Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pożar stodoły w Uszwi. Dynamiczna akcja strażaków z powiatu brzeskiego

W miejscowości Uszew doszło do groźnego pożaru murowanego budynku gospodarczego, w którym ogień objął składowane na drewnianym stropie siano. Dzięki błyskawicznej interwencji pięciu zastępów straży pożarnej z Brzeska oraz okolicznych jednostek OSP udało się opanować żywioł i zapobiec jego rozprzestrzenieniu na sąsiednie obiekty. Akcja ratunkowa wymagała przeprowadzenia prac rozbiórkowych oraz dokładnego przelania pogorzeliska, jednak najważniejszą informacją pozostaje fakt, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Uszew, powiat brzeski, Brzesko, JRG Brzesko, na sygnale, akcja ratunkowa, akcja gaśnicza, straż pożarna, strażacy

Autor: Małopolska Alarmowo, OSP Uszew, OSP Gnojnik

Podziel się
Oceń

Płonąca stodoła w miejscowości Uszew i błyskawiczna mobilizacja służb

Dzisiejszego dnia dyżurny stanowiska kierowania w Brzesku otrzymał alarmujące zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego na terenie miejscowości Uszew. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów ratowniczych potwierdzono, że ogień objął murowaną stodołę, a konkretnie składowane w niej znaczne ilości siana. Płomienie szybko rozprzestrzeniły się na drewniany strop obiektu, co stwarzało realne zagrożenie dla stabilności konstrukcji oraz mogło doprowadzić do przeniesienia się ognia na pobliskie zabudowania.

Strażacy niezwłocznie przystąpili do zabezpieczenia terenu działań i podania pierwszych prądów wody w natarciu, co miało na celu zdławienie ognia w jego zarzewiu. Sytuacja była wymagająca ze względu na wysoką temperaturę oraz gęste zadymienie wydobywające się z wnętrza gospodarczej budowli. Kluczowym elementem tej fazy akcji było precyzyjne operowanie prądami gaśniczymi, aby ograniczyć straty materialne przy jednoczesnym skutecznym wyeliminowaniu otwartego ognia niszczącego drewniane elementy konstrukcyjne.

Skład sił i środki użyte podczas akcji gaśniczej w powiecie brzeskim

W działania ratowniczo-gaśnicze w Uszwi zaangażowane zostały znaczne siły, co pozwoliło na sprawne i wielotorowe prowadzenie operacji. Łącznie w akcji uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej, w tym dwie jednostki z Państwowej Straży Pożarnej – Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzesku oraz trzy zastępy z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych. Współpraca między zawodowcami a ochotnikami okazała się kluczowa dla szybkiego opanowania zagrożenia i sprawnej organizacji zaopatrzenia wodnego na miejscu zdarzenia.

Obecność wielu jednostek pozwoliła na równoczesne prowadzenie działań gaśniczych oraz monitorowanie bezpieczeństwa konstrukcji budynku. Strażacy pracujący w trudnych warunkach musieli wykazać się dużą wytrzymałością, szczególnie podczas dogaszania materiałów łatwopalnych, takich jak siano, które wykazuje tendencję do długotrwałego tlenia się. Skoordynowany atak na ogień z kilku stron pozwolił na relatywnie szybkie ogłoszenie lokalizacji pożaru, co umożliwiło przejście do kolejnego, bardziej żmudnego etapu działań.

Prace rozbiórkowe i eliminacja ukrytych zarzewi ognia na pogorzelisku

Po stłumieniu głównego ognia strażacy musieli przeprowadzić szereg dodatkowych czynności, aby całkowicie wyeliminować ryzyko ponownego pożaru. Niezbędna okazała się częściowa rozbiórka nadpalonych elementów drewnianej konstrukcji stropu, które mogły ukrywać zarzewia ognia niedostępne dla strumieni wody podawanych z zewnątrz. Każdy element konstrukcyjny został dokładnie sprawdzony, a spalone siano usunięte i rozrzucone w celu dokładnego przelania wodą, co jest standardową procedurą przy tego typu pożarach budynków inwentarskich i gospodarczych.

Działania te trwały do momentu całkowitej pewności, że pogorzelisko zostało skutecznie schłodzone i nie stanowi już zagrożenia dla otoczenia. Dzięki profesjonalizmowi ratowników oraz wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu, cała operacja zakończyła się sukcesem, a straty ograniczono do minimum niezbędnego przy tak gwałtownym zjawisku. Najważniejszym aspektem dzisiejszej interwencji jest brak jakichkolwiek osób poszkodowanych – zarówno mieszkańcy posesji, jak i pracujący na miejscu strażacy zakończyli działania bez uszczerbku na zdrowiu.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama