Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczny pożar w Mokrzyskach: Spłonął dach domu, 36 strażaków w akcji [ZDJĘCIA]

W piątek 13 marca po godzinie trzynastej w miejscowości Mokrzyska, zlokalizowanej w powiecie brzeskim, doszło do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia losowego, które postawiło na równe nogi lokalne służby ratunkowe. Sytuacja kryzysowa rozpoczęła się od pojawienia się ognia w wiacie, która przylegała bezpośrednio do bryły jednorodzinnego budynku mieszkalnego. Zgłoszenie o rosnącym zagrożeniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku, co zainicjowało natychmiastową i szeroko zakrojoną operację gaśniczą.
Mokrzyska, powiat brzeski, pożar wiaty, pożar w powiecie brzeskim, pożar dachu budynku mieszkalnego, akcja straży pożarnej, na sygnale

Autor: KP PSP Brzesko

Podziel się
Oceń

Dynamika rozwoju żywiołu była na tyle duża, że pomimo błyskawicznej reakcji służb, płomienie zdążyły wyrządzić ogromne straty materialne w mieniu prywatnym. Ze względu na zwartą zabudowę oraz łatwopalne elementy konstrukcyjne, incydent wymagał zadysponowania znacznych sił ratowniczych z całego regionu. Zdarzenie to po raz kolejny uwypukliło znaczenie sprawnie działającego systemu powiadamiania ratunkowego oraz gotowości operacyjnej zarówno jednostek państwowych, jak i ochotniczych, które wspólnie stawiły czoła niszczycielskiemu żywiołowi.

Błyskawiczne rozprzestrzenianie się ognia na konstrukcję mieszkalną

Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce zdarzenia w Mokrzyskach, sytuacja wyglądała niezwykle dramatycznie, a wiata sąsiadująca z domem była już całkowicie objęta potężnymi płomieniami. Niestety, ze względu na specyfikę pożaru oraz bliskie sąsiedztwo obu obiektów, ogień nie zatrzymał się na zewnętrznej konstrukcji, lecz błyskawicznie przeniósł się po elewacji bezpośrednio na główny budynek. Wysoka temperatura oraz silny ciąg powietrza sprzyjały gwałtownemu rozprzestrzenianiu się żywiołu, co znacznie utrudniało pierwsze minuty działań operacyjnych.

Skutki tego niekontrolowanego rozwoju pożaru okazały się katastrofalne dla infrastruktury mieszkalnej, ponieważ płomienie bardzo szybko zajęły całą powierzchnię dachu. W wyniku oddziaływania ognia całkowitemu zniszczeniu uległa konstrukcja więźby dachowej, a także całe poddasze użytkowe, co wyłączyło budynek z możliwości normalnego funkcjonowania. Choć strażakom udało się ostatecznie powstrzymać żywioł przed całkowitym strawieniem niższych kondygnacji, straty materialne spowodowane spaleniem dachu są ogromne.

Nowoczesny sprzęt i zaangażowanie kilkudziesięciu strażaków

Do opanowania tak rozwiniętego pożaru niezbędne było skierowanie na miejsce zdarzenia odpowiednio dużych sił i środków z całego powiatu brzeskiego. Łącznie w intensywnych działaniach gaśniczych wzięło udział trzydziestu sześciu ratowników, którzy operowali z wykorzystaniem sześciu wozów bojowych. Trzon sił uderzeniowych stanowiły dwa profesjonalne zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzesku, które otrzymały kluczowe wsparcie od druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych stacjonujących w samych Mokrzyskach, a także w Szczepanowie, Jadownikach oraz Buczu.

Innowacyjnym i niezwykle pomocnym aspektem tej akcji ratunkowej było wykorzystanie nowoczesnych technologii, a mianowicie specjalistycznego drona będącego na wyposażeniu jednostek straży pożarnej. Bezzałogowy statek powietrzny umożliwił dowódcy akcji precyzyjną ocenę sytuacji z lotu ptaka, co było nieocenione przy lokalizowaniu ukrytych zarzewi ognia w zrujnowanym dachu. Po całkowitym ugaszeniu płomieni, strażacy przystąpili do żmudnego etapu rozbiórki nadpalonych elementów konstrukcji oraz dokładnego zabezpieczenia całego pogorzeliska przed ewentualnym wtórnym zapłonem.

Najważniejszą i zdecydowanie najbardziej pozytywną informacją przekazaną po zakończeniu głównych działań gaśniczych jest fakt, że to groźne zdarzenie nie pociągnęło za sobą żadnych ofiar w ludziach. Jak oficjalnie poinformował rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku, w wyniku pożaru wiaty i dachu nikt nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Ewakuacja z zagrożonego rejonu przebiegła pomyślnie, co pozwoliło skoncentrować wszystkie wysiłki służb ratowniczych wyłącznie na walce z żywiołem i minimalizacji strat w mieniu.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama