Tragiczne zdarzenie w Rabie Wyżnej
Do wypadku doszło w środę, 19 sierpnia, około godziny 8:00 w Rabie Wyżnej. Rowerzysta znalazł się na trasie przejazdu pociągu osobowego relacji Świnoujście–Zakopane. Doszło do zderzenia, w wyniku którego 66-letni mężczyzna odniósł obrażenia zagrażające jego życiu.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W działaniach uczestniczyło pięć pojazdów straży pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy podjęli próbę udzielenia pomocy poszkodowanemu, jednak obrażenia okazały się śmiertelne.
Jak przekazał kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, pomimo prowadzonych działań ratunkowych Zespół Ratownictwa Medycznego stwierdził zgon 66-letniego rowerzysty.
Pociągiem podróżowało około 360 osób
W chwili zdarzenia w pociągu znajdowało się około 360 pasażerów. Na szczęście w wyniku zderzenia żadna z osób podróżujących składem nie odniosła obrażeń. Dla pasażerów zdarzenie oznaczało jednak poważne utrudnienia i konieczność przerwania podróży.
W związku z wypadkiem ruch pociągów został czasowo wstrzymany. Przewoźnik musiał zorganizować dla podróżnych transport zastępczy, aby umożliwić im kontynuowanie podróży w kierunku Zakopanego oraz na innych odcinkach objętych utrudnieniami.
Służby zabezpieczyły miejsce tragedii
Po wypadku na miejscu przez dłuższy czas pracowały służby. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wspierali działania pozostałych służb ratunkowych. Konieczne było również zabezpieczenie terenu oraz przeprowadzenie czynności pozwalających na odtworzenie przebiegu zdarzenia.
Dokładne okoliczności i przyczyny tragedii były ustalane przez odpowiednie służby. Szczegółowe czynności miały pozwolić odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób doszło do zderzenia rowerzysty z pociągiem.
Tragedia w Rabie Wyżnej zakończyła się śmiercią 66-letniego mieszkańca. Dla pasażerów pociągu zdarzenie oznaczało natomiast wielogodzinne utrudnienia w podróży, choć — jak wynikało ze wstępnych informacji — żaden z około 360 podróżnych nie został poszkodowany.
Napisz komentarz
Komentarze