Reklama, której ktoś pilnuje codziennie
Reklama w Google czy na Facebooku nie działa na zasadzie „ustaw i zapomnij”. Grafika się opatrzy, jedno słowo kluczowe zaczyna zjadać budżet, kampania przestaje przyprowadzać klientów. W dużej firmie wyłapuje to marketingowiec. W małej — zwykle nikt, a pieniądze uciekają po cichu.
Adriva to program, który sprawdza każdą reklamę i każde słowo kluczowe, porównuje wyniki ze średnią w branży i od razu proponuje poprawkę. Przy każdej podaje powód i prognozę, co się zmieni. Właściciel firmy zatwierdza ją jednym kliknięciem albo odrzuca.
— Nic nie zmienia się bez zgody klienta. Na początku każda poprawka czeka na jego „tak”. Gdy zobaczy, że system podejmuje dobre decyzje, może włączyć automat — mówi Benedykt Tymiński, programista i twórca Adrivy.
Ludzie zamiast infolinii
To, co odróżnia Adrivę od zagranicznych narzędzi, to zespół. Twórcy wychodzą z założenia, że małe firmy wolą porozmawiać twarzą w twarz niż wypełniać formularze, dlatego w Małopolsce przyjeżdżają do klienta z laptopem. Zanim ruszy pierwsza reklama, ustalają z nim cele i budżet, zakładają albo porządkują konta reklamowe, ustawiają pierwsze kampanie i pokazują, jak czytać wyniki. Konta reklamowe od początku należą do klienta, a nie do Adrivy, jak to bywa w agencjach. Jeśli klient zrezygnuje, statystyki i ustawienia zostają u niego. Sekretem jest właśnie to połączenie: AI przyspiesza pracę i codziennie pilnuje liczb, a zespół wnosi wiedzę i doświadczenie. Dopiero razem dają najlepszy efekt.
Dla kogo
Adriva działa z Google Ads oraz reklamami na Facebooku i Instagramie. Twórcy kierują ją przede wszystkim do lokalnych firm usługowych: gabinetów, salonów, warsztatów, firm remontowych.
Ręczne ustawienie kampanii w Google Ads czy w Menedżerze reklam Meta to dziesiątki opcji, grupy odbiorców, teksty i grafiki w różnych rozmiarach. Dla kogoś bez doświadczenia to kilka godzin pracy i duże ryzyko błędu. Adriva jest dla tych, którzy chcą mieć reklamy szybko i bez przedzierania się przez skomplikowane panele: kampanię tworzy na podstawie jednego zdania w kilka minut, a nie godzin. Firmy, które zaczną współpracę do końca 2026 roku, dostają dodatkowo bez dopłaty pomoc przy stronie internetowej, wizytówce Google i profilach w mediach społecznościowych.
Więcej informacji: adriva.app

Napisz komentarz
Komentarze