Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Pożar lasu w Witowie opanowany. Trudna akcja strażaków na stromym zboczu Płazówki [FOTO]

W niedzielne popołudnie 3 maja, punktualnie o godzinie 16:08, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze kompleksu leśnego w rejonie Płazówki w miejscowości Witów. Dzięki błyskawicznej mobilizacji jednostek ochrony przeciwpożarowej oraz wykorzystaniu nowoczesnych technologii, ogień udało się sprawnie zlokalizować i ugasić, zanim zdołał wyrządzić nieodwracalne szkody w lokalnym drzewostanie. Akcja gaśnicza wymagała od ratowników nie tylko ogromnego wysiłku fizycznego ze względu na skrajnie trudne ukształtowanie terenu, ale również precyzyjnej koordynacji logistycznej w zakresie dostarczania środków gaśniczych na strome zbocze.
Pożar lasu, Witów, Podhale, powiat tatrzański, akcja strażaków przeciwnych akcja gaśnicza, pożar w lesie na terenie Witowa

Autor: OSP Kościelisko/OSP Dzianisz Górny - Dronowa Sekcja Poszukiwawczo Ratownicza

Podziel się
Oceń

Skomplikowane działania gaśnicze w rejonie Płazówki

Pierwsze zastępy straży pożarnej, które dotarły na miejsce zdarzenia w Witowie, musiały zmierzyć się z pożarem rozwijającym się na stromym i trudno dostępnym zboczu. Nachylenie terenu znacząco ograniczało możliwość bezpośredniego dojazdu ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych do czoła ognia, co zmusiło strażaków do ręcznego rozwijania linii gaśniczych i walki z żywiołem w wymagających warunkach terenowych. W pierwszej fazie operacji priorytetem było podanie prądów wody w celu ograniczenia ekspansji ognia na dalsze połacie lasu oraz zabezpieczenie przyległych obszarów.

Wraz z docieraniem na miejsce kolejnych sił i środków, dowodzący akcją zdecydowali o zorganizowaniu zaawansowanego systemu zaopatrzenia wodnego. Wykorzystano zasoby rzeki Czarny Dunajec, gdzie utworzono punkt czerpania wody, a następnie zbudowano magistralę zasilającą o długości około 300 metrów, która dostarczała wodę bezpośrednio do miejsca objętego pożarem. Takie rozwiązanie pozwoliło na utrzymanie ciągłości podawania środków gaśniczych i skuteczne stłumienie płomieni mimo znacznej różnicy wysokości i odległości od najbliższego hydrantu.

Wykorzystanie dronów i nowoczesnego sprzętu w akcji ratunkowej

Istotnym wsparciem dla działań prowadzonych na ziemi było wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych przez Dronową Sekcję Poszukiwawczo-Ratowniczą z OSP Dzianisz Górny. Drony umożliwiły bieżące monitorowanie sytuacji z powietrza, co pozwoliło na precyzyjne lokalizowanie ukrytych zarzewi ognia oraz lepsze zarządzanie rozproszonymi w terenie zastępami. Dzięki obrazowi z lotu ptaka kierujący działaniami ratowniczymi mogli na bieżąco korygować strategię gaszenia i wysyłać ratowników dokładnie tam, gdzie zagrożenie było największe.

Oprócz dronów, w akcji wykorzystano również quady, które okazały się nieocenione przy transporcie lżejszego sprzętu gaśniczego oraz personelu w najwyższe partie płonącego zbocza. Po skutecznym zlokalizowaniu pożaru strażacy przystąpili do żmudnego procesu przelania pogorzeliska, co miało na celu całkowite wyeliminowanie ryzyka ponownego zapłonu ściółki leśnej. Połączenie tradycyjnych metod gaśniczych z mobilnością quadów i analitycznymi możliwościami dronów pozwoliło na zakończenie akcji pełnym sukcesem i uratowanie znacznej części witowskiego lasu.

Współpraca jednostek OSP i PSP z powiatu tatrzańskiego

W działaniach ratowniczo-gaśniczych w Witowie wzięła udział szeroka grupa jednostek ochrony przeciwpożarowej, co świadczy o wysokim stopniu integracji lokalnego systemu ratowniczego. Na miejscu pracowali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem, których wspierały liczne zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Witowie, Kościelisku oraz Dzianiszu (zarówno Dolnym, jak i Górnym). Tak liczne zaangażowanie sił pozwoliło na szybkie opanowanie sytuacji, która w przypadku zwłoki mogła przerodzić się w katastrofalny pożar wielkopowierzchniowy.

Skoordynowana interwencja zastępów ochotniczych i zawodowych po raz kolejny pokazała, jak kluczowe dla bezpieczeństwa regionu jest odpowiednie przygotowanie sprzętowe i szkoleniowe jednostek z terenu Podhala. Strażacy po zakończeniu działań i upewnieniu się, że pogorzelisko jest bezpieczne, powrócili do swoich baz, jednak obszar Płazówki pozostaje pod stałą obserwacją w celu uniknięcia jakichkolwiek komplikacji. Dzięki ofiarności ratowników, mieszkańcy Witowa i turyści mogą czuć się bezpieczni, wiedząc, że lokalne służby dysponują potencjałem do walki z żywiołem nawet w najtrudniejszym terenie.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama