Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Łukasz Gibała zaprzysiężony na prezydenta Krakowa. Zapowiada wielkie zmiany [FOTO, FILMY]

Łukasz Gibała oficjalnie objął urząd prezydenta Krakowa. Podczas uroczystej sesji Rady Miasta złożył ślubowanie i przejął insygnia władzy od Stanisława Kracika, który tymczasowo pełnił obowiązki włodarza. W swoim pierwszym przemówieniu zapowiedział nowy rozdział w historii miasta, krytykował partyjny model sprawowania władzy i apelował o zakończenie politycznych sporów w Krakowie. Przed nowym prezydentem stoją jednak poważne wyzwania, w tym wielomiliardowe zadłużenie miasta oraz realizacja zapowiadanych zmian.
Podziel się
Oceń

Uroczyste ślubowanie Łukasza Gibały. Kraków ma nowego prezydenta

Łukasz Gibała został zaprzysiężony na urząd prezydenta Krakowa podczas uroczystej sesji Rady Miasta, która odbyła się w sali obrad magistratu. Ceremonia oficjalnie zakończyła okres tymczasowego kierowania miastem i rozpoczęła nowy etap w jego samorządowej historii. Nowy włodarz złożył ślubowanie, zobowiązując się do przestrzegania prawa oraz sprawowania urzędu w interesie publicznym i na rzecz mieszkańców stolicy Małopolski.

– Obejmując urząd prezydenta miasta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców miasta – brzmi treść ślubowania złożonego przez Łukasza Gibałę.

Po zaprzysiężeniu nowy prezydent zwrócił się do zgromadzonych gości i mieszkańców, podkreślając, że Kraków stoi przed ważnym momentem. W jego ocenie miasto potrzebuje stabilnego zarządzania, większej otwartości na głos krakowian oraz odejścia od politycznych konfliktów, które od lat dzielą polską scenę publiczną.

– Dzisiaj stoimy u progu nowego rozdziału w historii naszego miasta – mówił Łukasz Gibała.

„Mieszkańcy mają dość kłótni”. Gibała krytykuje partyjny model władzy

Jednym z najważniejszych tematów pierwszego przemówienia nowego prezydenta była potrzeba zmiany sposobu prowadzenia polityki samorządowej. Łukasz Gibała przekonywał, że mieszkańcy oczekują od osób sprawujących władzę przede wszystkim skutecznej pracy na rzecz miasta, a nie realizowania interesów ugrupowań politycznych. Jego zdaniem wynik wyborów pokazał, że krakowianie o różnych poglądach mogą poprzeć wspólnego kandydata, jeśli uznają, że reprezentuje on ich oczekiwania.

– Mieszkańcy mają dość kłótni, awantur politycznych. Oczekują ponadpolitycznego porozumienia – podkreślał Gibała.

Nowy prezydent mówił również o, jak to określił, „głębokim kryzysie partyjnego modelu sprawowania władzy”. W jego ocenie Kraków powinien być zarządzany przede wszystkim z myślą o potrzebach mieszkańców, niezależnie od tego, na jakie partie głosują oni w wyborach parlamentarnych. Taki sposób myślenia ma być jednym z fundamentów jego prezydentury.

Gibała nawiązał także do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i spodziewanej kampanii politycznej, której może towarzyszyć nasilona rywalizacja między ugrupowaniami. Zaapelował, aby ogólnopolskie konflikty nie przenosiły się na poziom krakowskiego samorządu.

– Będzie polaryzacja, będą kłótnie, erupcja negatywnych emocji, wojna polsko-polska. Nie przenośmy tego do Krakowa, niech to wszystko zostanie w Warszawie. Zwłaszcza że żyjemy w czasach trudnych, coraz mniej bezpiecznych – ocenił prezydent.

W swoim wystąpieniu podkreślił, że mieszkańcy powinni mieć poczucie, iż ich zdanie jest brane pod uwagę, a miasto działa w sposób przejrzysty i przewidywalny. Zapowiedział dążenie do stworzenia Krakowa stabilnego, uczciwie zarządzanego i sprawnie funkcjonującego.

– Przed nami historyczny czas i historyczna szansa na to, by uczynić nasze miasto stabilnym, uczciwie zarządzanym i sprawnie działającym. Aby każdy miał poczucie, że jest szanowany, a jego głos ma znaczenie – mówił Łukasz Gibała.

Stanisław Kracik przekazał insygnia władzy. Kto pojawił się na uroczystości?

Ważnym momentem ceremonii było przekazanie nowemu prezydentowi insygniów władzy – łańcucha oraz klucza do bram miasta. Wręczył je Stanisław Kracik, który decyzją premiera Donalda Tuska tymczasowo wykonywał obowiązki prezydenta Krakowa po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego.

Przed przekazaniem insygniów Kracik zwrócił się do swojego następcy, podkreślając, że obejmuje on urząd wymagający dużej odpowiedzialności i zaangażowania. Zaznaczył jednocześnie, że stojące przed nim zadania są trudne, ale możliwe do wykonania.

– Podejmuje się pan pracy ciężkiej i trudnej, ale wykonalnej – powiedział Stanisław Kracik.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele parlamentu, władz wojewódzkich, środowiska akademickiego oraz osoby, które w przeszłości kierowały Krakowem. Wśród gości znaleźli się senatorowie i parlamentarzyści Ireneusz Raś, Monika Piątkowska oraz Jerzy Fedorowicz, a także wojewoda małopolski Krzysztof Kręczar i marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka.

Na sali obecni byli również rektorzy krakowskich uczelni oraz byli prezydenci miasta: Józef Lassota, Andrzej Gołaś i Aleksander Miszalski. Szczególną uwagę zwracała obecność Moniki Piątkowskiej, która rywalizowała z Gibałą w drugiej turze wyborów prezydenckich.

Na uroczystości zabrakło natomiast Jacka Majchrowskiego, najdłużej urzędującego prezydenta Krakowa, który przez lata kierował miastem. Jak podało Radio Kraków, były włodarz poinformował, że tego dnia przebywa poza Krakowem, a jego nieobecność nie była wyrazem politycznego bojkotu.

Łukasz Gibała wygrał drugą turę. Pokonał Monikę Piątkowską

Nowy prezydent Krakowa objął urząd po zwycięstwie w drugiej turze wyborów, która odbyła się 11 października 2026 roku. Łukasz Gibała uzyskał 62,12 proc. głosów, natomiast jego kontrkandydatka Monika Piątkowska zdobyła 37,88 proc. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.

Wynik ten przesądził o zmianie na stanowisku włodarza stolicy Małopolski. Wybory odbyły się po majowym referendum, w którym mieszkańcy opowiedzieli się za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Po referendum konieczne było przeprowadzenie wyborów, które miały wyłonić osobę odpowiedzialną za kierowanie Krakowem w kolejnych latach.

Podczas wieczoru wyborczego Gibała podkreślał znaczenie wyniku głosowania, przedstawiając go jako symbol odzyskania przez mieszkańców wpływu na przyszłość miasta.

– 1 października 2026 zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił wówczas.

Nowy prezydent będzie teraz musiał przełożyć wyborcze deklaracje na konkretne decyzje. Oczekiwania mieszkańców dotyczą między innymi jakości usług publicznych, komunikacji, polityki transportowej, finansów miasta i sposobu prowadzenia dialogu z krakowianami.

Wielomiliardowe zadłużenie i audyt miasta. Jakie zmiany zapowiada nowy prezydent?

Jednym z najpoważniejszych wyzwań stojących przed Łukaszem Gibałą jest sytuacja finansowa Krakowa. Zadłużenie miasta wynosi obecnie około 8 miliardów złotych, dlatego nowy prezydent będzie musiał szukać sposobów na poprawę kondycji budżetu i racjonalne planowanie wydatków. Skala zobowiązań sprawia, że decyzje dotyczące inwestycji, bieżącego funkcjonowania miejskich jednostek oraz finansowania usług publicznych będą miały istotne znaczenie dla przyszłości samorządu.

W czasie kampanii wyborczej Gibała zapowiadał przeprowadzenie zewnętrznego audytu miasta, który ma pomóc w ocenie sposobu zarządzania finansami i funkcjonowania miejskich struktur. Taka analiza mogłaby wskazać obszary wymagające zmian, a także dostarczyć informacji potrzebnych do podejmowania kolejnych decyzji. Dla mieszkańców istotne będzie jednak nie tylko samo przeprowadzenie audytu, lecz także to, jakie wnioski zostaną z niego wyciągnięte i czy doprowadzą do konkretnych działań.

Wśród zapowiedzi nowego prezydenta znalazły się również zmiany dotyczące Strefy Czystego Transportu (SCT) oraz przywrócenie biletu komunikacji miejskiej ważnego przez 20 minut. To kwestie, które mogą bezpośrednio wpłynąć na codzienne życie mieszkańców, kierowców i osób korzystających z transportu publicznego. Szczegóły ewentualnych zmian, ich harmonogram oraz sposób realizacji będą jednak wymagały konkretnych decyzji i rozwiązań organizacyjnych.

Przed nowym włodarzem stoi zatem zadanie pogodzenia oczekiwań krakowian z możliwościami finansowymi miasta. Ważnym sprawdzianem będzie również realizacja deklaracji dotyczących przejrzystości, dialogu i ograniczenia politycznych sporów w samorządzie.

Nowy rozdział w historii Krakowa

Zaprzysiężenie Łukasza Gibały formalnie rozpoczyna nowy etap w zarządzaniu Krakowem. Nowy prezydent obejmuje urząd z wyraźnym mandatem wyborczym i zapowiedzią zmian, ale także w obliczu poważnych wyzwań finansowych oraz wysokich oczekiwań mieszkańców.

W najbliższych miesiącach okaże się, w jakim stopniu uda się zrealizować obietnice z kampanii, przeprowadzić zapowiadany audyt i wypracować rozwiązania dotyczące transportu oraz budżetu. Równie ważne będzie to, czy deklarowany przez Gibałę ponadpartyjny styl sprawowania władzy znajdzie odzwierciedlenie w praktyce.

Krakowianie czekają teraz na konkretne decyzje. Od ich skuteczności będzie zależało, czy zapowiadany przez nowego prezydenta „nowy rozdział” stanie się rzeczywistą zmianą w funkcjonowaniu miasta.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama