Ponad 130 milionów złotych i wciąż brak pełnego wykorzystania odwiertu
Budowa odwiertu geotermalnego w Szaflarach była przez lata przedstawiana jako strategiczna inwestycja, która miała otworzyć przed gminą zupełnie nowe możliwości. Samorząd zdecydował się na wykonanie bardzo głębokiego odwiertu, którego docelowa głębokość wyniosła około 6100 metrów. Skala przedsięwzięcia była ogromna, podobnie jak środki zaangażowane w jego realizację.
Według informacji przedstawionych w materiale, inwestycja pochłonęła już ponad 130 mln zł. W zestawieniu z deklarowaną przez wójta kwotą około 300 mln zł przeznaczonych na inwestycje w ciągu 12 lat sprawowania urzędu skala wydatku była szczególnie znacząca. Sam odwiert odpowiadał więc za ponad jedną trzecią wskazywanej przez włodarza sumy.
Tak ogromny wydatek naturalnie rodzi pytania o efekty. Najważniejsze z nich brzmi: co konkretnie gmina Szaflary i jej mieszkańcy otrzymali w zamian za ponad 130 mln zł oraz kiedy będą mogli realnie korzystać z efektów tej inwestycji?
Nie chodzi przy tym o kwestionowanie samej idei wykorzystania energii geotermalnej. Problemem pozostawała przede wszystkim kwestia przygotowania całego przedsięwzięcia, jego ekonomicznego uzasadnienia, kolejności realizacji poszczególnych elementów oraz tego, czy przed rozpoczęciem tak kosztownej inwestycji odpowiednio zabezpieczono wszystkie warunki konieczne do jej późniejszego funkcjonowania.
Problem z temperaturą i mineralizacją wody
Jednym z najpoważniejszych problemów wskazywanych w przedstawionych informacjach jest możliwość połączenia odwiertu GP4 z systemem Geotermii Podhalańskiej. Według tych danych przeszkodą są różnice dotyczące mineralizacji oraz temperatury wody.
Woda na wyjściu z odwiertu PGP4 ma około 113 stopni Celsjusza, podczas gdy w systemie Geotermii Podhalańskiej temperatura na wyjściu wynosi około 87 stopni. Różnice parametrów wody uniemożliwiają bezpośrednie włączenie odwiertu do istniejącego systemu.
To niezwykle istotna kwestia, ponieważ jednym z kluczowych argumentów przemawiających za realizacją inwestycji miało być praktyczne wykorzystanie pozyskiwanej energii. Sam fakt wykonania odwiertu nie oznacza przecież jeszcze, że mieszkańcy mogą korzystać z wydobywanej z niego wody.
Potrzebna jest odpowiednia infrastruktura, która pozwoli wykorzystać energię geotermalną w praktyce. I właśnie tutaj pojawiają się kolejne pytania dotyczące przygotowania inwestycji.
Brak niezbędnej infrastruktury. Co z odwiertem chłonnym?
Z przedstawionych informacji wynika, że drugim istotnym problemem jest brak odpowiedniego zabezpieczenia środków na wykonanie odwiertu chłonnego, pompowni oraz wymienników ciepła. Tymczasem są to elementy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania systemu geotermalnego.
Powstaje więc zasadnicze pytanie: dlaczego realizując inwestycję wartą ponad 130 mln zł, nie zabezpieczono jednocześnie wszystkich środków potrzebnych do pełnego wykorzystania jej efektów?
W przypadku przedsięwzięcia o takiej skali trudno bowiem uznać sam fakt wykonania odwiertu za zakończenie inwestycji. Odwiert miał być środkiem do osiągnięcia konkretnego celu, a nie celem samym w sobie. Jeżeli infrastruktura pozwalająca na wykorzystanie wydobywanej wody nie była odpowiednio przygotowana, mieszkańcy mają prawo oczekiwać jasnej odpowiedzi, dlaczego tak zaplanowano cały proces.
To właśnie na tym etapie szczególnie ważne stają się pytania o biznesplan inwestycji, harmonogram jej realizacji oraz rzeczywiste koszty osiągnięcia zakładanych efektów.
Odwiert wymaga naprawy. Uszkodzone zostało orurowanie
Kolejnym poważnym problemem jest konieczność przeprowadzenia naprawy odwiertu. Jak wynika z przedstawionych informacji, niespełna rok po jego wykonaniu doszło do uszkodzenia orurowania.
W związku z tym ponownie zostanie zamontowana wieża wiertnicza, aby umożliwić przeprowadzenie prac naprawczych oraz wymianę uszkodzonych rur. Na tym etapie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do awarii.
Wśród możliwych przyczyn awarii wymienia się między innymi brak eksploatacji odwiertu, jakość wykonania lub naprężenia gruntu. Są to jednak wyłącznie możliwe scenariusze i powody powstałej awarii, ostateczne ustalenie przyczyny wymaga odpowiednich badań oraz ekspertyz.
Sama konieczność naprawy tak kosztownego i świeżo wykonanego odwiertu powinna jednak skłaniać do bardzo szczegółowego wyjaśnienia całej sytuacji. Pojawiało się również pytanie o przyszłość konstrukcji: czy po przeprowadzeniu napraw problem zostanie definitywnie rozwiązany i czy w przyszłości nie pojawi się ryzyko kolejnych uszkodzeń?
To nie koniec sprawy. Będziemy wracać do tematu
Sprawa geotermii w Szaflarach wymaga dalszego monitorowania i szczegółowego wyjaśnienia. Wątpliwości dotyczące kosztów inwestycji, parametrów pozyskiwanej wody, brakującej infrastruktury oraz konieczności naprawy odwiertu są na tyle poważne, że nie powinny pozostać bez odpowiedzi.
Celem dalszych publikacji będzie przede wszystkim ustalenie faktów i pokazanie mieszkańcom, kiedy geotermia faktycznie zacznie przynosić zapowiadane korzyści.

Napisz komentarz
Komentarze