Dramatyczny przebieg zdarzenia w przeddzień Nowego Roku
Alarm dla jednostek straży pożarnej rozbrzmiał w sylwestrowy czwartek, 31 grudnia 2025 roku, około godziny 16:40. Pierwsze zgłoszenia, jakie wpłynęły do stanowiska kierowania, informowały o gęstym dymie i płomieniach wydobywających się z dachu budynku w miejscowości Sieniawa.
Ze względu na fakt, że pożar objął budynki łączące funkcję mieszkalną z gospodarczą, ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na całą konstrukcję oraz sąsiednie obiekty było ekstremalnie wysokie. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki zarówno z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z okolicznych miejscowości, jak i zastępy z Państwowej Straży Pożarnej.
Skuteczna ewakuacja zwierząt i profesjonalizm ratowników
Najbardziej krytycznym momentem akcji były pierwsze minuty po przybyciu na miejsce zdarzenia. Strażacy musieli działać dwutorowo – z jednej strony podając prądy wody w natarciu na palące się zabudowania, a z drugiej przeprowadzając ewakuację inwentarza żywego, który znajdował się w bezpośrednim zagrożeniu.
Profesjonalizm ratowników pozwolił na wyprowadzenie wszystkich zwierząt w bezpieczne miejsce, zanim dym i ogień odcięły drogi wyjścia. Równie istotną informacją jest fakt, że nikt z domowników nie odniósł obrażeń, co w przypadku tak dynamicznie rozwijających się pożarów w gęstej zabudowie wiejskiej uznawane jest za ogromny sukces służb ratunkowych.
Skala zaangażowania służb i techniczne aspekty akcji
W akcji gaśniczej, która trwała łącznie około sześciu godzin, uczestniczyły imponujące siły. Na miejscu pracowało 16 pojazdów pożarniczych, a w bezpośrednią walkę z żywiołem zaangażowanych było ponad 70 strażaków. Działania były utrudnione przez późną porę, niską temperaturę oraz konieczność pracy w aparatach ochrony dróg oddechowych wewnątrz zadymionych pomieszczeń.
Strażacy musieli nie tylko stłumić płomienie, ale także dokonać niezbędnych prac rozbiórkowych dachu i nadpalonych ścian, aby wykluczyć ukryte zarzewia ognia. Wykorzystano kamery termowizyjne do monitorowania temperatury konstrukcji, co pozwoliło na bezpieczne zakończenie działań przed północą.
Dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru
Mimo opanowania sytuacji i uratowania części mienia, budynki uległy znacznym uszkodzeniom, które wymagają rzetelnej oceny technicznej. Przyczyny powstania pożaru nie są jeszcze znane i będą przedmiotem szczegółowego dochodzenia prowadzonego przez policję oraz biegłych z zakresu pożarnictwa. Eksperci sprawdzą między innymi stan instalacji elektrycznej oraz systemów grzewczych, co jest rutynową procedurą w przypadku tego typu zdarzeń.
Dzięki poświęceniu strażaków, którzy zamiast świętować nadejście Nowego Roku, narażali życie na pogorzelisku, udało się zapobiec niewyobrażalnej tragedii, która mogła dotknąć całą okolicę.
![Walka z żywiołem w Sieniawie. Wielogodzinna akcja gaśnicza i udana ewakuacja inwentarza [FOTO] Sieniawa, akcja gaśnicza, pożar budynku mieszkalno-gospodarczego, powiat nowotarski, straż pożarna, strażacy, walka z ogniem, na sygnale](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-walka-z-zywiolem-w-sieniawie-wielogodzinna-akcja-gasnicza-i-udana-ewakuacja-inwentarza-foto-1767286993.jpg)





![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze