Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Obywatel Ukrainy wjechał dostawczym Renault do stawu w Graboszycach. Mógł być pijany [ZDJĘCIA]

Nietypowe zdarzenie drogowe w Graboszycach w powiecie oświęcimskim. Dostawczy Renault wjechał do jednego ze stawów rybnych przy ulicy Myto. Na miejscu interweniowali policjanci i strażacy, którzy wydobyli pojazd z wody. Jak ustalili funkcjonariusze, za kierownicą siedział 35-letni obywatel Ukrainy. Policjanci podejrzewali, że mężczyzna mógł prowadzić pod wpływem alkoholu. Kierowca odmówił badania alkomatem, dlatego pobrano od niego krew do analizy laboratoryjnej.
Podziel się
Oceń

Dostawczy Renault znalazł się w stawie w Graboszycach

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 listopada 2026 roku, tuż przed godziną 19:00. W miejscowości Graboszyce, przy ulicy Myto w gminie Zator, samochód dostawczy marki Renault zjechał z drogi i znalazł się w jednym ze stawów rybnych. Okoliczności, w jakich pojazd wjechał do zbiornika wodnego, są przedmiotem prowadzonych czynności.

Informacja o samochodzie znajdującym się w stawie trafiła do służb za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków, którzy zabezpieczyli teren i przystąpili do działań związanych ze zdarzeniem. Jednym z najważniejszych zadań było wydobycie pojazdu z wody. Samochód został wyciągnięty przez strażaków.

35-letni obywatel Ukrainy za kierownicą. Policjanci podejrzewali alkohol

Podczas interwencji funkcjonariusze Komisariatu Policji w Zatorze ustalili, że dostawczym Renault kierował 35-letni obywatel Ukrainy. W trakcie wykonywanych czynności policjanci wyczuli od mężczyzny woń alkoholu. W związku z tym podjęli działania mające ustalić, czy kierowca prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna odmówił poddania się badaniu alkomatem. W takiej sytuacji funkcjonariusze zdecydowali o pobraniu od niego krwi do badań laboratoryjnych. Materiał do analizy pobrano trzykrotnie, aby możliwe było określenie zawartości alkoholu w organizmie kierowcy oraz ustalenie przybliżonego czasu jego spożycia.

Na tym etapie nie ma jeszcze podstaw do przesądzania, czy 35-latek znajdował się pod wpływem alkoholu w chwili prowadzenia samochodu. Odpowiedź mają przynieść wyniki badań, które zostaną poddane analizie przez biegłych. To one będą miały istotne znaczenie dla dalszych decyzji podejmowanych w tej sprawie.

Jakie konsekwencje grożą za jazdę pod wpływem alkoholu?

Jeżeli badania potwierdzą, że kierowca prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat.

W określonych przypadkach, po spełnieniu ustawowych przesłanek, możliwy jest także przepadek pojazdu lub jego równowartości. O tym, jakie konsekwencje będą miały zastosowanie w tej konkretnej sprawie, zdecydują ustalenia postępowania oraz wyniki przeprowadzonych badań.

Policja podkreśla znaczenie reakcji świadka

W komunikacie dotyczącym zdarzenia policja zwraca uwagę na postawę osoby, która zauważyła samochód znajdujący się w stawie i niezwłocznie powiadomiła służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Dzięki tej reakcji informacja szybko dotarła do odpowiednich jednostek, które mogły podjąć interwencję.

To kolejny przykład sytuacji, w której szybka reakcja świadka może mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa. W przypadku zauważenia pojazdu poza jezdnią, w wodzie lub w innym miejscu wskazującym na możliwe zdarzenie drogowe, nie należy pozostawać obojętnym. Powiadomienie służb pod numerem 112 pozwala na sprawne sprawdzenie sytuacji i udzielenie niezbędnej pomocy.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama