Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia na DK94 w Pogórskiej Woli: Czołowe zderzenie i śmierć 26-letniego kierowcy [FOTO]

W piątkowy poranek, 27 lutego 2026 roku, na drodze krajowej nr 94 w miejscowości Pogórska Wola doszło do wstrząsającego w skutkach wypadku drogowego, w którym uczestniczył samochód dostawczy oraz ciągnik siodłowy marki Volvo. Bilans zdarzenia jest tragiczny – mimo natychmiastowej reanimacji śmierć na miejscu poniósł 26-letni mieszkaniec Tarnowa kierujący pojazdem dostawczym, natomiast dwie inne osoby odniosły obrażenia i zostały przetransportowane do szpitala. Wypadek spowodował całkowity paraliż komunikacyjny na trasie między Tarnowem a Dębicą, a służby ratunkowe przez kilka godzin pracowały nad zabezpieczeniem śladów oraz usunięciem wraków, które w wyniku siły uderzenia znalazły się poza pasem jezdni.
DK94, Pogórska Wola, Tarnów, powiat tarnowski, tragiczny wypadek drogowy, nie żyje 26-letni kierowca, 26-letni kierowca zmarł na miejscu

Autor: Tarnowska.Tv

Podziel się
Oceń

Szczegóły tragicznego wypadku na drodze krajowej 94 w Pogórskiej Woli

Zdarzenie miało miejsce około godziny 07:30 w powiecie tarnowskim, na ruchliwym odcinku trasy krajowej nr 94, będącej jedną z głównych arterii wschodniej części Małopolski. Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez kpt. Huberta Ciepłego, oficera prasowego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, w kolizji brał udział ciągnik siodłowy bez naczepy oraz samochód dostawczy. Siła uderzenia była na tyle duża, że oba pojazdy zostały odrzucone poza obręb jezdni, co świadczy o ogromnej energii wyzwolonej podczas czołowego kontaktu pojazdów, w których łącznie podróżowały trzy osoby.

Na miejsce niezwłocznie zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji, które po przybyciu zastały dramatyczny widok zniszczonych konstrukcji aut. Uczestnicy zdarzenia to mężczyźni w przedziale wiekowym od 30 do 45 lat, z wyjątkiem najmłodszego kierowcy pojazdu dostawczego. Służby techniczne musiały użyć specjalistycznego sprzętu, aby uzyskać dostęp do poszkodowanych uwięzionych wewnątrz zdeformowanych kabin, co w warunkach porannego szczytu komunikacyjnego stanowiło dodatkowe wyzwanie logistyczne dla interweniujących ratowników.


Ofiara śmiertelna i ranni w wyniku zderzenia samochodu dostawczego z ciężarowym

Najtragiczniejszym skutkiem porannego wypadku jest śmierć 26-letniego tarnowianina, który siedział za kierownicą samochodu dostawczego i przyjął na siebie główną siłę uderzenia. Ratownicy medyczni natychmiast po wydobyciu mężczyzny z wraku podjęli intensywną reanimację krążeniowo-oddechową (RKO), jednak z powodu rozległych obrażeń wewnętrznych i wielonarządowych nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych. Asp. sztab. Paweł Klimek z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie oficjalnie potwierdził zgon młodego mężczyzny, zaznaczając, że mimo nadzwyczajnego wysiłku służb medycznych, walka o życie kierowcy zakończyła się niepowodzeniem bezpośrednio na miejscu tragedii.

Pozostali uczestnicy zdarzenia – pasażer samochodu dostawczego oraz kierowca ciągnika siodłowego marki Volvo – odnieśli obrażenia ciała o różnym stopniu ciężkości, jednak w chwili przekazywania ich zespołom ratownictwa medycznego byli przytomni. Obaj poszkodowani zostali unieruchomieni i bezzwłocznie przewiezieni do najbliższego szpitala w celu przeprowadzenia szczegółowej diagnostyki obrazowej oraz wdrożenia specjalistycznego leczenia. Stan rannych jest monitorowany przez lekarzy, a ich zeznania w przyszłości będą stanowiły kluczowy element w odtwarzaniu dokładnego przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do tego fatalnego w skutkach zderzenia.


Przyczyny i okoliczności zdarzenia pod Tarnowem oraz utrudnienia w ruchu drogowym

Wstępne ustalenia pracujących na miejscu funkcjonariuszy policji wskazują, że winę za doprowadzenie do wypadku może ponosić kierujący samochodem ciężarowym marki Volvo. Jadąc w kierunku Tarnowa, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał on na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego kontaktu z nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdem dostawczym. Eksperci ds. rekonstrukcji wypadków drogowych biorą pod uwagę kilka hipotez, wśród których najpoważniejsze to nagłe zasłabnięcie kierowcy tira lub zaśnięcie za kierownicą, co w przypadku braku naczepy i mniejszej masy całkowitej zestawu mogło doprowadzić do nagłej zmiany toru jazdy.

Tragiczny incydent spowodował paraliż drogi krajowej nr 94, która przez ponad półtorej godziny była całkowicie zablokowana w obu kierunkach, wymuszając na policji wyznaczenie objazdów drogami lokalnymi. Dopiero po godzinie 09:00, po zakończeniu najpilniejszych czynności procesowych prokuratora i uprzątnięciu części odłamków, wprowadzono ruch wahadłowy sterowany przez funkcjonariuszy. Obecnie trwa żmudne gromadzenie materiału dowodowego, w tym analiza zapisów z tachografu ciężarówki oraz badanie stanu technicznego obu pojazdów, aby jednoznacznie określić, co było bezpośrednim czynnikiem sprawczym tej dramatycznej tragedii w Pogórskiej Woli.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama