Minuta ciszy dla tragicznie zmarłego policjanta
W piątek, 2 października, funkcjonariusze Policji oraz Straży Pożarnej w całym kraju oddali minutą ciszy hołd podkom. Natanowi Sieroniowi. 29-letni policjant został śmiertelnie ranny podczas interwencji w Kraśniku Górnym. Mężczyzna walczył o życie w szpitalu, jednak jego obrażenia okazały się śmiertelne.
W Krakowie funkcjonariusze zgromadzili się na Rynku Głównym. Wraz z mieszkańcami miasta upamiętnili swojego kolegę, włączając sygnalizację świetlno-dźwiękową radiowozów. Był to symboliczny moment pamięci o policjancie, który zginął podczas wykonywania obowiązków służbowych.
„Natan wypełnił słowa roty ślubowania do samego końca” – podkreślili krakowscy funkcjonariusze, oddając hołd 29-latkowi.
Śmiertelna interwencja w Kraśniku Górnym
Do tragedii doszło 24 września w Kraśniku Górnym. Policjanci pojawili się na jednej z posesji w związku z informacjami, że mogą znajdować się tam przedmioty pochodzące z kradzieży samochodów. Jak wynika z przedstawionych informacji, działania funkcjonariuszy nie były wcześniej zaplanowaną realizacją związaną z zatrzymaniem podejrzanego na podstawie prokuratorskiego nakazu.
Według informacji przekazanych przez funkcjonariusza znającego kulisy akcji, na miejsce skierowano dziesięciu policjantów kryminalnych z Bolesławca. Interwencję podjęto w trybie pilnym po uzyskaniu informacji dotyczących przedmiotów, które mogły znajdować się na posesji.
Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, Mariusza G. nie było w domu. Na posesji znajdowały się natomiast dwie inne osoby. Jedna z nich była poszukiwana i została zatrzymana. Dwóch funkcjonariuszy odprowadziło ją następnie do komendy, a na miejscu pozostało ośmiu policjantów.
Podejrzany wrócił na posesję i otworzył ogień
Jak wynika z ustaleń śledczych przedstawionych w przekazanym materiale, jeden z domowników poinformował Mariusza G. o obecności policjantów oraz prowadzonych czynnościach. Mężczyzna wrócił następnie na posesję. Miał przy sobie broń, z której zaczął strzelać w kierunku funkcjonariuszy.
Wśród policjantów znajdował się Natan Sieroń. Funkcjonariusz był ubrany po cywilnemu, jednak miał na sobie kamizelkę z wyraźnym napisem „Policja”. Stał przed posesją, na ulicy. Co najmniej jedna z kul wystrzelonych przez Mariusza G. trafiła policjanta w głowę.
Ciężko ranny funkcjonariusz upadł na ziemię. Napastnik podjął natomiast próbę ucieczki. Pozostali policjanci ruszyli za nim w pościg. W trakcie ucieczki mężczyzna miał ponownie oddawać strzały w kierunku funkcjonariuszy. Policjanci odpowiedzieli ogniem.
Ostatecznie Mariusz G. wyrzucił broń i został zatrzymany. Ranny Natan Sieroń został przetransportowany do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Niestety, mimo udzielonej pomocy medycznej, funkcjonariusz zmarł następnego dnia.
Po tragedii sprawdzane są okoliczności akcji
Śmierć młodego policjanta wywołała pytania dotyczące przebiegu interwencji oraz sposobu przygotowania działań. Jedną z analizowanych kwestii jest to, czy przed rozpoczęciem czynności można było przewidzieć, że poszukiwany mężczyzna może posiadać broń i stanowić bezpośrednie zagrożenie dla funkcjonariuszy.
Po zdarzeniu rozpoczęto czynności kontrolne. Jak wynika z przekazanych informacji, sprawą zajmują się funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji, a także policjanci pionów kontrolnych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i Komendy Głównej Policji.
Kontrola ma służyć dokładnemu odtworzeniu przebiegu wydarzeń, a także sprawdzeniu sposobu przygotowania i przeprowadzenia interwencji. Przedmiotem analizy są również decyzje podejmowane przez funkcjonariuszy przed rozpoczęciem oraz w trakcie akcji.
Kontrola ma wyjaśnić wszystkie okoliczności
Przedstawiciele Policji podkreślają, że kontrola prowadzona po tak poważnym zdarzeniu jest standardową procedurą. Jej celem jest wyjaśnienie okoliczności tragedii oraz sprawdzenie, czy podczas interwencji wszystkie działania zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Jeżeli w toku postępowania kontrolnego pojawią się informacje wskazujące na możliwość popełnienia przestępstwa lub niedopełnienia obowiązków, materiały mogą zostać przekazane prokuraturze. Na obecnym etapie trwa ustalanie pełnego przebiegu wydarzeń.
Tymczasem funkcjonariusze w całym kraju oddali hołd 29-letniemu policjantowi. W Krakowie symboliczna minuta ciszy na Rynku Głównym była wyrazem pamięci o Natanie Sieroniu, który zginął podczas wykonywania służby.
Napisz komentarz
Komentarze