Szokujące uzasadnienie prokuratury i argument o „namiarze obowiązków”
Największe kontrowersje wzbudza oficjalne uzasadnienie decyzji o umorzeniu, w którym prokuratura odniosła się do pracy urzędników odpowiedzialnych za utrzymanie zieleni miejskiej. W dokumencie, do którego dotarły media, wskazano, że pracownice magistratu zajmujące się parkiem posiadały szereg innych zadań służbowych, które fizycznie uniemożliwiały im dokonanie szczegółowego przeglądu każdego drzewa z osobna.
Argumentacja ta sugeruje, że niedopełnienie nadzoru nad stanem fitosanitarnym drzewostanu było usprawiedliwione obciążeniem biurokratycznym, co wywołało falę krytyki wśród ekspertów od bezpieczeństwa przestrzeni publicznej.
Przeciętność firmy pielęgnacyjnej a standardy bezpieczeństwa
W toku śledztwa analizowano również rolę zewnętrznego podmiotu, któremu miasto zleciło opiekę nad drzewostanem. Prokuratura w swojej ocenie stwierdziła, że o zieleń dbała profesjonalna firma, jednak jakość świadczonych przez nią usług określono mianem „przeciętnej”. Mimo stwierdzenia tych niedociągnięć, prokuratorzy uznali, że nie można wykazać bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między tą przeciętnością a samym momentem upadku drzewa.
Takie postawienie sprawy pozostawia rodziny ofiar w poczuciu głębokiej niesprawiedliwości, sugerując, że systemowy brak nadzoru nie jest wystarczającą przesłanką do ukarania odpowiedzialnych osób.
Dramat rodzin ofiar i zapowiedź walki o sprawiedliwość
Dla bliskich ofiar, a szczególnie dla Kazimierza Wojtasa, który w rozmowie z redakcją TVP3 Kraków nie krył bólu i rozgoryczenia, decyzja prokuratury jest nieakceptowalna. Mężczyzna podkreśla, że czytanie o tym, iż urzędnicy nie mieli czasu sprawdzić drzewa, które zabiło jego najbliższych, jest upokarzające. Pełnomocnicy rodzin ofiar już zapowiadają złożenie zażalenia na decyzję o umorzeniu śledztwa do sądu nadrzędnego.
Podnoszą oni argument, że bezpieczeństwo użytkowników parku publicznego powinno być priorytetem, a ewentualny brak czasu pracowników czy przeciętność wykonawcy nie mogą być okolicznościami łagodzącymi w obliczu utraty trzech ludzkich istnień.
Konsekwencje dla samorządów w całej Polsce
Sprawa z Rabki-Zdroju jest uważnie śledzona przez włodarzy miast w całym kraju, gdyż wyznacza ona niebezpieczny precedens w zakresie odpowiedzialności za mienie komunalne. Jeśli orzeczenie o braku winy zostanie utrzymane, może to doprowadzić do obniżenia standardów kontroli drzewostanów w innych gminach, gdzie urzędnicy będą mogli powoływać się na nadmiar pracy biurowej jako zwolnienie z odpowiedzialności za bezpieczeństwo fizyczne mieszkańców.
Eksperci dendrolodzy przypominają, że drzewa w przestrzeni zurbanizowanej wymagają rygorystycznych przeglądów, a nowoczesna diagnostyka pozwala na wykrycie wad wewnętrznych, które dla niewprawnego oka urzędnika mogą być niewidoczne.






![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze