Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Pani Henryka Wałek – 100-letnia wolontariuszka WOŚP z Krakowa, która poruszyła Polskę

Pani Henryka Wałek, 100-letnia wolontariuszka krakowskiego sztabu WOŚP, podczas 34. Jej życiorys, od konspiracji i więzień NKWD po pracę nauczycielki, pokazuje, że pomagać może każdy
Pani Henryka Wałek – 100-letnia wolontariuszka WOŚP z Krakowa, która poruszyła Polskę
Podziel się
Oceń

Ma 100 lat i niespożytą energię. Mimo sędziwego wieku wciąż angażuje się w działania na rzecz innych. Pani Henryka Wałek, związana z krakowskim sztabem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, stała się jedną z najbardziej poruszających postaci 34. Finału WOŚP. Jej historia to nie tylko opowieść o pomocy, ale również przypomnienie o sile ludzkiego ducha i tym, co może zdziałać człowiek z pasją.

Pani Henryka to nie tylko emerytowana nauczycielka chemii. To kobieta, której życie naznaczone było dramatycznymi wydarzeniami XX wieku. Jako młoda członkini konspiracyjnego ruchu oporu „Monika” dwukrotnie została aresztowana i więziona przez NKWD oraz SB. 

Za swoją działalność otrzymała Krzyż Armii Krajowej i stopień podporucznika. Jej niezwykły życiorys pełen jest odwagi, poświęcenia i wiary w lepsze jutro.

Podczas tegorocznej zbiórki WOŚP, poświęconej wsparciu gastroenterologii dziecięcej, pani Henryka postanowiła dołączyć do akcji jako wolontariuszka. Ze względu na wiek kwestowała we własnym domu oraz dzięki internetowej eSkarbonce, w której do czasu przygotowywania artykułu znalazło się już blisko 300 tysięcy złotych! Ta imponująca suma, którą przekazali darczyńcy z całej Polski, stała się jednym z najbardziej wzruszających i inspirujących momentów 34. Finału.

Cieszę się, że taka impreza wszystkich tak zdominowała. Serce skacze z radości, że się tak ludzie angażują, bo jest to sprawa bardzo ważna - mówiła z uśmiechem pani Henryka

To nie jedyna forma jej wsparcia. Pani Henryka przekazała również na aukcje charytatywne wyjątkowy rękopis projektów mody z lat 40. XX wieku, którego licytacja nadal trwa. 

Historia pani Henryki Wałek to opowieść o tym, jak jedno ludzkie serce może poruszyć tysiące innych. To przypomnienie, że pomaganie nie zna granic wieku, a doświadczenia życiowe mogą się łączyć z empatią wobec najmłodszych. 

Jej postawa to inspiracja i dowód na to, że nigdy nie jest za późno, by dawać coś od siebie światu. A Ty? Co mógłbyś dać od siebie?


Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama