Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Pościg jak z filmu w Zatorze! 16-latek staranował policyjny motocykl [ZDJĘCIA]

Nie zatrzymał się do kontroli, rozpoczął ucieczkę ulicami Zatora, doprowadził do kolizji z policyjnym motocyklem, a następnie próbował ratować się ucieczką pieszo. Tak zakończyła się niebezpieczna jazda 16-letniego mieszkańca Zatora, który kierował niezarejestrowanym i nieubezpieczonym motocyklem bez wymaganych uprawnień. Sprawą nastolatka zajmie się teraz sąd rodzinny.
Podziel się
Oceń

Policjanci zauważyli motocykl bez tablic rejestracyjnych

Do zdarzenia doszło w środę, 24 czerwca, po godzinie 18 na ulicy Wadowickiej w Zatorze. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu prowadzili rutynowe działania na terenie miasta, gdy ich uwagę zwrócił motocyklista poruszający się hondą bez tablicy rejestracyjnej.

Brak tablic wzbudził podejrzenia mundurowych, dlatego postanowili przeprowadzić kontrolę drogową. Policjanci wydali kierującemu sygnały nakazujące zatrzymanie pojazdu. Zamiast zastosować się do poleceń funkcjonariuszy, motocyklista gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

W tym momencie rozpoczął się pościg, który przez kilka minut stwarzał zagrożenie zarówno dla uczestników ruchu drogowego, jak i dla samego kierującego jednośladem.

Niebezpieczny pościg ulicami miasta

Policjanci natychmiast podjęli działania zmierzające do zatrzymania uciekającego motocyklisty. W trakcie pościgu jeden z funkcjonariuszy jadących policyjnym motocyklem wyprzedził kierującego hondą i podjął próbę bezpiecznego zatrzymania go poprzez ograniczenie prędkości.

Sytuacja zakończyła się jednak kolizją. Według ustaleń policjantów uciekający motocyklista uderzył w tył policyjnego motocykla. Siła zderzenia spowodowała przewrócenie się jednośladu i upadek nastolatka na jezdnię.

Mimo zdarzenia młody kierowca nie zamierzał rezygnować z ucieczki. Po upadku porzucił motocykl i próbował oddalić się pieszo. Funkcjonariusze szybko ruszyli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali go. W trakcie interwencji wykorzystano środki przymusu bezpośredniego.

Za kierownicą siedział 16-letni mieszkaniec Zatora

Po zatrzymaniu okazało się, że kierującym motocyklem był zaledwie 16-letni mieszkaniec Zatora. Jak ustalili policjanci, nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania motocyklem.

To jednak nie koniec nieprawidłowości. Szczegółowa kontrola wykazała, że pojazd, którym się poruszał, nie był zarejestrowany, a także nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Oznacza to, że nastolatek dopuścił się szeregu naruszeń przepisów ruchu drogowego.

Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu zachowania są szczególnie niebezpieczne, ponieważ nie tylko narażają zdrowie i życie samego kierującego, ale również innych uczestników ruchu drogowego.

Interweniowali ratownicy medyczni

W wyniku kolizji i upadku na jezdnię 16-latek doznał urazu kolana. Na miejsce zdarzenia wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił mu pomocy i przeprowadził niezbędne badania.

Na szczęście obrażenia nie okazały się poważne. Po zakończeniu czynności medycznych nastolatek został przekazany pod opiekę swoich rodziców.

Nie odnotowano natomiast informacji o obrażeniach odniesionych przez funkcjonariuszy uczestniczących w pościgu.

O losie nastolatka zdecyduje sąd rodzinny

Ze względu na wiek sprawcy dalsze postępowanie będzie prowadzone w trybie przewidzianym dla nieletnich. Policjanci przygotowują dokumentację dotyczącą wszystkich stwierdzonych naruszeń prawa, która zostanie przekazana do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.

Sąd przeanalizuje okoliczności zdarzenia oraz zachowanie 16-latka i zdecyduje o zastosowaniu odpowiednich środków wychowawczych lub innych przewidzianych prawem konsekwencji.

Policja przypomina o odpowiedzialności na drodze

Funkcjonariusze zwracają uwagę, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest bardzo poważnym naruszeniem prawa i niemal zawsze prowadzi do znacznie poważniejszych konsekwencji niż sama kontrola. W przypadku młodych kierowców dodatkowym problemem często okazuje się brak uprawnień, nielegalnie użytkowane pojazdy czy lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Środowe zdarzenie w Zatorze mogło zakończyć się znacznie tragiczniej. Policjanci podkreślają, że każda próba ucieczki przed kontrolą drogową zwiększa ryzyko wypadku i stanowi zagrożenie dla wszystkich osób znajdujących się na drodze. Tym razem skończyło się na urazie kolana i postępowaniu przed sądem rodzinnym, jednak konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama