Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Makabryczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. 37-latek znaleziony w bieliźnie, śledztwo trwa

W lesie w miejscowości Niwka, w gminie Radłów w powiecie tarnowskim, odnaleziono ciało 37-letniego mężczyzny. Na zwłoki natrafił przypadkowo biegacz, który zaalarmował służby. Jak wynika z ustaleń Radia Eska, zmarły miał na sobie jedynie bieliznę. Na miejscu pracowali policjanci i technik kryminalistyki, a czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora. Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny.
Makabryczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. 37-latek znaleziony w bieliźnie, śledztwo trwa

Autor: OSP Radłów

Podziel się
Oceń

Zwłoki w lesie w gminie Radłów. Biegacz zaalarmował służby

Do dramatycznego odkrycia doszło w poniedziałek, 26 października, około godziny 11:50. Mężczyzna, który wybrał się na trening biegowy po terenach leśnych w gminie Radłów, zauważył w pobliżu jednego z leśnych szlabanów osobę leżącą na ziemi. Zaniepokoił go fakt, że człowiek nie dawał oznak życia. Biegacz niezwłocznie powiadomił służby, które przyjechały na miejsce, aby sprawdzić sytuację.

Niestety, po przybyciu ratowników potwierdził się najgorszy scenariusz. Odnaleziony mężczyzna nie żył, a jego życia nie udało się uratować. O sprawie poinformowano policję, która rozpoczęła czynności mające ustalić, co wydarzyło się w lesie na terenie miejscowości Niwka.

Miejsce odnalezienia zwłok zostało zabezpieczone. Funkcjonariusze przystąpili do oględzin, dokumentowania śladów oraz gromadzenia materiału, który może mieć znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności śmierci. Działania prowadzono pod nadzorem prokuratora, co jest istotnym elementem postępowania w sprawach dotyczących zgonów o nieustalonych przyczynach.

37-latek znaleziony w samej bieliźnie. Okoliczności budzą pytania

Policjanci ustalili tożsamość zmarłego. Jak przekazano, był to 37-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Szczególną uwagę zwraca jednak okoliczność dotycząca jego ubioru w chwili odnalezienia. Z ustaleń Radia Eska wynika, że mężczyzna miał na sobie wyłącznie bieliznę.

Ta informacja jest jednym z elementów sprawy, które śledczy będą musieli uwzględnić podczas odtwarzania przebiegu wydarzeń. Na obecnym etapie nie wiadomo, dlaczego 37-latek znajdował się w lesie w takim stanie ani w jakich okolicznościach doszło do jego śmierci. Nie ma również podstaw, by przesądzać, co doprowadziło do tragedii.

W sprawach tego rodzaju kluczowe znaczenie mają wyniki oględzin miejsca znalezienia zwłok, zabezpieczone ślady oraz ustalenia dotyczące ostatnich godzin życia zmarłego. Dopiero analiza zgromadzonych dowodów pozwoli śledczym zweryfikować możliwe wersje wydarzeń i ustalić, czy śmierć mężczyzny miała związek z działaniem osób trzecich.

Policja i prokuratura prowadzą śledztwo

Na miejscu pracowali funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie oraz technik kryminalistyki. Wszystkie czynności wykonywano pod nadzorem prokuratora. Ich celem jest zabezpieczenie materiału dowodowego i możliwie dokładne odtworzenie okoliczności, w jakich doszło do zgonu 37-latka.

Oficer prasowa tarnowskiej policji, asp. Joanna Dychtoń, w rozmowie z Radiem Eska podkreśliła, że prowadzone postępowanie ma pozwolić na ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Policja na tym etapie nie ujawnia jednak szczegółów dotyczących śledztwa.

– Przeprowadzone śledztwo pozwoli na ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, na obecnym etapie nie udzielamy dodatkowych informacji w tej sprawie – przekazała asp. Joanna Dychtoń z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Sekcja zwłok ma pomóc ustalić przyczynę śmierci

Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań. Kluczowe znaczenie dla sprawy będzie miała zaplanowana sekcja zwłok, która ma pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny zgonu. Jej wyniki, zestawione z materiałem zgromadzonym przez policjantów i prokuraturę, mogą dostarczyć istotnych informacji dotyczących przebiegu zdarzenia.

Śledztwo w sprawie śmierci 37-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego jest w toku. Do czasu uzyskania wyników badań i zakończenia niezbędnych czynności nie można jednoznacznie stwierdzić, co doprowadziło do tragedii. Śledczy sprawdzają wszystkie istotne okoliczności, w tym to, czy do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie.

Na obecnym etapie policja i prokuratura nie przekazują dodatkowych informacji. O dalszych ustaleniach zdecydują przede wszystkim wyniki przeprowadzonych badań oraz analiza zabezpieczonych dowodów.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama