Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krakowski Balon Widokowy: Co kryje się pod warstwą pyłu? Między bezpieczeństwem a nauką

Dla jednych to ikona krakowskiego nieba, dla innych latające laboratorium. Choć ostatnio wygląd powłoki balonu budzi dyskusje, prawda o jego stanie jest znacznie bardziej złożona niż tylko kwestia estetyki. Sprawdziliśmy, dlaczego krakowski gigant musi „poczekać” na kąpiel i jak przysługuje się badaczom w walce o czyste powietrze.
Krakowski Balon Widokowy: Co kryje się pod warstwą pyłu? Między bezpieczeństwem a nauką

Autor: Michał Bialewicz

Źródło: mbdigital.pl

Podziel się
Oceń

Zagadka „brudnej” powłoki: To nie jest zwykły materiał

Mieszkańcy i turyści zauważyli, że powłoka balonu uległa w ostatnim czasie widocznemu zabrudzeniu. Jak wynika z analiz producenta, firmy Aerophile SAS, przyczyną jest lokalne, gęste zanieczyszczenie powietrza – pyły zawieszone osiadają na tkaninie wraz z opadami deszczu.  Co ciekawe, choć jakość powietrza w samym Krakowie uległa w ostatnim czasie znacznej poprawie, stolica Małopolski wciąż zmaga się z napływem zanieczyszczeń z ościennych gmin. Trwająca tam walka z piecami starego typu sprawia, że pozytywne efekty działań wewnątrz miasta są osłabiane przez smog napływający spoza jego granic.

Dlaczego balonu nie można po prostu umyć?

Odpowiedź kryje się w rygorystycznych standardach bezpieczeństwa oraz specyfice technologii lotniczej:

  • To statek powietrzny: Balon jest zarejestrowany jako statek powietrzny i podlega surowym regulacjom EASA (Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego) oraz polskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). Każda operacja serwisowa, w tym czyszczenie, musi być ściśle zgodna z wymogami zdatności do lotu.

  • Wrażliwa technologia: Powłoka wykonana jest z niezwykle lekkiej i delikatnej tkaniny. Zastosowanie niewłaściwych detergentów mogłoby uszkodzić warstwę gazoszczelną. Takie uszkodzenie mogłoby spowodować przedostanie się powietrza do wnętrza powłoki i „rozrzedzenie” helu, co w efekcie prowadziłoby do utraty siły nośnej i zagrażałoby bezpieczeństwu lotów.

  • Certyfikacja: Każdy środek czyszczący musi przejść długotrwały proces certyfikacji lotniczej, aby potwierdzić, że jest bezpieczny dla struktury powłoki. Producent wraz z niemiecką firmą atestującą, Ballonbau Wörner, przewiduje, że w pełni zatwierdzony preparat będzie dostępny najpóźniej do lata 2026 roku.

O wyjątkowości tej sytuacji świadczy list Jérôme’a Giacomoni, prezesa firmy Aerophile SAS z Paryża (produkującej identyczne balony użytkowane na całym świecie), skierowany do Prezydenta Krakowa:

„Pragnę podkreślić, że w przeszłości nigdy nie zdarzyło się, aby powłoka balonu absorbowała brud w taki sposób. Z tego powodu dokładamy szczególnej staranności, aby zidentyfikować odpowiednie, bezpieczne i w pełni certyfikowane rozwiązanie czyszczące, które pozwoli zachować powłokę przy jednoczesnym spełnieniu wszystkich wymogów regulacyjnych”.

Wyniki badań przesyłane są również do AGH oraz l'Académie des sciences (Francuska Akademia Nauk).

Nagranie wykonane przez firmę MBdital.pl 

Głos Prezesa: Marek Gala o wyzwaniach i misji

Poprosiliśmy o komentarz Marka Galę, prezesa firmy Balon Widokowy, który od lat dba o to, by krakowski aerostat był czymś więcej niż tylko atrakcją turystyczną.

Doskonale rozumiemy uwagi mieszkańców dotyczące estetyki balonu. Musimy jednak pamiętać, że operujemy statkiem powietrznym, gdzie bezpieczeństwo i litera prawa lotniczego są absolutnym priorytetem. Każda nasza decyzja, nawet ta o użyciu konkretnego mydła, musi mieć certyfikację producenta i CAMO. Na szczęście urzędnicy rozumieją kwestie bezpieczeństwa i kibicują w jak najszybszym oczyszczeniu balonu. Dodam, że na jesieni zorganizowaliśmy już przetarg wśród firm alpinistycznych i wyłoniliśmy wykonawcę tych prac, który również czeka tylko na atestowane środki i nieco cieplejszą pogodę, ponieważ mycie musi się odbyć w temperaturze powyżej 15 stopni Celsjusza, aby przyniosło efekt. "

Dlaczego czasza balonu nie może być w innym kolorze? 

„Przy naszym położeniu geograficznym i odległości od bieguna im jaśniejsza czasza tym mniej absorbuje szkodliwych promieni UV, które nie wpływają korzystnie na powłokę czaszy, stąd taki kolor został wybrany przed laty za radą producenta. Dodatkowo im jaśniejsza czasza tym lepiej przepuszcza światło, które reguluje kolor podświetlenia czaszy od zewnątrz, w zależności od stopnia czystości powietrza w danym dniu. 

Chcę jednak podkreślić, że to właśnie te same zanieczyszczenia, które osiadają na powłoce, są obiektem naszych pionierskich badań z AGH. To, że balon 'pracuje' w takich warunkach, pozwala nam dostarczać unikalnych danych o smogu, których nie da się pozyskać z poziomu gruntu. Pracujemy nad tym, by nowa powłoka była już odporna na miejskie zanieczyszczenia dzięki technologii tlenku tytanu.

Balon wpisał się już na stałe w pejzaż Krakowa, dlatego jesteśmy dumni, że na czaszy widnieje logo miasta, stąd troska inwestora o wygląd i estetykę. Również nie zapominamy też o współpracy z wydziałami z urzędu miasta. Przewozimy gości, dziennikarzy, artystów, pisarzy odwiedzających Kraków, potem dzięki temu pojawiają się na świecie pochlebne recenzje z nt. naszego miasta. Nie zapominamy też o lokalnej społeczności, najbliższa sobota to dzień lotów dla dzieci z rodzin zastępczych, organizowany dzięki współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Krakowie. Kolejny weekend będziemy chcieli przeznaczyć na darmowe loty dla dzieci z niepełnosprawnościami również przy współpracy z Wydziałem Spraw Społecznych UMK. Jesteśmy też aktywnym partnerem programu Krakowska Karta Rodziny 3+.” 

 

Flying Lab – Małopolska nauka na wysokościach

Choć dyskutujemy o wyglądzie, rzadko wspominamy o tym, co dzieje się w gondoli. Od 2019 roku Balon Widokowy ściśle współpracuje z Wydziałem Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH. Dzięki tej kooperacji Kraków stał się miejscem unikalnych badań nad smogiem w skali europejskiej.

 

Co mierzy balon?Dlaczego to ważne?
Profile pionowe PM10 i PM2,5Pozwala zrozumieć rozkład pyłów do wysokości 285 m.
Stężenie CO2 i metanuPomaga określić rolę miejskiej biosfery w emisji gazów cieplarnianych.
Skład pyłu (aparat LOAC)Fizycy sprawdzają, czy pył jest pochodzenia mineralnego, czy spalinowego.

W ciągu ostatnich 5 lat wykonano pomiary dla prawie 900 dni, co przełożyło się na ponad 17 tysięcy pionowych profili zanieczyszczeń. Dane te są kluczowe dla zrozumienia zjawiska inwersji, która zatrzymuje smog nad miastem.

Przyszłość: Technologia w służbie estetyki

W perspektywie najbliższych dwóch do trzech lat operator planuje całkowitą wymianę powłoki na nową, fabrycznie zabezpieczoną preparatem z tlenkiem tytanu. To innowacyjne rozwiązanie, sprawdzone już na balonie w Paryżu, skutecznie zapobiega osadzaniu się zanieczyszczeń miejskich w przyszłości. Do tego czasu krakowski aerostat pozostaje wiernym strażnikiem naszej atmosfery, choć obecnie nieco zakurzonym, to wciąż wykonującym bezcenną pracę dla nauki i bezpieczeństwa regionu. Jednocześnie niezmiennie stanowi on jedną z najważniejszych wizytówek Małopolski, klasyfikowaną na podium regionalnych atrakcji, tuż obok Wawelu i Kopalni Soli w Wieliczce.



Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama