W oczekiwaniu na przyjazd funkcjonariuszy sytuacja wewnątrz wagonu stawała się coraz bardziej napięta, a agresja mężczyzny skierowała się bezpośrednio na mienie publiczne. W przypływie furii 39-latek silnym kopnięciem uszkodził ścianę wewnętrzną tramwaju, doprowadzając do pęknięcia i odkształcenia elementów konstrukcyjnych pojazdu. Na pętlę Salwator, gdzie zatrzymał się skład, błyskawicznie przybyli policjanci, którym motorniczy wraz z obecnym na miejscu inspektorem ruchu MPK wskazali agresora, uniemożliwiając mu ucieczkę z miejsca zdarzenia.
Brutalne zachowanie wobec pasażerów i wysokie koszty naprawy mienia
Zatrzymany mężczyzna nie zaprzestał agresywnych działań nawet w obecności mundurowych, kierując pod adresem postronnych pasażerów oraz służb miejskich groźby karalne. Z relacji świadków wynika, że 39-latek zachowywał się w sposób nieobliczalny, co zmusiło funkcjonariuszy do zastosowania środków przymusu bezpośredniego w celu opanowania sytuacji. Inspektor MPK po wstępnych oględzinach zdewastowanego przedziału pasażerskiego udokumentował zniszczenia, które obejmowały istotne elementy wykończenia wnętrza, niezbędne do bezpiecznej eksploatacji pojazdu w ruchu miejskim.
Straty materialne wyrządzone przez wandalizm zostały wstępnie oszacowane na kwotę przekraczającą 1000 złotych, co automatycznie nadaje sprawie charakter przestępstwa, a nie tylko wykroczenia. Kwota ta obejmuje zarówno koszt części zamiennych, jak i nakład pracy serwisu technicznego potrzebny na przywrócenie tramwaju do stanu używalności. Dewastacja nowoczesnego taboru krakowskiego przewoźnika jest uciążliwa nie tylko finansowo, ale również operacyjnie, gdyż wyłącza sprawny pojazd z obsługi linii na czas niezbędnego remontu w warsztatach taborowych.
Surowy zarzut uszkodzenia mienia i nieuchronność kary przed sądem
Po zatrzymaniu na pętli Salwator sprawca został niezwłocznie doprowadzony do Komisariatu Policji IV w Krakowie, gdzie poddano go standardowym czynnościom procesowym i badaniu na zawartość substancji psychoaktywnych. Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy, w tym zeznania świadków oraz dokumentacja szkód przedstawiona przez krakowskie MPK, pozwolił na postawienie 39-latkowi formalnego zarzutu zniszczenia mienia. Mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny w trybie karnym, co wiąże się z surowymi konsekwencjami przewidzianymi w Kodeksie karnym.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za uszkodzenie mienia o wartości przekraczającej próg ustawowy grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do 5 lat. Oprócz sankcji karnej, sąd może również nałożyć na sprawcę obowiązek naprawienia szkody w pełnej wysokości, co oznacza, że 39-latek będzie musiał z własnej kieszeni pokryć wszelkie koszty naprawy tramwaju. Sprawa znajdzie swój finał na sali sądowej, stanowiąc wyraźne ostrzeżenie dla osób dopuszczających się agresji i wandalizmu w przestrzeni publicznej miasta Krakowa.



![Referendum w Krakowie nabiera tempa. 35 tysięcy podpisów i atak na radnego Drewnickiego [FILM] Kraków, referendum, podpisy, referendum w Krakowie, Aleksander Miszalski](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-referendum-w-krakowie-nabiera-tempa-35-tysiecy-podpisow-i-atak-na-radnego-drewnickiego-film-1770508639.png)
![Gorąca atmosfera nie tylko na meczu Wisły. Kibice podpisywali się pod wnioskiem o referendum [FOTO] Wisła Kraków, mecz Wisły Kraków, referendum w Krakowie, odwołanie Aleksandra Miszalskiego, odwołanie rady miasta Krakowa, referendum, Kraków](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goraca-atmosfera-nie-tylko-na-meczu-wisly-kibice-podpisywali-sie-pod-wnioskiem-o-referendum-foto-1770436690.png)



Napisz komentarz
Komentarze