Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Oświęcim. Trwają poszukiwania 46-latka na zbiorniku Kruki. W akcji sonar i dron [ZDJĘCIA]

Od kilku dni trwają intensywne działania służb na zbiorniku wodnym Kruki w Oświęcimiu. Policjanci oraz strażacy prowadzą poszukiwania mężczyzny, który według świadka zniknął pod powierzchnią wody podczas pływania. W akcji wykorzystywany jest specjalistyczny sonar ratowniczy oraz dron, które mają pomóc w dokładnym przeszukaniu akwenu. Wstępne ustalenia wskazują, że zaginionym może być 46-letni mieszkaniec Oświęcimia.
Podziel się
Oceń

Kolejny dzień intensywnych działań służb

Akcja poszukiwawcza na zbiorniku Kruki trwa nieprzerwanie od piątku, kiedy doszło do zaginięcia mężczyzny podczas pływania. W poniedziałek działania zostały wznowione z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu oraz sił kilku formacji. Na miejscu pracują funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Oświęcimia.

Ze względu na charakter prowadzonych działań ratownicy koncentrują się na dokładnym przeszukaniu dna oraz toni wodnej zbiornika. Akcja prowadzona jest z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa i z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, które znacząco zwiększają skuteczność poszukiwań.

Sonar ratowniczy i dron wspierają akcję

Jednym z najważniejszych elementów prowadzonych działań jest specjalistyczny sonar ratowniczy. To urządzenie pozwala na szczegółowe obrazowanie dna akwenu oraz wykrywanie obiektów znajdujących się pod powierzchnią wody przy pomocy fal dźwiękowych. Dzięki temu ratownicy mogą precyzyjnie sprawdzić miejsca, do których nurkowie nie są w stanie dotrzeć od razu lub gdzie widoczność pod wodą jest bardzo ograniczona.

Dodatkowo podczas akcji wykorzystywany jest dron, który umożliwia obserwację terenu z powietrza i wspiera koordynację działań prowadzonych zarówno na wodzie, jak i na lądzie. Połączenie obu technologii pozwala służbom na bardziej efektywne prowadzenie poszukiwań.

Świadek widział, jak mężczyzna zniknął pod wodą

Według dotychczasowych ustaleń do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca. Z relacji świadka wynika, że mężczyzna podczas pływania nagle zniknął pod powierzchnią wody i nie wypłynął.

Podczas czynności prowadzonych na miejscu funkcjonariusze odnaleźli na brzegu zbiornika plecak oraz męskie obuwie. Wstępna analiza wskazuje, że przedmioty mogą należeć do 46-letniego mieszkańca Oświęcimia. Tożsamość mężczyzny jest obecnie weryfikowana w ramach prowadzonych czynności.

Służby apelują o rozwagę nad wodą

W związku z kolejnym tragicznym zdarzeniem policjanci ponownie przypominają o konieczności przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą. Jak podkreślają funkcjonariusze, większości utonięć można uniknąć, zachowując ostrożność i rozsądek.

Do najczęstszych przyczyn takich tragedii należą kąpiel po spożyciu alkoholu, przecenianie własnych umiejętności pływackich, brawura oraz korzystanie z niestrzeżonych akwenów. Niebezpieczne są również skoki do nieznanej wody, które mogą prowadzić do poważnych obrażeń lub utraty życia.

Policja przypomina o zasadach bezpiecznego wypoczynku

Funkcjonariusze apelują, aby wybierać wyłącznie strzeżone kąpieliska, gdzie nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwają ratownicy wodni. Szczególną uwagę należy zwracać na dzieci, których nie wolno pozostawiać bez opieki nawet na chwilę.

Podczas korzystania z łodzi, kajaków czy innego sprzętu pływającego należy zawsze zakładać kamizelkę ratunkową. Służby podkreślają również, że w przypadku zauważenia osoby znajdującej się w niebezpieczeństwie należy jak najszybciej powiadomić numer alarmowy 112 i nie podejmować ryzykownych prób ratowania, jeśli mogłyby one zagrozić życiu kolejnych osób.

Poszukiwania na zbiorniku Kruki nadal trwają. Służby nie informują na razie, jak długo będą kontynuowane działania.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama