Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy to już kryzys? Wisła bez zwycięstwa od trzech meczów

W meczu 23. kolejki Betclic 1 Ligi, Wisła Kraków zremisowała ze Zniczem Pruszków 1:1. Wydaje się, że Biała Gwiazda wpadła w minimalny dołek, bo to trzeci z kolei mecz, którego nie potrafiła wygrać.
Czy to już kryzys? Wisła bez zwycięstwa od trzech meczów
Wisła zremisowała ze Zniczem Pruszków 1:1

Źródło: Rafał Kotaba / aj247studios

Podziel się
Oceń

Początkowe minuty należały do gości, ale to Wisła pierwsza stworzyła groźną sytuację. W 12. minucie, w dobrej sytuacji, spudłował Angel Rodado. 

Znicz odpowiedział składną akcją, ale zakończoną minimalnie niecelnym strzałem Radosława Majewskiego.  

Od 23. minuty, Wisła już zdecydowanie przeważała. Najpierw, bezpośrednio z rzutu wolnego, Julius Ertlthaler próbował przelobować wysuniętego bramkarza. Jednak Kacper Napieraj połapał się w sytuacji i zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. 

5 minut później, Ertlthaler ponownie próbował zaskoczyć Napieraja. Tym razem z gry, ale bramkarz Znicza popisał się fenomenalną interwencją. Po niej, Wisła miała rzut wolny. Piłka trafiła do Wiktora Biedrzyckiego, który uderzał głową. Trafił w bramkę, ale nie do niej, bo z linii bramkowej, wybił piłkę jeden z rywali, który stał przy słupku.

W pierwszej połowie nic więc nie wyniknęło z przewagi Wisły. Za to druga część rozpoczęła się od prowadzenia krakowian. Już w pierwszej akcji, do siatki trafił Julian Lelieveld, który kilkadziesiąt sekund wcześniej, pojawił się na boisku.

Błąd Letkiewicza odebrał Wiśle 3 punkty. Biała Gwiazda nie potrafiła wygrać trzeciego meczu z rzędu.

Wisła mogła podwyższyć prowadzenie, w 63. minucie, po atomowym strzale Ertlthalera, sprzed pola karnego. Ponownie jednak swój zespół uratował Napieraj. 

Z kolei Patryk Letkiewicz pokazał, że musi się jeszcze dużo uczyć od swojego vis a vis. Sporo braków, podobnie jak Kamil Broda, który był rezerwowym, ma w wyprowadzaniu piłki, co, na nieszczęście Wisły, kolejny raz pokazał w 80. minucie. Ogromny błąd bramkarza Wisły wykorzystał Bartłomiej Ciepiela.

Wisła nie zdołała już zmienić wyniku. To jej trzeci remis z rzędu. Po wygranej z GKS-em Tychy, Biała Gwiazda dzieliła się punktami z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, Wieczystą i teraz ze Zniczem. Na razie przewaga w tabeli jest nadal duża i wynosi 10 punktów, nad drugą Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Wisła Kraków - Znicz Pruszków 1:1

Gole: Lelieveld (47.) - Ciepiela (80.)

Żółte kartki: Carbo, Duarte - Juzvak 

Czerwona kartka: Juzvak (90.+2, za drugą żółtą)

Wisła: Letkiewicz – Giger, Biedrzycki, Grujcić, Krzyżanowski (46. Lelieveld) - Carbo (46. Sanchez), Igbekeme, Ertlthaler (88. Nikaj) – Kuziemka (65. Baniowski), Duarte (80. Omić) – Rodado 

Znicz: Napieraj – Pawlik, Jach, Konieczny – Tabara, Plewka, Proczek (84. Borecki), Juzvak – Kazimierczak (71. Karol), Majewski (71. Ciepiela) - Bąk (66. Sokół) 


Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama