Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

BMW dachowało na polu kukurydzy w Dąbrowie Tarnowskiej. Dwóch mężczyzn w szpitalu [FOTO]

Poważnie wyglądające zdarzenie drogowe miało miejsce w czwartkowy poranek w Dąbrowie Tarnowskiej. BMW, którym podróżowało dwóch mężczyzn, wypadło z drogi, przejechało przez rejon ronda i dachowało w polu kukurydzy. 39- i 40-latek zostali przewiezieni do szpitala. Na miejscu pojawiło się wiele służb, a dodatkowym zagrożeniem okazała się uszkodzona skrzynka elektryczna, która pozostawała pod napięciem.
Podziel się
Oceń

BMW wypadło z drogi i dachowało w polu

Do zdarzenia doszło w czwartek, 13 sierpnia, około godziny 4:30, w rejonie ronda na skrzyżowaniu ulicy Grunwaldzkiej z obwodnicą Dąbrowy Tarnowskiej, w ciągu drogi krajowej nr 73. Samochód marki BMW poruszał się od strony Szczucina. W pewnym momencie, z nieustalonych dotąd przyczyn, pojazd zjechał na przeciwległą stronę drogi, przejechał przez rejon ronda, a następnie wypadł z jezdni i znalazł się na pobliskim polu kukurydzy.

Samochód dachował, a jego uszkodzenia wskazywały na bardzo gwałtowny przebieg zdarzenia. BMW zatrzymało się poza drogą, wśród upraw. W trakcie wypadku uszkodzeniu uległa również skrzynka elektryczna związana z zasilaniem oświetlenia ulicznego, co stworzyło dodatkowe zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu rozbitego pojazdu.

Mężczyźni najpierw wezwali pomoc drogową

Jak wynika z informacji, do których dotarła redakcja Tarnowska.tv, BMW podróżowali dwaj mężczyźni w wieku 39 i 40 lat. Po dachowaniu obaj mieli samodzielnie wydostać się z rozbitego samochodu. Początkowo nie zdecydowali się jednak na bezpośrednie wezwanie służb ratunkowych.

Mężczyźni mieli skorzystać z wyszukiwarki internetowej, znaleźć numer do lokalnej pomocy drogowej i poprosić o przyjazd na miejsce. Kiedy pracownicy pomocy drogowej dotarli do rozbitego BMW, ocenili sytuację i uznali, że obrażenia podróżujących wymagają interwencji ratowników medycznych. Zwrócili również uwagę na uszkodzoną instalację elektryczną znajdującą się w pobliżu miejsca wypadku.

Pracownicy pomocy drogowej jako pierwsi zajęli się poszkodowanymi i pozostali na miejscu do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Ich reakcja pozwoliła również zwrócić uwagę na dodatkowe zagrożenie związane z uszkodzoną infrastrukturą elektryczną.

Dwóch rannych trafiło do szpitala

Na miejsce skierowano dwa zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz straż pożarną. Ratownicy udzielili pomocy obu mężczyznom. Według wstępnych informacji 39- i 40-latek doznali obrażeń, w tym urazów klatki piersiowej oraz kończyny dolnej.

Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności medycznych obaj poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala, gdzie mieli przejść dalszą diagnostykę. Na tym etapie nie były znane szczegółowe informacje dotyczące ich stanu zdrowia.

W działaniach ratowniczych uczestniczyły łącznie trzy zastępy straży pożarnej – z JRG Dąbrowa Tarnowska oraz OSP Olesno. Strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia, samochód oraz teren wokół rozbitego pojazdu.

Uszkodzona skrzynka elektryczna była pod napięciem

Jednym z najpoważniejszych zagrożeń, z jakimi musiały zmierzyć się służby, okazała się uszkodzona podczas wypadku skrzynka elektryczna. Urządzenie było związane z zasilaniem oświetlenia ulicznego i, mimo uszkodzeń, pozostawało pod napięciem.

Strażacy zabezpieczyli miejsce i wezwali na miejsce pracowników pogotowia energetycznego. Dopiero po odpowiednim zabezpieczeniu instalacji i odłączeniu zasilania możliwe było bezpieczne prowadzenie dalszych działań przy rozbitym samochodzie i w jego bezpośrednim sąsiedztwie.

Sytuacja ta pokazała, że konsekwencje wypadku wykraczały poza samo uszkodzenie samochodu. Uszkodzona infrastruktura energetyczna stanowiła bowiem potencjalne zagrożenie zarówno dla poszkodowanych, jak i ratowników oraz innych osób przebywających w rejonie zdarzenia.

Utrudnienia na drodze krajowej nr 73

Wypadek spowodował również poważne utrudnienia w ruchu. Na czas prowadzenia działań ratunkowych, zabezpieczania miejsca zdarzenia oraz wykonywania czynności przez policję ulica Grunwaldzka w kierunku centrum Dąbrowy Tarnowskiej została całkowicie zablokowana od strony ronda z obwodnicą miasta.

Ruch w ciągu drogi krajowej nr 73 odbywał się wahadłowo. Przejazdami kierowali policjanci, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia i dbali o bezpieczeństwo zarówno uczestników ruchu, jak i pracujących na miejscu służb.

Kierowcy podróżujący w rejonie Dąbrowy Tarnowskiej musieli liczyć się z utrudnieniami, szczególnie w godzinach porannych. Działania służb trwały przez kilka godzin.

Policja ustala przyczyny dachowania

Dokładny przebieg zdarzenia pozostawał do ustalenia przez funkcjonariuszy. Policjanci zajmowali się zabezpieczeniem miejsca wypadku oraz zbieraniem informacji pozwalających odtworzyć jego przebieg.

Szczegółowe czynności miały odpowiedzieć między innymi na pytanie, dlaczego BMW zjechało z właściwego toru jazdy, przejechało przez rejon ronda, a następnie wypadło z drogi i dachowało w polu kukurydzy. Funkcjonariusze będą również ustalać wszystkie okoliczności poprzedzające wypadek.

Czynności w sprawie prowadzą policjanci z Dąbrowy Tarnowskiej. Na obecnym etapie dokładne przyczyny zdarzenia nie zostały jeszcze ustalone.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama