Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Zator. Mężczyzna skoczył z mostu do Skawy. Ratowali go świadkowie

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 10 sierpnia, w Zatorze. 40-letni mieszkaniec gminy Zator skoczył z mostu na ulicy Krakowskiej do rzeki Skawy. Dzięki błyskawicznej reakcji przypadkowych świadków oraz policjanta, który przejeżdżał w pobliżu po zakończonej służbie, mężczyźnie szybko udzielono pomocy. Ranny został przekazany strażakom i ratownikom medycznym, a następnie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do krakowskiego szpitala.
Zator. Mężczyzna skoczył z mostu do Skawy. Ratowali go świadkowie

Autor: KPP w Oświęcimiu

Podziel się
Oceń

Dramatyczne zdarzenie na moście nad Skawą

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 10 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 16, na ulicy Krakowskiej w Zatorze, w ciągu drogi krajowej nr 44. Na moście przebiegającym nad rzeką Skawą znalazł się 40-letni mieszkaniec gminy Zator, który zdecydował się skoczyć z konstrukcji do rzeki.

Sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Na szczęście niemal natychmiast zareagowały osoby znajdujące się w pobliżu. Pomoc mężczyźnie ruszyło małżeństwo ze Skawiny. W działania zaangażował się również podkom. Tadeusz Machniak, Komendant Komisariatu Policji w Zatorze, który przejeżdżał tą trasą po zakończonej służbie.

Świadkowie natychmiast ruszyli z pomocą

Świadkowie nie pozostali obojętni wobec dramatycznej sytuacji. Natychmiast powiadomili służby ratunkowe, a następnie zlokalizowali mężczyznę w wodzie. Jak wynika z przekazanych informacji, w miejscu, w którym znajdował się poszkodowany, rzeka miała około 30 centymetrów głębokości.

Do czasu przyjazdu profesjonalnych służb świadkowie oraz policjant rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. Ich szybka i zdecydowana reakcja miała kluczowe znaczenie, ponieważ pierwsze minuty po poważnym zdarzeniu często decydują o stanie poszkodowanego i jego dalszych rokowaniach.

Na miejsce skierowano strażaków oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy przejęli działania i rozpoczęli przygotowanie mężczyzny do bezpiecznego wydobycia z rzeki.

Strażacy zabezpieczyli poszkodowanego

Strażacy, po ustabilizowaniu kręgosłupa mężczyzny, wydostali go na brzeg. Ze względu na charakter zdarzenia szczególnie istotne było zabezpieczenie poszkodowanego przed pogłębieniem ewentualnych obrażeń.

Po wydobyciu z rzeki mężczyzna został przekazany ratownikom medycznym. Na miejscu pojawiła się również załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przejęła poszkodowanego i przygotowała go do transportu.

40-latek był przytomny, jednak odniósł obrażenia ciała wymagające dalszej diagnostyki i leczenia. Został przetransportowany do jednego z krakowskich szpitali.

Wzorowa reakcja świadków mogła uratować życie

Szczególne podziękowania należą się małżeństwu ze Skawiny, które znalazło się w pobliżu miejsca zdarzenia i natychmiast zdecydowało się pomóc. Ich reakcja, podobnie jak działanie policjanta, który przypadkowo przejeżdżał przez Zator, pokazuje, jak ważne jest szybkie reagowanie w sytuacjach zagrożenia życia.

W takich momentach nie należy pozostawać obojętnym. Jednocześnie trzeba pamiętać, aby pomagając, nie narażać własnego zdrowia i życia. Najważniejsze jest jak najszybsze wezwanie profesjonalnych służb oraz wykonywanie ich poleceń. Jeśli sytuacja na to pozwala, należy również rozpocząć udzielanie pierwszej pomocy do czasu przyjazdu ratowników.

W kryzysie emocjonalnym warto poprosić o pomoc

Trudne sytuacje życiowe i kryzysy emocjonalne mogą dotknąć każdego. W takich chwilach nie warto pozostawać samemu z problemami. Pomocy można szukać między innymi w lokalnych ośrodkach pomocy społecznej, poradniach psychologicznych, Powiatowych Centrach Pomocy Rodzinie czy Ośrodkach Interwencji Kryzysowej.

Dostępna jest również bezpłatna i poufna pomoc telefoniczna. W Polsce działa całodobowa linia wsparcia Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Telefonicznej: +48 89 527 00 00. telefonzaufania.org

Jeżeli ktoś znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia, powinien niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama