02 stycznia o godzinie 16:40 do centrali Topr z prośbą o pomoc zadzwoniła turystka, która utknęła w rejonie wierzchołka Świnicy i nie potrafiła samodzielnie odnaleźć drogi powrotnej. Z uzyskanych informacji wynikało, że kobieta nie jest przygotowana do wycieczki ani sprzętowo jak i topograficznie. W związku z tym zrezygnowano z zdalnego-telefonicznego naprowadzania turystki na właściwy szlak i polecono jej aby czekała na ratowników, którzy sprowadzą ją bezpiecznie.
Na pomoc z Zakopanego wyruszyło dwóch ratowników oraz jeden pełniący dyżur w schronisku na Hali Gąsienicowej. Po dotarciu na miejsce, okazało się, że kobieta znajduje się w północnej ścianie Świnicy, kilkadziesiąt metrów poniżej tzw. wierzchołka taternickiego - informuje TOPR
Można tu mówić o wielkim szczęściu ratowanej, że nie kontynuowała zejścia w północną ścianę i zdecydowała się zadzwonić po pomoc. Ratownicy przy pomocy technik linowych wydostali turystkę na grań i sprowadzili bezpiecznie do schroniska Murowaniec, skąd dalej samochodem wrócili do Zakopanego. Wyprawa zakończyła się o drugiej w nocy 03 stycznia.
Kolejny raz zwracamy się z prośbą o właściwe planowanie wycieczek, szczególnie w wyższe partie Tatr. Samotne wychodzenie zimą w góry poważnie ogranicza nasze bezpieczeństwo - apelują ratownicy TOPR.






![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze