Wczoraj, 4 września, w samo południe, otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 5-latka w centrum Tarnowa. Z informacji przekazanych przez matkę wynikało, że przyjechała do Tarnowa na zakupy z synem i weszła do jednego ze sklepów przy ul. Bema. Po chwili zorientowała się, że obok niej nie ma syna.
- Zaniepokojona i roztrzęsiona kobieta powiadomiła dyżurnego numeru alarmowego 112. Na miejscu niemalże natychmiast pojawiły się dwa patrole policjantów z komisariatu przy ul. Narutowicza. Kobieta przekazała informacje o ubiorze dziecka i jego cechach charakterystycznych. Kilkanaście minut później dziecko zauważył patrol mundurowych na ul. Krakowskiej - relacjonuje Komenda Miejska Policji w Tarnowie.
Okazało się, że jedna z kobiet przechodzących ul. Krakowską zaopiekowała się dzieckiem i chciała odprowadzić go do komisariatu. W tym czasie podjechał patrol dzielnicowych i zaopiekował się 5-latkiem, przekazując zaginionego zaniepokojonej matce.
Chłopcu na szczęście nic się nie stało.






![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze