Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Cracovia traci szansę na podium po porażce z Piastem 2:3 [DUŻA GALERIA ZDJĘĆ]

Spotkanie otwierające 23. kolejkę PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Cracovią a Piastem Gliwice dostarczyło kibicom ogromnych emocji, choć dla sympatyków gospodarzy zakończyło się wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Luki Elsnera przystępowali do tego meczu z jasnym celem, jakim było zgarnięcie kompletu punktów, co pozwoliłoby im awansować na drugie miejsce w tabeli przynajmniej do czasu rozegrania meczów przez bezpośrednich rywali. Mimo że „Pasy” dwukrotnie obejmowały prowadzenie i kontrolowały przebieg rywalizacji przez znaczną część spotkania, ostatecznie to goście z Gliwic wywieźli z Krakowa cenne trzy punkty, wygrywając 3:2.
Cracovia, PKO Ekstraklasa, piłka nożna, Cracovia przegrywa z Piastem Gliwice, Piast Gliwice, piłkarskie emocje

Autor: Yaroslav Shelest/aj247studios.com

Podziel się
Oceń

Porażka ta uwypukliła problemy Cracovii, która po rewelacyjnym początku sezonu i zwycięstwach nad ligowymi potentatami, takimi jak Lech Poznań czy Legia Warszawa, wyraźnie obniżyła loty w ostatnich miesiącach. Statystyki są nieubłagane – w zestawieniu obejmującym dziesięć ostatnich ligowych pojedynków, krakowski zespół zajmuje odległe, dwunaste miejsce, co rzutuje na ich sytuację w walce o europejskie puchary. Przed rozpoczęciem tej serii gier ekipa ze stadionu przy ulicy Kałuży plasowała się na siódmej lokacie z zaledwie jednym punktem straty do strefy pucharowej, jednak przegrana z czternastym w tabeli Piastem mocno skomplikowała ich sytuację w ligowej hierarchii.

Pierwsza połowa pod znakiem dymu i przełamania Kameriego

Początkowa faza meczu w Krakowie nie należała do najbardziej porywających widowisk, gdyż oba zespoły skoncentrowały się na defensywie i nie przejawiały większej ochoty do zdecydowanych ataków. Sytuacja zmieniła się około 10. minuty, kiedy sędzia został zmuszony do przerwania gry na blisko siedem minut z powodu gęstego zadymienia boiska wywołanego przez oprawę kibiców. Po wymuszonej pauzie tempo spotkania wzrosło, a zawodnicy obu drużyn zaczęli odważniej operować piłką w strefie podbramkowej, co zapowiadało zbliżające się emocje strzeleckie.

Kluczowy moment pierwszej odsłony nastąpił w 40. minucie, kiedy to Cracovia egzekwowała rzut rożny, który przyniósł im upragnione prowadzenie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu lot piłki głową przedłużył Henriksson, a futbolówka spadła wprost pod nogi Kameriego, który z bliskiej odległości nie dał szans bramkarzowi gości na skuteczną interwencję. Gospodarze mogli zejść do szatni z jednobramkową zaliczką także dzięki postawie bramkarza Madejskiego, który w doliczonym czasie gry popisał się fenomenalną paradą, broniąc groźny strzał gliwiczan i ratując swój zespół przed stratą gola „do szatni”.

Dramatyczna pogoń Piasta i zabójcza końcówka na stadionie Cracovii

Druga połowa spotkania diametralnie różniła się od pierwszej części gry, oferując fanom aż cztery bramki i liczne zwroty akcji, które całkowicie odmieniły losy rywalizacji. Piast Gliwice wyszedł na murawę z dużą determinacją, co szybko przyniosło efekt w postaci rzutu karnego podyktowanego po faulu Wójcika w 55. minucie meczu. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Barkouski, doprowadzając do wyrównania, jednak Cracovia zdołała odpowiedzieć w 77. minucie, kiedy Martin Minchev wykorzystał centrę w pole karne i strzałem z bliska ponownie wyprowadził „Pasy” na prowadzenie 2:1.

Radość gospodarzy nie trwała długo, gdyż zaledwie pięć minut później Jorge Felix wykorzystał błąd w kryciu po dobrze rozegranym aucie i ze spokojem umieścił piłkę w siatce, doprowadzając do stanu 2:2. Decydujący cios padł w 88. minucie, gdy Michał Chrapek najprzytomniej zachował się w polu karnym po dośrodkowaniu z bocznego sektora, zamykając akcję skutecznym uderzeniem, które ustaliło wynik meczu na 3:2 dla Piasta. Cracovia, mimo przewagi na papierze i atutu własnego boiska, po raz kolejny nie zdołała przełamać domowej klątwy w starciach z ekipą z Gliwic, tracąc szansę na znaczący awans w ligowej tabeli.

Cracovia - Piast Gliwice 2:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Kameri 40, 1:1 Barkowskij 55 karny, 2:1 Minczew 76, 2:2 Felix 82, 2:3 Chrapek 88.

Cracovia: Madejski – Sutalo, Wójcik, Henriksson, Perković – Hasić, Klich, Al-Ammari (86 Praszelik), Dominguez (60 Minczew), Kameri (60 Tabisz) – Sans (69 Batoum).

Piast: Plach – Lewicki, Czerwiński, Rivas, Twumasi – Sanca (72 Leśniak), Dziczek, Tomasiewicz (83 Chrapek), Vallejo (83 Lokilo)– Katsantonis (46 Barkowskij), Boisgard (72 Felix).

Sędziowali: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn) oraz Michał Obukowicz, Jakub Jankowski (obaj Łódź). 

Żółte kartki: Kameri (50), Wójcik (53), Henriksson (80) – Lewicki (50). 

Widzów: 10 234


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama