Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Ośmiu nietrzeźwych kierujących zatrzymanych w powiecie oświęcimskim. Rekordzista miał 3,1 promila

Ośmiu nietrzeźwych kierujących zatrzymali policjanci z oświęcimskiej drogówki w ciągu czterech dni. Wśród nich byli kierowcy samochodów osobowych, trzech rowerzystów oraz mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną. Niechlubnym rekordzistą okazał się 63-letni mieszkaniec Oświęcimia, który prowadził BMW, mając w organizmie aż 3,1 promila alkoholu. Interwencje przeprowadzono w kilku miejscowościach powiatu oświęcimskiego.
Ośmiu nietrzeźwych kierujących zatrzymanych w powiecie oświęcimskim. Rekordzista miał 3,1 promila

Autor: Copyright 2009

Podziel się
Oceń

Rekordzista za kierownicą BMW miał 3,1 promila alkoholu

Jedna z najpoważniejszych interwencji miała miejsce w sobotę, 24 października 2026 roku, tuż przed godziną 20 na ulicy Szpitalnej w Oświęcimiu. Policjanci z drogówki zatrzymali tam do kontroli samochód marki BMW. Za kierownicą siedział 63-letni mieszkaniec miasta. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 3,1 promila alkoholu.

Tak wysoki poziom alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Alkohol znacząco ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji, spowalnia reakcje i utrudnia panowanie nad pojazdem. W takich warunkach kierowca może nie być w stanie odpowiednio zareagować na nagłe zdarzenie, pieszego czy inny samochód.

W tym przypadku BMW nie zostało zarekwirowane, ponieważ pojazd nie należał do zatrzymanego mężczyzny. Nie zmienia to jednak faktu, że 63-latek odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.

Kolejni nietrzeźwi kierowcy zatrzymani w poniedziałek

Do następnych interwencji doszło w poniedziałek, 26 października. Już tuż po godzinie 5 rano policjanci przerwali jazdę 49-letniej mieszkance powiatu bielskiego. Kobieta poruszała się samochodem marki Lancia ulicą Czaniecką w Bulowicach. Badanie wykazało u niej 1,5 promila alkoholu.

Kolejne zatrzymanie miało miejsce po godzinie 6 na ulicy Pałacowej w Polance Wielkiej. Funkcjonariusze skontrolowali tam 46-letniego mieszkańca gminy Oświęcim, który prowadził Hyundaia. Mężczyzna miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Podobnie jak w przypadku BMW zatrzymanego w Oświęcimiu, samochód nie został zarekwirowany, ponieważ nie stanowił własności kierującego.

Tego samego dnia, tuż po godzinie 20, policjanci interweniowali na ulicy Rolnej w Oświęcimiu. Zatrzymali tam 42-letniego mieszkańca miasta prowadzącego Volkswagena. Badanie trzeźwości wykazało 0,7 promila alkoholu. To kolejny przypadek, który pokazuje, że mimo licznych apeli służb nie wszyscy kierowcy rezygnują z jazdy po alkoholu.

1,7 promila na hulajnodze elektrycznej

Nie tylko kierowcy samochodów znaleźli się wśród osób zatrzymanych przez policjantów. W Brzeszczach, na ulicy Bór, funkcjonariusze skontrolowali 46-letniego mieszkańca gminy Oświęcim, który poruszał się hulajnogą elektryczną. Do interwencji doszło o godzinie 10. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,7 promila alkoholu.

Mężczyzna jechał drogą, na której obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h. Policjanci uznali, że doszło do wykroczenia, i skierują do sądu wniosek o jego ukaranie.

Jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu również może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Osoba pod wpływem alkoholu ma ograniczoną koordynację ruchową i trudniej utrzymuje równowagę, a w przypadku nagłego pojawienia się przeszkody może nie zdążyć odpowiednio zareagować. Zagrożenie dotyczy zarówno samego użytkownika hulajnogi, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Trzech nietrzeźwych rowerzystów zatrzymanych przez policję

Wśród ośmiu zatrzymanych znalazło się również trzech rowerzystów. Pierwsza z opisanych interwencji miała miejsce w piątek, 23 października, rano we Włosienicy, na ulicy Bernasia. Policjanci pełniący służbę na terenie gminy Oświęcim zwrócili uwagę na rowerzystę, który nie utrzymywał prostego toru jazdy. Kontrola wykazała, że 52-letni mieszkaniec gminy Oświęcim miał w organizmie 1 promil alkoholu.

Tego samego dnia, o godzinie 18, funkcjonariusze interweniowali w Bulowicach na ulicy Skotnica. Zatrzymali tam 62-letniego mieszkańca gminy Kęty, który jechał rowerem. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,4 promila alkoholu.

Do kolejnego zatrzymania doszło w poniedziałek, 26 października, w Zatorze. O godzinie 9 na ulicy Diamentowej policjanci z drogówki skontrolowali 47-letniego mieszkańca miasta poruszającego się rowerem. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Choć rower nie jest pojazdem mechanicznym, jego prowadzenie po alkoholu również stwarza zagrożenie. Nietrzeźwy rowerzysta może mieć problem z utrzymaniem równowagi, oceną odległości czy prawidłowym poruszaniem się po drodze. Może też nieoczekiwanie zjechać na przeciwległy pas ruchu lub wjechać pod nadjeżdżający samochód.

Jakie kary grożą za jazdę po alkoholu?

Konsekwencje prawne zależą od rodzaju pojazdu oraz okoliczności zdarzenia. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów. W określonych prawem przypadkach sąd może również orzec przepadek pojazdu lub jego równowartości.

Inne przepisy dotyczą osób poruszających się rowerami i hulajnogami elektrycznymi. Za jazdę takim pojazdem w stanie nietrzeźwości może grozić mandat w wysokości 2500 zł. Jeżeli sprawa zostanie skierowana do sądu, możliwe jest orzeczenie grzywny od 2500 do 5000 zł, kary aresztu, a także zakazu prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.

Warto pamiętać, że odpowiedzialność za jazdę po alkoholu nie ogranicza się do kierowców samochodów. Również rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych mają obowiązek przestrzegania przepisów i zachowania bezpieczeństwa na drodze.

Policja apeluje o rozsądek. Alkohol i droga to niebezpieczne połączenie

Ośmiu nietrzeźwych kierujących zatrzymanych w ciągu czterech dni to kolejny sygnał, że problem jazdy po alkoholu wciąż pozostaje poważnym zagrożeniem. Szczególnie niepokojący jest przypadek 63-letniego kierowcy BMW, u którego stwierdzono aż 3,1 promila alkoholu.

Policjanci przypominają, że nawet jeśli kierujący czuje się dobrze, alkohol może istotnie ograniczać jego zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Nie warto ryzykować własnego zdrowia, życia ani bezpieczeństwa innych osób. Po spożyciu alkoholu należy zrezygnować z prowadzenia samochodu, roweru czy hulajnogi elektrycznej i wybrać bezpieczną alternatywę.

Apel służb jest jednoznaczny: trzeźwość za kierownicą to podstawa bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama