Samochód dachował na DK47
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, 17 sierpnia, w miejscowości Klikuszowa. Samochód osobowy poruszał się drogą krajową nr 47, czyli popularną trasą łączącą Podhale z Krakowem. W pewnym momencie pojazd zjechał z jezdni i doszło do jego dachowania.
Zdarzenie wyglądało poważnie, dlatego na miejsce skierowane zostały służby ratunkowe. W działaniach uczestniczyły zastępy straży pożarnej oraz funkcjonariusze Policji. Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i sprawdzili sytuację pod kątem ewentualnych osób poszkodowanych.
Służby działały na miejscu
Po przyjeździe służb konieczne było zabezpieczenie miejsca dachowania oraz przeprowadzenie niezbędnych czynności. Funkcjonariusze Policji zajęli się ustaleniem okoliczności zdarzenia, natomiast strażacy zabezpieczyli pojazd i teren wokół niego.
Na tym etapie nie było informacji o osobach poszkodowanych. Nie wiadomo również, co dokładnie było przyczyną utraty kontroli nad samochodem i jego dachowania. Szczegółowe okoliczności zdarzenia miały zostać ustalone przez służby prowadzące czynności na miejscu.
Utrudnienia dla kierowców jadących w stronę Krakowa
Dachowanie spowodowało utrudnienia dla kierowców poruszających się nową zakopianką w kierunku Krakowa. W rejonie zdarzenia ruch był ograniczony ze względu na prowadzone działania ratunkowe oraz konieczność zabezpieczenia miejsca, w którym znajdował się uszkodzony samochód.
Kierowcy podróżujący trasą z Zakopanego w stronę Krakowa musieli zachować szczególną ostrożność i stosować się do poleceń funkcjonariuszy kierujących ruchem. Utrudnienia mogły powodować spowolnienie przejazdu w rejonie Klikuszowej.
Policja wyjaśniała okoliczności zdarzenia
Groźnie wyglądające dachowanie na DK47 było kolejnym zdarzeniem, które wymagało interwencji służb na jednej z najważniejszych tras komunikacyjnych Podhala. Policjanci prowadzili czynności zmierzające do ustalenia dokładnego przebiegu zdarzenia i jego przyczyny.
Na szczęście, według dostępnych informacji, w zdarzeniu nie odnotowano osób poszkodowanych. Służby po zakończeniu działań na miejscu przywracały normalną organizację ruchu.
Napisz komentarz
Komentarze