Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niecodzienna i niebezpieczna ucieczka spłoszonego konia na DK94 pod Dąbrową Górniczą [FILM]

Kierowcy poruszający się drogą krajową nr 94 w sobotnie przedpołudnie musieli wykazać się nie lada refleksem, gdy zamiast standardowego natężenia ruchu, na ich pasie pojawił się nietypowy uczestnik drogi. W rejonie charakterystycznego taśmociągu za Dąbrową Górniczą, na jezdni w kierunku Olkusza, biegał spłoszony koń, który prawdopodobnie uciekł z pobliskiego gospodarstwa lub prywatnej stajni. Sytuacja była niezwykle dynamiczna, ponieważ zwierzę, wyraźnie zdezorientowane hałasem i pędem przejeżdżających samochodów, poruszało się w sposób nieprzewidywalny, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia użytkowników tej ruchliwej arterii.
Koń, Dąbrowa Górnicza, Olkusz, DK94, na sygnale, spłoszony koń, spłoszone zwierzę

Autor: Patrol998-Małopolska

Podziel się
Oceń

Na miejscu zdarzenia niemal natychmiast pojawili się świadkowie oraz przypadkowi przechodnie, którzy podjęli odważną, choć ryzykowną próbę schwytania zwierzęcia, zanim dojdzie do tragedii. Niestety, koń znajdował się w silnym stanie stresu, co znacząco utrudniało jakiekolwiek próby podejścia czy uspokojenia go. Każdy gwałtowniejszy ruch ze strony ludzi lub dźwięk klaksonu sprawiał, że czworonóg reagował ucieczką w stronę barier energochłonnych lub środka jezdni, co potęgowało chaos na tym odcinku drogi krajowej.

Zagrożenie dla kierowców i bezpieczeństwo spłoszonego zwierzęcia

Incydent w rejonie Dąbrowy Górniczej przypomniał o ogromnym ryzyku, jakie niosą ze sobą nieoczekiwane spotkania z dużymi zwierzętami na drogach o wysokim limicie prędkości. Droga krajowa nr 94 na odcinku w stronę Olkusza charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu, a nagłe pojawienie się kilkusetkilogramowego zwierzęcia na jezdni mogło doprowadzić do karambolu o niewyobrażalnych skutkach. Kierowcy, widząc biegającego konia, musieli gwałtownie hamować, co w warunkach drogowych przy taśmociągu, gdzie trasa bywa zdradliwa, wymagało ogromnego opanowania i bacznej obserwacji lusterek wstecznych.

Sytuacja była patowa również z punktu widzenia dobra samego zwierzęcia, które w starciu z rozpędzonym samochodem osobowym czy ciężarowym nie miałoby żadnych szans na przeżycie. Spłoszone konie reagują instynktownie ucieczką, często nie zważając na przeszkody terenowe czy nadjeżdżające obiekty, co czyniło z tego konkretnego osobnika „żywą bombę” na pasie ruchu. Lokalne służby porządkowe oraz właściciele zwierząt hodowlanych są regularnie instruowani o konieczności należytego zabezpieczenia wybiegów, jednak jak pokazuje ten przypadek, natura konia bywa silniejsza niż nawet solidne ogrodzenie.

Procedury bezpieczeństwa przy napotkaniu zwierzyny na drodze krajowej

W obliczu tak nietypowego zdarzenia, kluczowe stało się zachowanie zimnej krwi przez wszystkich uczestników ruchu, którzy znaleźli się w pobliżu dąbrowskiego taśmociągu. Eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego podkreślają, że w takich momentach najważniejsze jest natychmiastowe zdjęcie nogi z gazu oraz włączenie świateł awaryjnych, aby ostrzec jadących z tyłu o nietypowej przeszkodzie. Próby samodzielnego łapania dużych zwierząt gospodarskich przez osoby bez odpowiedniego doświadczenia mogą skończyć się tragicznie, dlatego priorytetem powinno być wezwanie wyspecjalizowanych służb, takich jak policja czy straż miejska, dysponujących odpowiednim sprzętem.

Warto pamiętać, że spłoszone zwierzę na drodze krajowej to sytuacja wymagająca skoordynowanej akcji, w tym czasowego wstrzymania ruchu, co pozwala na bezpieczne „odprowadzenie” uciekiniera w bezpieczne miejsce. Właściciele zwierząt, które uciekły na drogę publiczną, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym z mandatami karnymi oraz odpowiedzialnością cywilną za ewentualne szkody komunikacyjne. Na ten moment trwają ustalenia, jak dokładnie doszło do uwolnienia się konia oraz czy wszystkie zabezpieczenia na terenie jego stałego przebywania były sprawne i zgodne z obowiązującymi normami.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama