Krakowscy kierowcy mogli już zobaczyć nowe kamery zainstalowane w różnych punktach stolicy Małopolski. Choć systemy te zapisują obraz, nie mierzą jednak prędkości ruchu oraz nie czuwają nad przestrzeganiem odpowiednich przepisów. Rzeczywistym celem ich działania jest pomiar poziomu hałasu w mieście.
Tworzenie strategicznej mapy
Badania stanowią część projektu „Strategiczna mapa hałasu Miasta Krakowa”, realizowanego przez konsorcjum firm KFB Technologies sp. z o.o. i BAASA Acoustics sp. j. na zlecenie Urzędu Miasta. Specjalne akredytowane laboratorium zbiera dane niezbędne do opracowania mapy oraz przygotowania analiz dotyczących hałasu w mieście i natężenia ruchu drogowego.
Należy dodać, że zgromadzone w trakcie pomiarów informacje służą wyłącznie potrzebom tej inicjatywy i nie będą przekazywane instytucjom trzecim. Oznacza to, że policja, straż miejska lub inne służby nie mają dostępu do monitoringu, więc nie będą w stanie kontrolować ruchu na podstawie tych rejestratorów.
Jak działają urządzenia?
Utrwalając obraz, kamery liczą poruszające się pojazdy oraz klasyfikują je według kategorii. Później dane te pozwalają na mierzenie hałasu i natężenia ruchu w konkretnej lokalizacji, co przekłada się na skonstruowanie całościowej mapy Krakowa.
Na powierzchni opisanych urządzeń znajduje się logo firmy, która wykonuje pomiary. Umieszczone są tam również informacje o celu badań oraz całodobowy kontakt do osób odpowiedzialnych za ich realizację.

Napisz komentarz
Komentarze