Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Kuria odpowiada księdzu Zborkowi. Chodzi o Msze Święte i spalone księgi

Diecezja Bielsko-Żywiecka opublikowała obszerne wyjaśnienia po oświadczeniu ks. Józefa Zborka, byłego proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Duchowny przedstawił powody swojego odwołania i zakwestionował zasadność zarzutów dotyczących intencji mszalnych oraz zniszczenia dokumentacji parafialnej. Kuria odpowiada, że postępowanie wykazało poważne nieprawidłowości, a decyzja o pozbawieniu kapłana urzędu proboszcza została podtrzymana przez Stolicę Apostolską. Sprawa dotyczy m.in. liczby odprawianych Mszy świętych, zasad dysponowania ofiarami mszalnymi oraz zniszczenia ksiąg intencji.
Kuria odpowiada księdzu Zborkowi. Chodzi o Msze Święte i spalone księgi
Podziel się
Oceń

Ksiądz Józef Zborek ujawnił powody odejścia z parafii w Grojcu

Sprawa byłego proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu ponownie stała się przedmiotem publicznej dyskusji po opublikowaniu przez ks. Józefa Zborka oświadczenia skierowanego do parafian. Duchowny wyjaśnił w nim, jakie zarzuty postawiono mu w postępowaniu kanonicznym, a także przedstawił własną ocenę decyzji o pozbawieniu go urzędu proboszcza.

Jak napisał, w 2024 roku biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel zdecydował o wszczęciu przeciwko niemu administracyjnego procesu karnego. Ks. Zborkowi zarzucono bezprawne czerpanie korzyści z ofiar mszalnych, określone w kan. 1383 Kodeksu Prawa Kanonicznego, oraz zniszczenie dokumentu kościelnego, czyli księgi intencji mszalnych.

Z oświadczenia duchownego wynika, że za pierwszy z zarzucanych czynów wymierzono mu karę pozbawienia urzędu proboszcza parafii w Grojcu. W związku z drugim nałożono na niego karę finansową w wysokości 5 tys. złotych. Ks. Zborek poinformował również, że odwołał się od decyzji do Dykasterii ds. Duchowieństwa, która podtrzymała rozstrzygnięcie.

Były proboszcz nie zgadza się jednak z uzasadnieniem decyzji. W swoim stanowisku podkreślił, że nie rozumie, jakie korzyści miałby osiągać z odprawiania dodatkowych Mszy świętych. Twierdzi, że stypendia z Mszy binowanych i trynowanych przekazywał do kurii, a sposób prowadzenia postępowania wywołał u niego poczucie niesprawiedliwości.

– Mam poczucie, że w moim przypadku w prowadzonym postępowaniu zasada domniemania niewinności została zamieniona na zasadę domniemania popełnienia przestępstwa – napisał ks. Józef Zborek.

Duchowny zaznaczył jednocześnie, że mimo bólu i poczucia krzywdy opuścił parafię w duchu posłuszeństwa wobec władzy kościelnej. Podziękował parafianom za lata współpracy i okazywaną życzliwość. Przeprosił również, jeśli swoimi zaniedbaniami miał spowodować zgorszenie lub przykrość.

Kuria: liczba odprawianych Mszy przekraczała dopuszczalne normy

W odpowiedzi na oświadczenie ks. Zborka Diecezja Bielsko-Żywiecka przedstawiła własną wersję wydarzeń. Kuria podkreśla, że dotychczas nie ujawniała szczegółowych powodów odwołania duchownego, szanując jego prawo do prywatności. Ponieważ jednak sam były proboszcz zdecydował się opisać sprawę publicznie, diecezja uznała za konieczne przedstawienie dodatkowych informacji dotyczących ustaleń postępowania kanonicznego.

Jednym z głównych wątków jest liczba Mszy świętych odprawianych w parafii w Grojcu. Zgodnie z przywołanym przez kurię kan. 905 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego kapłan co do zasady może odprawić jedną Mszę świętą dziennie. Kolejne celebracje są dopuszczalne w określonych okolicznościach, jeśli przemawia za nimi rzeczywista potrzeba duszpasterska. Odprawienie drugiej Mszy w ciągu dnia określa się jako binację, a trzeciej – jako trynację.

Diecezja wskazuje, że obowiązujące zasady były szczegółowo określone w jej dekretach, przekazywanych parafiom i przypominanych kapłanom. Za przyjmowanie intencji mszalnych oraz ustalanie porządku celebracji w parafii odpowiada proboszcz.

Według komunikatu kurii w Grojcu przyjmowano intencje w liczbie znacznie przekraczającej dopuszczalne normy. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało wykazać, że dodatkowe Msze odprawiano każdego dnia tygodnia, a w niedziele kapłan celebrował nawet sześć Mszy świętych. Diecezja zaznacza, że nie były to pojedyncze przypadki, lecz stała praktyka, dla której – jak podano – nie stwierdzono wyjątkowych potrzeb duszpasterskich mogących ją uzasadniać.

To właśnie te ustalenia stanowią jeden z elementów uzasadnienia decyzji podjętej wobec byłego proboszcza. Kuria podkreśla, że przepisy dotyczące liczby Mszy i przyjmowania intencji nie są wyłącznie formalnością, lecz mają chronić właściwe rozumienie Eucharystii oraz zapobiegać sytuacjom, w których ofiary składane przez wiernych mogłyby być traktowane jak przedmiot obrotu.

Ofiary mszalne i zasady ich przekazywania

W swoim stanowisku diecezja odniosła się również do kwestii ofiar składanych przez wiernych przy zamawianiu intencji mszalnych. Kuria przypomina, że prawo kanoniczne nakazuje unikać nawet pozorów handlu w związku z Eucharystią. Jeśli liczba przyjmowanych intencji przekracza możliwości ich odprawienia zgodnie z obowiązującymi zasadami, kapłan powinien przekazać je innym duchownym, którzy mogą je zrealizować.

Według kurii ofiary związane z dodatkowymi Mszami nie stanowią prywatnych środków proboszcza ani biskupa. Proboszcz nie może też samodzielnie decydować o ich przeznaczeniu. Diecezja Bielsko-Żywiecka wskazuje, że środki te wspierają m.in. misjonarzy, chorych kapłanów, księży emerytów oraz seminarium duchowne. Ofiary z tej działalności mają także wspierać Dom Matki i Dziecka w Bielsku-Białej.

Ks. Zborek w swoim oświadczeniu przedstawił w tej sprawie odmienne stanowisko. Zapewnił, że stypendia z Mszy binowanych i trynowanych przekazywał do kurii, a jako problematyczne ocenił uznanie przez kościelne organy, że korzyścią było przeznaczanie środków na prace wykonywane w parafii.

Spór dotyczy zatem nie tylko samego odprawiania dodatkowych Mszy świętych, ale również oceny sposobu postępowania z intencjami i związanymi z nimi ofiarami. W opublikowanym stanowisku kuria przedstawiła zasady obowiązujące w Kościele oraz swoje ustalenia dotyczące praktyki w Grojcu. Były proboszcz kwestionuje natomiast sposób interpretacji tych okoliczności w jego sprawie.

Kuria opisuje okoliczności zniszczenia ksiąg intencji mszalnych

Drugim istotnym wątkiem sprawy jest zniszczenie dokumentacji dotyczącej intencji mszalnych. W swoim oświadczeniu ks. Zborek wspomniał o zarzucie zniszczenia dokumentu kościelnego, jednak nie przedstawił szczegółowego opisu okoliczności tego zdarzenia.

Kuria podaje, że 15 grudnia 2023 roku przeprowadzono wizytację związaną z podejrzeniem nieprawidłowości dotyczących odprawiania Mszy świętych. Podczas tej czynności ks. Zborek został poproszony o okazanie księgi intencji mszalnych. Według relacji diecezji miał wówczas oświadczyć, że ją spalił. Chodziło o księgę obejmującą bieżący rok, który jeszcze się nie zakończył, a dokument miał zawierać również intencje, które nie zostały jeszcze odprawione.

Jak wskazuje kuria, gdy poproszono o księgi z poprzednich lat, duchowny miał również oświadczyć, że zostały spalone. Są to okoliczności przedstawione w komunikacie diecezji, która uznaje ten wątek za szczególnie poważny.

Zgodnie z przywołanym przez kurię kan. 958 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego proboszcz ma obowiązek prowadzenia specjalnej księgi, w której dokładnie odnotowuje się liczbę przyjętych intencji, ich treść, wysokość złożonych ofiar oraz fakt odprawienia Mszy. Obowiązki dokumentacyjne dotyczą również poszczególnych kapłanów, którzy powinni zapisywać przyjęte i odprawione intencje, a także te przekazane innym duchownym. Księgi parafialne powinny być przechowywane w archiwum parafialnym.

Diecezja przypomina, że Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje odpowiedzialność za zniszczenie prawdziwego publicznego dokumentu kościelnego. W ocenie Dykasterii ds. Duchowieństwa wyjaśnienia ks. Zborka dotyczące zniszczenia ksiąg były nie do przyjęcia, zwłaszcza w przypadku kapłana z 38-letnim stażem, w tym 27 latami pełnienia funkcji proboszcza. Dykasteria miała również uznać, że czyn został popełniony z wykorzystaniem pełnionego urzędu, co potraktowano jako okoliczność obciążającą.

Stolica Apostolska podtrzymała decyzję wobec byłego proboszcza

Kuria podkreśla, że ks. Józef Zborek znał stawiane mu zarzuty i miał możliwość obrony. Duchowny skorzystał z drogi odwoławczej, kierując sprawę do Stolicy Apostolskiej.

Jak wynika z komunikatu diecezji, Dykasteria ds. Duchowieństwa zbadała sprawę co do istoty, uwzględniając również listy wiernych przekazane w toku postępowania. Dekretem z 11 kwietnia 2025 roku miała w całości potwierdzić zasadność podjętej wcześniej decyzji.

Diecezja informuje ponadto, że postępowanie zostało definitywnie zamknięte decyzją Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, a rozstrzygnięcie jest ostateczne i nie podlega dalszemu zaskarżeniu.

W swoim oświadczeniu ks. Zborek opisał jednak zakończenie postępowania przed Sygnaturą Apostolską inaczej. Napisał, że trybunał początkowo dopuścił jego odwołanie do rozpoznania, ale następnie umorzył postępowanie wyłącznie z przyczyn formalnych. Obie strony odmiennie akcentują zatem znaczenie końcowego etapu procedury, przy czym kuria podtrzymuje, że decyzja dotycząca byłego proboszcza pozostaje ostateczna.

Kuria: decyzja nie przekreśla dobra, które kapłan wniósł w życie wiernych

W końcowej części stanowiska Diecezja Bielsko-Żywiecka podkreśla, że decyzja wobec ks. Zborka wynika z odpowiedzialności za Eucharystię oraz zaufanie, jakim wierni obdarzają Kościół, powierzając kapłanom intencje modlitewne za siebie i swoich bliskich – zarówno żyjących, jak i zmarłych.

Jednocześnie kuria zaznacza, że rozstrzygnięcie nie przekreśla dobra, które duchowny wniósł w życie wielu osób podczas wieloletniej posługi. Według diecezji nikt tego dobra nie kwestionuje, a ks. Zborek nadal pozostaje kapłanem i otrzymał propozycje dalszej posługi.

Diecezja zwróciła się również z prośbą o modlitwę za byłego proboszcza, parafię św. Wawrzyńca w Grojcu oraz o pokój i jedność we wspólnocie parafialnej. Zaapelowała także o życzliwe przyjęcie kapłanów, którzy zostaną skierowani do posługi w tej parafii.

Sprawa wywołuje emocje wśród części wiernych, a publikacja obu oświadczeń pozwala poznać stanowiska stron. Kuria uzasadnia swoją decyzję ustaleniami postępowania kanonicznego, natomiast ks. Zborek podtrzymuje, że nie zgadza się z oceną swojego postępowania i czuje się potraktowany niesprawiedliwie.

Oświadczenia przedstawiają różne spojrzenia na sprawę, która dotyczy zarówno przestrzegania prawa kanonicznego, jak i zaufania wiernych do sposobu zarządzania parafią. W swoim komunikacie diecezja przypomniała przy tym, że Kościół nie jest własnością ani biskupa, ani proboszcza, lecz – jak napisała – „jest Chrystusa”.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama