Nie wrócił do domu. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza
W środę, 7 października 2026 roku, około godziny 18 służby zostały zadysponowane do Męciny Wielkiej w gminie Sękowa, gdzie prowadzono poszukiwania mężczyzny, którego życie mogło być zagrożone. Z przekazywanych informacji wynikało, że mężczyzna miał udać się w rejon kompleksów leśnych na grzyby. Nie wrócił jednak do domu, dlatego rozpoczęto działania mające na celu jak najszybsze ustalenie miejsca jego pobytu.
W tego typu sytuacjach czas ma szczególne znaczenie. Poszukiwania prowadzone w terenie leśnym są dodatkowo wymagające ze względu na rozległość obszaru, ukształtowanie terenu oraz ograniczoną widoczność. Dlatego do działań skierowano większe siły i środki, które mogły jednocześnie przeszukiwać różne części kompleksu leśnego.
Dron, quad i pies tropiący w akcji
W poszukiwaniach uczestniczyli strażacy z kilku jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gorlicach oraz policjanci. OSP Moszczenica przyjechała na miejsce z dronem oraz quadem. Sprzęt został wykorzystany do prowadzenia poszukiwań w trudnym i rozległym terenie.
Strażacy po dotarciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania niezwłocznie rozpoczęli działania. Dron umożliwiał obserwowanie terenu z powietrza, natomiast quad pozwalał na sprawniejsze przemieszczanie się po leśnych drogach i trudno dostępnych fragmentach obszaru.
W działaniach uczestniczyła również specjalistyczna grupa poszukiwawczo-ratownicza z psem tropiącym. To właśnie pies z OSP GPR Siary odegrał kluczową rolę w końcowym etapie poszukiwań.
Po ponad dwóch godzinach znaleziono ciało
Akcja trwała ponad dwie godziny. W pewnym momencie pies tropiący odnalazł ślad prowadzący do miejsca, w którym znajdowało się ciało poszukiwanego mężczyzny.
Niestety, finał poszukiwań okazał się tragiczny. Mężczyzna został odnaleziony martwy w kompleksie leśnym w Męcinie Wielkiej. Pomimo prowadzonych intensywnych działań i zaangażowania wielu osób, nie udało się go odnaleźć żywego.
Odnalezienie ciała zakończyło akcję poszukiwawczą, jednak na miejscu pozostały służby odpowiedzialne za ustalenie dokładnych okoliczności śmierci.
Policja i prokurator wyjaśnią okoliczności tragedii
Po odnalezieniu ciała rozpoczęły się czynności mające na celu wyjaśnienie, co dokładnie wydarzyło się w lesie. W sprawie prowadzone będzie dalsze postępowanie pod nadzorem prokuratora. Dopiero jego wyniki pozwolą ustalić przyczynę i okoliczności śmierci mężczyzny.
Na tym etapie nie są znane szczegółowe informacje dotyczące tego, co doprowadziło do tragedii. Służby będą wyjaśniać m.in. przebieg zdarzeń poprzedzających zaginięcie oraz okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się w miejscu odnalezienia.
W akcji uczestniczyło wiele jednostek
W działaniach poszukiwawczych uczestniczyli strażacy z OSP Moszczenica, OSP GPR Siary, OSP Sękowa, OSP Wapienne, OSP Męcina Wielka, OSP Ropica Górna oraz JRG Gorlice, a także funkcjonariusze Policji.
Strażacy wykorzystali podczas akcji specjalistyczny sprzęt, w tym drona i quada, a poszukiwania wsparł również pies tropiący. Zaangażowanie tak wielu jednostek pokazuje skalę prowadzonych działań i trudność w przeszukiwaniu leśnego terenu.
Niestety, mimo szybkiej mobilizacji służb i ponad dwóch godzin intensywnych poszukiwań, akcja zakończyła się odnalezieniem ciała mężczyzny. Teraz okoliczności tej tragedii będą przedmiotem dalszego postępowania.
Napisz komentarz
Komentarze