Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Trzy miesiące aresztu dla 59-latki po niebezpiecznej jeździe na Podhalu [FOTO, FILM]

Sąd Rejonowy w Nowym Targu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 59-letniej mieszkanki województwa mazowieckiego, podejrzanej o serię niebezpiecznych zachowań na drogach Podhala. Kobieta miała uszkodzić kilka samochodów i infrastrukturę stacji paliw, nie zatrzymać się do kontroli drogowej, a podczas policyjnego pościgu doprowadzić do zderzenia z oznakowanym radiowozem. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Podziel się
Oceń

Niebezpieczna jazda na drogach Podhala

Do zdarzeń doszło w sobotę, 10 października 2026 roku. Jak wynika z przekazanych informacji, 59-letnia kobieta kierująca samochodem marki Land Rover miała dopuścić się szeregu niebezpiecznych zachowań na drogach Podhala. W trakcie jazdy uszkodziła kilka pojazdów, a także elementy infrastruktury stacji paliw w Nowym Targu i Białce Tatrzańskiej.

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna dla innych uczestników ruchu drogowego. Kobieta miała kontynuować jazdę pomimo zagrożenia, jakie stwarzały jej działania, doprowadzając do kolejnych zdarzeń i uszkodzeń mienia. Sprawa wymagała interwencji policjantów, którzy podjęli próbę zatrzymania kierującej.

Nie zatrzymała się do kontroli. Doszło do zderzenia z radiowozem

Podczas policyjnego pościgu 59-latka nie reagowała na sygnały funkcjonariuszy nakazujące zatrzymanie pojazdu. Zamiast przerwać jazdę, kontynuowała ucieczkę, stwarzając zagrożenie na drodze. W pewnym momencie doszło również do zderzenia prowadzonego przez nią Land Rovera z oznakowanym radiowozem policyjnym.

W działaniach zmierzających do zatrzymania kobiety uczestniczyli funkcjonariusze z różnych jednostek. Policjanci z Zakopanego oraz Czarnego Dunajca współpracowali podczas akcji, która zakończyła się w miejscowości Podczerwone. To właśnie tam 59-latka została zatrzymana.

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie

Po zatrzymaniu kobieta trafiła w ręce organów ścigania. W poniedziałek, 12 października, przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu zapadła decyzja o zastosowaniu wobec niej tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował, że podejrzana pozostanie w areszcie przez trzy miesiące.

Zastosowanie tego środka oznacza, że kobieta będzie przebywać w izolacji na czas dalszego postępowania. Ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie będzie jednak zależało od wyników prowadzonego postępowania oraz decyzji sądu na kolejnych etapach sprawy.

Jakie zarzuty usłyszała 59-latka?

Kobiecie przedstawiono zarzuty dotyczące między innymi sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz umyślnego uszkodzenia mienia.

Sprawa jest obecnie prowadzona przez właściwe organy. W toku postępowania będą wyjaśniane szczegółowe okoliczności zdarzeń, w tym przebieg jazdy 59-latki, zakres spowodowanych uszkodzeń oraz zachowanie kierującej podczas policyjnego pościgu.

Należy podkreślić, że kobieta pozostaje podejrzaną, a o jej odpowiedzialności karnej rozstrzygnie sąd. Tymczasowe aresztowanie nie przesądza o winie.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama