Ogień błyskawicznie objął całą halę
Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie, około godziny 16:19. Jak wynika z informacji przekazanych przez służby, pożar bardzo szybko rozwinął się w obiekcie o wymiarach około 40 na 20 metrów, całkowicie obejmując halę produkcyjną, w której znajdowała się stacja diagnostyczna pojazdów.
W bezpośrednim sąsiedztwie płonącego budynku znajduje się zakład stolarski, co znacząco zwiększało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na kolejne obiekty. Strażacy natychmiast skupili się na zabezpieczeniu infrastruktury wokół hali, aby ograniczyć straty i zapobiec dalszemu rozwojowi pożaru.
Ewakuacja i osoba poszkodowana
W momencie wybuchu pożaru w obiekcie przebywały osoby, które zostały ewakuowane jeszcze przed całkowitym rozprzestrzenieniem się ognia. Niestety jedna osoba została poszkodowana i trafiła pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego (ZRM).
Jej stan nie został jeszcze oficjalnie szczegółowo opisany przez służby, jednak działania ratowników medycznych prowadzone są równolegle z akcją gaśniczą. Priorytetem było zabezpieczenie życia i zdrowia wszystkich osób znajdujących się w rejonie zdarzenia.
Ponad 100 strażaków w akcji. Kluczowe wsparcie specjalistycznych grup
W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej na miejscu pracowało ponad 100 strażaków, a do działań zadysponowano aż 18 zastępów straży pożarnej. Ogień gaszony jest m.in. z użyciem piany gaśniczej, co ma ograniczyć ryzyko ponownego zapłonu oraz skuteczniej schłodzić konstrukcję budynku.
Na miejsce skierowano również specjalistyczną grupę chemiczną z Krakowa, której zadaniem jest monitorowanie jakości powietrza oraz ocena ewentualnych zagrożeń wynikających ze spalania materiałów znajdujących się w hali. Dodatkowo pracuje grupa medyczna, która zabezpiecza działania strażaków i dba o ich bezpieczeństwo w ekstremalnych warunkach, szczególnie przy bardzo wysokiej temperaturze panującej w regionie.
W działaniach uczestniczy także grupa dronowa, która prowadzi obserwację z powietrza i transmituje obraz z miejsca zdarzenia. Dzięki temu dowódcy akcji mogą na bieżąco oceniać sytuację i kierować siłami tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Udało się obronić sąsiednie obiekty
Jak przekazują służby, mimo bardzo dynamicznego rozwoju pożaru udało się obronić kluczowe sąsiednie obiekty – w tym zakład stolarski oraz zbiornik z olejem napędowym o pojemności około 20 tysięcy litrów. Zapobieżenie ich zapłonowi uznawane jest za jeden z najważniejszych sukcesów prowadzonej akcji.
Strażacy podkreślają jednak, że sytuacja nadal jest trudna, a działania mogą potrwać wiele godzin. Konstrukcja hali oraz zgromadzone w niej materiały powodują, że dogaszanie może być długotrwałe i wymagające.
Apel służb do mieszkańców
Straż pożarna oraz policja apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i niezbliżanie się do miejsca pożaru. Wskazano również, aby nie utrudniać dojazdu służbom ratunkowym oraz bezwzględnie stosować się do poleceń funkcjonariuszy.
Osobom przebywającym w okolicy zalecono pozostanie w budynkach i ograniczenie aktywności na zewnątrz ze względu na możliwe zanieczyszczenie powietrza oraz intensywny dym. Mieszkańcy proszeni są także o śledzenie oficjalnych komunikatów służb.
Pożar opanowany
Jak informuje kpt. Hubert Ciepły, sytuacja została opanowana po ponad 2 godzinach walki. W najnowszym komunikacie czytamy, że o godzinie 18:45 liczne zastępy straży pożarnej ogarnęły sytuację.
Obecnie trwają prace rozbiórkowe oraz dogaszanie pogorzeliska.
Napisz komentarz
Komentarze