36-latek skatowany w Krakowie. Wisła Kraków: "Zero tolerancji dla przemocy"
Tragedia, do której doszło w krakowskiej Nowej Hucie, wstrząsnęła nie tylko lokalną społecznością, ale również środowiskiem piłkarskim. 36-letni kibic Hutnika Kraków został zaatakowany przez grupę napastników i mimo prowadzonej akcji ratunkowej zmarł. Wisła Kraków stanowczo odcięła się od osób, które mogą mieć związek ze zdarzeniem, podkreślając, że przemoc, uliczne porachunki i przestępczość nie mają nic wspólnego z kibicowaniem.
23.08.2026 00:38