Interwencja miała dotyczyć pomocy seniorce. Sytuacja błyskawicznie się zmieniła
Do zdarzenia doszło 25 czerwca 2026 roku w miejscowości Polanka. Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach – asp. Szczepan Sularz oraz sierż. Katarzyna Dziadkowiec-Szczerbuła. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące 83-letniej kobiety, która po upadku potrzebowała pilnej pomocy medycznej.
Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanej i ocenę jej stanu zdrowia. W trakcie prowadzonych działań zauważyli jednak niepokojące oznaki, które wskazywały, że zagrożenie jest znacznie poważniejsze niż początkowo przypuszczano. Wyczuwalny zapach dymu skłonił policjantów do sprawdzenia pozostałych pomieszczeń budynku.
W zadymionym pomieszczeniu znajdował się 42-letni mężczyzna
Źródło dymu szybko zostało zlokalizowane. Okazało się, że jedno z pomieszczeń objęte jest pożarem, a wewnątrz przebywa 42-letni mężczyzna, który z powodu rozwijającego się zagrożenia nie był w stanie samodzielnie opuścić budynku.
Nie było czasu do stracenia. Funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję o wejściu do silnie zadymionego wnętrza. Mimo bardzo trudnych warunków odnaleźli mężczyznę i rozpoczęli jego ewakuację, wykorzystując techniki ratownicze stosowane podczas działań w sytuacjach zagrożenia życia.
Błyskawiczna ewakuacja uratowała życie dwóch osób
Po wydostaniu mężczyzny z płonącego budynku policjanci zadbali również o bezpieczną ewakuację 83-letniej kobiety. Oboje poszkodowani zostali wyniesieni z miejsca zagrożenia i przekazani przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego.
Funkcjonariusze zabezpieczyli również teren zdarzenia do czasu przyjazdu strażaków, którzy przejęli działania gaśnicze. Dzięki zdecydowanej i natychmiastowej reakcji policjantów udało się zapobiec tragedii. Zarówno seniorka, jak i 42-letni mężczyzna zostali przewiezieni do szpitala. Jak przekazano, ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Odwaga i profesjonalizm policjantów
Postawa asp. Szczepana Sularza oraz sierż. Katarzyny Dziadkowiec-Szczerbuły jest przykładem profesjonalizmu, opanowania i gotowości do niesienia pomocy nawet w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia. Funkcjonariusze nie zawahali się wejść do zadymionego budynku, aby ratować osoby znajdujące się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Takie działania doskonale wpisują się w policyjne motto „Pomagamy i chronimy”, pokazując, że służba mundurowa to nie tylko egzekwowanie prawa, ale przede wszystkim ratowanie ludzkiego życia w najbardziej dramatycznych okolicznościach.
Okoliczności pożaru wyjaśni śledztwo
Przyczyny pojawienia się ognia będą teraz szczegółowo analizowane przez śledczych. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Myślenicach pod nadzorem prokuratury.
Najważniejsze jest jednak to, że dzięki szybkiej reakcji i odwadze dwojga myślenickich policjantów udało się uratować życie dwóch osób. Ta interwencja pokazuje, jak ogromne znaczenie w sytuacjach kryzysowych mają doświadczenie, opanowanie oraz gotowość do podejmowania natychmiastowych decyzji.
Napisz komentarz
Komentarze