Reklama
Pojechał na grzyby i zaginął. Tragiczny finał grzybobrania w Męcinie Wielkiej
W środowy wieczór służby rozpoczęły intensywne poszukiwania mężczyzny, który pojechał na grzyby i nie wrócił do domu. W działania zaangażowano policjantów oraz strażaków z wielu jednostek, a do przeszukania rozległego terenu wykorzystano m.in. drona, quada i specjalistycznego psa tropiącego. Po ponad dwóch godzinach poszukiwań w kompleksie leśnym w Męcinie Wielkiej odnaleziono ciało mężczyzny.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze