Tatrzańscy policjanci codziennie mierzą się ze zgłoszeniami dotyczącymi osób pod wpływem alkoholu. W ubiegły weekend funkcjonariusze odnotowali kilka podobnych incydentów.
W sobotnie popołudnie do służb wpłynęło zgłoszenie o awanturze w jednym ze sklepów sieciowych przy Krupówkach. Po przybyciu na miejsce okazało się, że 59-letni mężczyzna był nietrzeźwy. Za swój występek został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.
Kolejna interwencja dotyczyła pijanego turysty, który wszczął awanturę w restauracji przy ul. Piłsudskiego. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna nie chciał zapłacić rachunku.
Policjanci mieli pełne ręce roboty także w sobotnią noc. Otrzymali wówczas wiele zgłoszeń dotyczących zakłócania spoczynku nocnego przez rozbawionych turystów. Mimo późnej pory hałasowali oni i przeszkadzali innym.
Funkcjonariusze interweniowali również w sprawie nietrzeźwego mężczyzny, któremu odmówiono sprzedaży alkoholu. Za awanturowanie się został wyprowadzony ze sklepu. Za zakłócanie spokoju publicznego grozi mu teraz kara grzywny.
Kolejny incydent miał miejsce w jednej z zakopiańskich kawiarni. 27-latek po spożyciu alkoholu kłócił się z personelem i nie chciał opuścić lokalu przed jego zamknięciem. Po przyjeździe radiowozu został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych.

Napisz komentarz
Komentarze