Reklama
Awantura na drodze do Morskiego Oka. Policja usuwała protestujących DIOZ
Sobota na drodze do Morskiego Oka przyniosła kolejną odsłonę ostrego konfliktu wokół transportu konnego. Na szlaku pojawili się działacze Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, którzy próbowali zablokować przejazd fasiągów. Gdy nie zastosowali się do wezwań policji, funkcjonariusze przystąpili do ich usuwania z jezdni. Doszło do przepychanek i krzyków. W tym samym czasie na miejsce przyjechali mieszkańcy Podhala, którzy stanęli po stronie fiakrów. Emocje sięgnęły zenitu, a lider DIOZ został zatrzymany i zakuty w kajdanki, choć policja podkreśliła, że zatrzymanie nie było związane z samą pikietą.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze