Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ewakuacja z 14 metrów pod ziemią: Dramatyczna akcja ratunkowa w centrum Krakowa

W środowe popołudnie, 25 lutego 2026 roku, na placu budowy przy ulicy Kraszewskiego w krakowskiej dzielnicy Zwierzyniec doszło do groźnego incydentu medycznego, który wymagał interwencji specjalistycznych służb ratunkowych. Około godziny 14:00 młody mężczyzna, znajdujący się w głębokim wykopie na poziomie odpowiadającym czwartej kondygnacji podziemnej, doznał nagłego ataku padaczki, co uniemożliwiło mu samodzielne opuszczenie terenu prac. Ze względu na ekstremalną głębokość, sięgającą od 12 do 14 metrów poniżej poziomu gruntu, oraz ograniczoną przestrzeń manewrową, standardowe metody ewakuacji okazały się niewystarczające, co wymusiło podjęcie skomplikowanej operacji z udziałem ratowników wysokościowych.
Ewakuacja z 14 metrów pod ziemią: Dramatyczna akcja ratunkowa w centrum Krakowa
Podziel się
Oceń

Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym elitarną Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 w Krakowie. Akcja ratunkowa koncentrowała się na stabilizacji stanu poszkodowanego około 30-letniego mężczyzny oraz opracowaniu bezpiecznego schematu transportu pionowego w warunkach placu budowy. Sytuacja była o tyle trudna, że chory znajdował się na samym dnie potężnego wykopu, a każda minuta zwłoki przy ataku epilepsji mogła nieść za sobą poważne konsekwencje dla jego zdrowia, co wymagało od ratowników precyzji i szybkości działania.

Wykorzystanie dźwigu budowlanego w operacji ratowniczej na Zwierzyńcu

Kluczowym elementem operacji okazało się wykorzystanie ciężkiego sprzętu dostępnego na placu budowy, gdzie realizowana jest prestiżowa inwestycja przekształcenia dawnego biurowca Miastoprojektu w luksusowy hotel sieci Nobu. Ratownicy, po wcześniejszym zabezpieczeniu pacjenta w specjalistycznych noszach typu koszowego, podjęli decyzję o podczepieniu ich do liny dźwigu budowlanego operującego nad inwestycją. Ta niestandardowa metoda pozwoliła na płynne i pionowe wydobycie mężczyzny z głębokości kilkunastu metrów, minimalizując wstrząsy i ryzyko pogorszenia stanu klinicznego poszkodowanego podczas transportu na powierzchnię.

Jak poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, działania strażaków polegały na ścisłej koordynacji ruchu ramienia dźwigu z wytycznymi ratowników wysokościowych znajdujących się w wykopie. Dzięki doskonałej współpracy służb i operatora dźwigu, 30-latek został bezpiecznie przetransportowany na poziom gruntu poza obręb najtrudniejszych technicznie sekcji budowy. Po wydostaniu się z pułapki głębokiego wykopu, pacjent został niezwłocznie przekazany oczekującemu na miejscu Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który wdrożył zaawansowane procedury pomocy przedszpitalnej.

Bezpieczeństwo na wielkopowierzchniowych placach budowy w Krakowie

Zdarzenie przy ulicy Kraszewskiego rzuca nowe światło na wyzwania związane z bezpieczeństwem pracy przy głębokich fundamentowaniach w gęstej zabudowie miejskiej. Realizacja obiektów takich jak hotel Nobu wymaga tworzenia wielopoziomowych kondygnacji podziemnych, co w przypadku wystąpienia nagłych zdarzeń medycznych drastycznie utrudnia dostęp służb ratunkowych do osób poszkodowanych. Środowa akcja udowodniła jednak, że krakowskie jednostki JRG są przygotowane na najbardziej nietypowe scenariusze, dysponując sprzętem i wiedzą pozwalającą na skuteczną współpracę z infrastrukturą techniczną placu budowy w sytuacjach kryzysowych.

Obecnie stan zdrowia mężczyzny jest monitorowany przez lekarzy, a sprawność przeprowadzonej ewakuacji z głębokości 14 metrów jest oceniana przez ekspertów jako wzorcowy przykład ratownictwa technicznego. Incydent ten przypomina również o konieczności posiadania przez firmy budowlane procedur szybkiego reagowania i współpracy ze strażą pożarną, co w tym przypadku miało kluczowe znaczenie dla uratowania życia młodego pracownika. Teren budowy hotelu wrócił do regularnych prac po zakończeniu działań wszystkich pięciu zastępów straży pożarnej, które zabezpieczały miejsce operacji do późnych godzin popołudniowych.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama