Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Tragedia w zakładzie w Wesołowie. 39-letni pracownik zginął wciągnięty przez maszynę

W czwartek 15 stycznia w jednym z lokalnych zakładów produkcyjnych w miejscowości Wesołów doszło do wstrząsającego wypadku przy pracy, w wyniku którego życie stracił 39-letni mężczyzna. Dramatyczne zdarzenie miało miejsce krótko po godzinie 12:00, wywołując natychmiastową mobilizację wszystkich służb ratunkowych regionu tarnowskiego, w tym straży pożarnej, zespołów ratownictwa medycznego oraz policji.
39-letni mężczyzna wciągnięty przez maszynę, tragiczny wypadek w powiecie Tarnowskim, Wesołów, powiat tarnowski, Tarnów

Autor: OSP Zakliczyn

Podziel się
Oceń

Śmiertelny wypadek na linii produkcyjnej: Przebieg zdarzenia

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że do tragedii doszło podczas rutynowych czynności operacyjnych przy obsłudze urządzeń przemysłowych. Ofiara, 39-letni pracownik zakładu, została wciągnięta przez pas transmisyjny maszyny produkcyjnej. Jak poinformował mł. kpt. Dominik Ryba, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie, siła mechanizmu doprowadziła do powstania rozległych i drastycznych obrażeń ciała. 

Mimo błyskawicznego przybycia ratowników na miejsce, skala urazów głowy oraz klatki piersiowej była tak poważna, że życia mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon poszkodowanego bezpośrednio po zdarzeniu.

Szczegółowe śledztwo pod nadzorem prokuratury

Na terenie zakładu w Wesołowie przez wiele godzin pracowały ekipy dochodzeniowo-śledcze. asp. Kamil Wójcik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, potwierdził, że czynności prowadzone są pod ścisłym nadzorem prokuratora, co jest standardową procedurą w przypadku śmiertelnych wypadków w miejscu pracy. 

Zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków oraz dokumentacja techniczna maszyny, ma posłużyć do precyzyjnego odtworzenia ostatnich minut przed tragedią. Wstępne oględziny i ustalenia policji pozwoliły na obecnym etapie wykluczyć udział osób trzecich w zdarzeniu, co sugeruje, że doszło do nieszczęśliwego wypadku o charakterze techniczno-operacyjnym.

Bezpieczeństwo w przemyśle: Pytania o procedury i nadzór

Tragedia pod Zakliczynem ponownie otwiera dyskusję na temat standardów bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) w małopolskich zakładach produkcyjnych. Badane będzie, czy pas transmisyjny był odpowiednio zabezpieczony osłonami oraz czy w momencie wypadku funkcjonowały systemy awaryjnego zatrzymania linii. 

Odrębne postępowanie w tej sprawie prawdopodobnie wszcznie również Państwowa Inspekcja Pracy, która zweryfikuje, czy pracownik posiadał niezbędne szkolenia oraz czy warunki pracy w hali produkcyjnej spełniały rygorystyczne normy prawne. Śmierć 39-latka to bolesna strata dla rodziny i współpracowników, a także sygnał ostrzegawczy dla całej branży przemysłowej w regionie.


Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama