca montażu, a nie wyłącznie do samochodu.
Jak wybrać dobry wallbox i nie przepłacić?
Cena oczywiście ma znaczenie, ale w przypadku urządzenia, które przez lata będzie regularnie przekazywało do samochodu kilka lub kilkanaście kilowatów mocy, nie powinna być jedynym kryterium.
Dużo ważniejsze jest to, czy producent zapewnia wsparcie techniczne, urządzenie posiada odpowiednie zabezpieczenia, można je prawidłowo skonfigurować, a w razie awarii dostępny jest serwis i części.
Znaczenie ma również możliwość rozbudowy systemu. Dzisiaj w domu może być jeden samochód elektryczny. Za kilka lat mogą być dwa. W firmie z dwóch pojazdów elektrycznych może zrobić się dziesięć. Dobrze dobrana infrastruktura powinna pozwalać rozwijać się razem z potrzebami użytkownika.
Gdzie szukać sprawdzonych wallboxów?
Rynek ładowarek domowych urósł na tyle, że samo porównanie kart katalogowych kilkudziesięciu modeli niewiele ułatwia. Dwa urządzenia o mocy 22 kW mogą wyglądać bardzo podobnie na papierze, a zupełnie inaczej zachowywać się podczas konfiguracji, integracji z DLM czy późniejszego serwisowania.
Dlatego Greenkick koncentruje ofertę na sprawdzonych urządzeniach renomowanych producentów. W kategorii wallboxów do samochodów elektrycznych i hybryd plug-in dostępne są obecnie m.in. rozwiązania Morek, Teltonika, NexBlue, Zaptec, Schneider Electric czy STAG EV, a oferta obejmuje zarówno proste urządzenia do domu, jak i modele z zaawansowanym zarządzaniem energią.
Co ważniejsze, wybór urządzenia nie musi odbywać się metodą prób i błędów. Greenkick pomaga dobrać wallbox do konkretnego samochodu, parametrów instalacji i miejsca montażu, a w razie potrzeby może również zająć się projektem, wykonaniem instalacji, uruchomieniem oraz późniejszym serwisem.
To szczególnie istotne wtedy, gdy inwestycja wymaga czegoś więcej niż przykręcenia urządzenia do ściany.
Najczęstsze pytania o wybór wallboxa
Czy wallbox 22 kW będzie ładował każdy samochód z mocą 22 kW?
Nie. Maksymalną moc ładowania AC ogranicza pokładowa ładowarka samochodu. Jeśli auto obsługuje 11 kW, przy wallboxie 22 kW nadal będzie pobierać maksymalnie około 11 kW.
Jaki wallbox najczęściej sprawdzi się w domu?
W instalacji trójfazowej bardzo uniwersalnym rozwiązaniem jest wallbox 11 kW. Ostateczny wybór powinien jednak zależeć od samochodu, mocy dostępnej w budynku i sposobu użytkowania auta.
Czy hybryda plug-in potrzebuje wallboxa 22 kW?
Najczęściej nie ma takiej potrzeby, ponieważ wiele hybryd plug-in obsługuje niższą moc ładowania AC. Przed zakupem należy sprawdzić dokładną specyfikację konkretnego modelu samochodu.
Czy można zamontować wallbox bez zwiększania mocy przyłączeniowej?
Często tak. Wszystko zależy od istniejącej instalacji i sposobu wykorzystania energii w budynku. W wielu przypadkach pomocne jest dynamiczne zarządzanie mocą DLM.
Czy wallbox można zamontować na zewnątrz?
Tak, jeżeli konkretny model jest przystosowany do pracy w takich warunkach. Trzeba zwrócić uwagę m.in. na stopień ochrony obudowy oraz prawidłowe wykonanie instalacji i zabezpieczenie urządzenia przed uszkodzeniami.
Dobry wallbox zaczyna się od dobrego doboru
Przy wyborze domowej stacji ładowania warto odwrócić kolejność, którą często podpowiada internetowy sklep. Nie zaczynamy od koloru obudowy, aplikacji ani nawet od mocy urządzenia.
Najpierw sprawdzamy samochód. Później instalację i dostępną moc. Następnie określamy, gdzie stacja będzie zamontowana oraz z jakich funkcji rzeczywiście będziemy korzystać. Dopiero wtedy wybieramy konkretny model.
Takie podejście pozwala uniknąć zarówno zakupu urządzenia, którego możliwości nigdy nie zostaną wykorzystane, jak i instalacji wallboxa, który po zmianie samochodu za kilka lat okaże się ograniczeniem.
Greenkick specjalizuje się w projektowaniu i montażu infrastruktury ładowania w całej Polsce oraz prowadzi klienta przez cały proces – od doboru urządzenia po jego uruchomienie. Takie podejście jest zresztą wprost wpisane w model działania marki: klient ma dostać nie samo urządzenie, ale pewność, że całość została właściwie dopasowana i wykonana.

Napisz komentarz
Komentarze