Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczna akcja na Dunajcu. Strażak z OSP Bogumiłowice uratował dwie tonące osoby i psa [FOTO]

Sobotnie popołudnie na rzece Dunajec w miejscowości Ostrów mogło zakończyć się tragicznie, gdyby nie błyskawiczna reakcja i heroiczna postawa świadka zdarzenia. W sobotę, 17 stycznia, po godzinie 16:00, dwie osoby – kobieta oraz mężczyzna – wpadły do lodowatej wody rzeki Dunajec. Jak potwierdził mł. kpt. Dominik Ryba, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie, życie poszkodowanym uratował mężczyzna będący strażakiem ochotnikiem z OSP Bogumiłowice, który przebywając w pobliżu, nie zawahał się ruszyć z pomocą przed przybyciem jednostek ratowniczych.
Dunajec, powiat tarnowski, akcja ratunkowa w powiecie Tarnowskim, akcja ratunkowa na Dunajcu, Ostrów, na sygnale, bohaterski czyn strażaka

Autor: Ochotnicza Straż Pożarna Wierzchosławice

Źródło: Facebook

Podziel się
Oceń

Heroiczna walka o życie: Gałąź jako ostatnia deska ratunku

Zdarzenie rozpoczęło się od zaalarmowania służb o godzinie 16:19. Świadek, wykorzystując wiedzę zdobytą podczas służby w OSP, zachował zimną krew i natychmiast poinformował operatorów numeru alarmowego, a następnie sam wszedł do wody. 

Aby utrzymać tonących na powierzchni rzeki o silnym nurcie, podał im gałąź, która pozwoliła zziębniętym i tracącym siły poszkodowanym doczekać przyjazdu profesjonalnych zastępów. Na miejsce skierowano łącznie 22 strażaków z Tarnowa, Wierzchosławic oraz Gosławic, dysponujących trzema specjalistycznymi łodziami ratunkowymi.

Profesjonalna ewakuacja: Służby zdążyły w ostatniej chwili

Pierwsze na miejscu zdarzenia pojawiły się jednostki z OSP Wierzchosławice, OSP Gosławice oraz funkcjonariusze Policji z Tarnowa. Dzięki koordynacji działań, ratownicy podjęli kobietę i mężczyznę z wody i bezpiecznie przetransportowali ich na brzeg. Poszkodowani znajdowali się w stanie zaawansowanego wychłodzenia organizmu. 

Na brzegu znajdował się również pies należący do pary, który został zabezpieczony przez strażaków i przewieziony do specjalistycznego azylu dla zwierząt. Poszkodowani natychmiast po wydobyciu z koryta Dunajca zostali przekazani Zespołom Ratownictwa Medycznego, które podjęły decyzję o ich pilnym transporcie do szpitala w celu przeprowadzenia dalszej diagnostyki i leczenia hipotermii.

Tydzień po ćwiczeniach: Teoria sprawdzona w morderczej praktyce

Ironią losu jest fakt, że zaledwie tydzień przed tym zdarzeniem strażacy z OSP Wierzchosławice uczestniczyli w intensywnych ćwiczeniach z zakresu ratownictwa wodno-lodowego pod okiem instruktorów z KM PSP w Tarnowie. Szkolenie obejmowało scenariusze podejmowania osób, pod którymi załamała się tafla lodu – dokładnie takie umiejętności okazały się niezbędne podczas sobotniej interwencji. 

Strażacy w swoich mediach społecznościowych podkreślają, że tylko dzięki tym przygotowaniom oraz przytomności umysłu ochotnika z Bogumiłowic, akcja ratunkowa mogła zostać przeprowadzona tak sprawnie i skutecznie w ekstremalnie trudnych warunkach zimowych.

Stanowczy apel służb: Dunajec to nie miejsce na zimowe spacery

Ratownicy kategorycznie ostrzegają przed wchodzeniem na zamarznięte rzeki i zbiorniki wodne. Dunajec, ze względu na swój zmienny nurt, jest szczególnie niebezpieczny zimą, ponieważ lód na rzekach nigdy nie ma jednolitej grubości. Służby apelują o korzystanie wyłącznie ze sprawdzonych, sztucznych lodowisk. 

W przypadku załamania się lodu, eksperci przypominają kluczowe zasady przetrwania: szerokie rozłożenie ramion, powolne czołganie się w stronę brzegu i unikanie gwałtownych ruchów, które mogłyby pogłębić pęknięcia tafli. Każda minuta kontaktu z wodą o temperaturze bliskiej zeru stopni drastycznie obniża szanse na przeżycie bez profesjonalnej pomocy medycznej.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama