Zbiórka podpisów prowadzona przez wolontariuszy w różnych częściach miasta trwała 44 dni, licząc od oficjalnej inauguracji akcji, która miała miejsce 27 stycznia. Jan Hoffman, lider inicjatywy referendalnej, podkreślił podczas konferencji prasowej, że tempo gromadzenia poparcia było zaskakujące nawet dla samych organizatorów, którzy pierwotnie za sukces uznawali zebranie 100 tysięcy podpisów w ciągu dwóch miesięcy. Tak dynamiczny przebieg akcji jest interpretowany przez pomysłodawców jako wyraźny sygnał od mieszkańców, którzy oczekują przyspieszenia zmian w funkcjonowaniu krakowskiego samorządu.
Analiza nastrojów społecznych i motywacji inicjatorów referendum
Wysoka liczba zebranych podpisów jest według Jana Hoffmana dowodem na silne dążenie krakowian do wprowadzenia korekt w sposobie zarządzania miastem. Organizatorzy akcji argumentują, że rekordowy wynik zbiórki odzwierciedla nastroje społeczne panujące wśród ponad 134 tysięcy osób, które zdecydowały się poprzeć wniosek o odwołanie obecnych władz. Sukces logistyczny przedsięwzięcia opierał się na stałej obecności wolontariuszy na ulicach Krakowa, którzy przez ostatnie tygodnie angażowali mieszkańców w debatę o kondycji lokalnego samorządu.
Podczas prezentacji wyników zbiórki zaznaczono, że inicjatywa nie będzie już przyjmować nowych podpisów, ponieważ dokumentacja została przekazana komisarzowi wyborczemu do oficjalnej weryfikacji. Inicjatorzy referendum wierzą, że tak masowe poparcie zmusi obecną administrację do refleksji nad realizowaną polityką miejską. Podkreślają oni również, że sprawne przeprowadzenie akcji w czasie krótszym niż przewidziane ustawowo 60 dni stanowi solidny fundament pod dalsze etapy procedury odwoławczej.
Stanowisko prezydenta Aleksandra Miszalskiego wobec wniosku mieszkańców
Do zainicjowanej procedury odwołania odniósł się bezpośrednio prezydent Aleksander Miszalski, który w mediach społecznościowych opublikował oświadczenie dotyczące nastrojów panujących w mieście. Włodarz Krakowa przyznał, że rozumie niezadowolenie części mieszkańców wynikające z tempa wdrażanych reform lub konkretnych decyzji administracyjnych podejmowanych od początku jego kadencji. Zaznaczył przy tym, że prawo do krytyki i wyrażania opinii poprzez podpisywanie wniosków o referendum jest niezbywalnym elementem demokratycznego porządku prawnego.
Jednocześnie prezydent Miszalski wskazał, że z jego perspektywy kluczowym wskaźnikiem nie jest sama liczba zebranych podpisów, lecz frekwencja, jaka zostanie odnotowana w dniu ewentualnego głosowania. Podkreślił, że to faktyczny udział wyborców w referendum rozstrzygnie o ostatecznej ocenie jego dotychczasowej pracy oraz przyszłości Rady Miasta Krakowa. Takie podejście sugeruje, że obecne władze miasta będą teraz dążyć do przekonania mieszkańców do swoich racji i mobilizacji poparcia przed potencjalnym terminem udania się krakowian do urn.
Weryfikacja podpisów i wymogi dotyczące ważności głosowania
Złożone w delegaturze Krajowego Biura Wyborczego listy z podpisami zostaną poddane skrupulatnej weryfikacji przez Komisarza Wyborczego w Krakowie, który ma na to zadanie do 30 dni. W przypadku potwierdzenia wymaganej liczby ważnych podpisów, wydane zostanie postanowienie o przeprowadzeniu referendum, a inicjatorzy wskazują jako optymalny termin głosowania niedzielę 24 maja 2026 roku. Cały proces kontrolny ma na celu wyeliminowanie ewentualnych błędów formalnych oraz zapewnienie pełnej transparentności procedury referendalnej.
Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta i rady miasta było ważne, musi zostać spełniony rygorystyczny próg frekwencyjny określony przez przepisy o samorządzie terytorialnym. Do urn musi pójść co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy brali udział w głosowaniu podczas ostatnich wyborów samorządowych, w których wybierano obecnego prezydenta. W praktyce oznacza to, że w głosowaniu musi wziąć udział co najmniej 158 555 osób, aby jego wynik stał się prawnie wiążący i mógł doprowadzić do przedterminowych zmian we władzach Krakowa.



![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)


![Referendum w Krakowie coraz bliżej! Ponad 5 tysięcy podpisów w ciągu jednej doby [FOTO] Kraków, referendum w Krakowie, odwołanie prezydenta Krakowa, zbiórka podpisów pod referendum w Krakowie, Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-referendum-w-krakowie-coraz-blizej-ponad-5-tysiecy-podpisow-w-ciagu-jednej-doby-foto-1772482500.png)

Napisz komentarz
Komentarze