Szerokie poparcie dla inicjatywy referendalnej wśród krakowian
Wyniki badania jednoznacznie pokazują, że idea zorganizowania referendum nie jest jedynie marginalnym głosem nielicznej grupy aktywistów, lecz szerokim oczekiwaniem społecznym. Łącznie 48,4 proc. respondentów opowiada się za przeprowadzeniem głosowania, przy czym aż 28,9 proc. badanych deklaruje zdecydowane poparcie dla tej inicjatywy, a 19,5 proc. określa się jako „raczej za”. Przeciwnego zdania jest 37,5 proc. ankietowanych, z czego 15,7 proc. jest zdecydowanie przeciw, a 21,8 proc. raczej przeciw.
Grupa osób niemających zdania w tej kwestii wynosi 14,1 proc., co sprawia, że przewaga zwolenników weryfikacji mandatu prezydenta nad jego przeciwnikami przekracza dziesięć punktów procentowych. Analiza demograficzna dowodzi, że poparcie dla samej koncepcji referendum rozkłada się niemal identycznie wśród kobiet i mężczyzn, co uniemożliwia zakwalifikowanie tego trendu jako konfliktu interesów jednej, wyizolowanej grupy społecznej.
Deklarowana frekwencja przewyższa wyniki ostatnich wyborów prezydenckich
Najbardziej zaskakujące dane dotyczą gotowości mieszkańców do osobistego udziału w ewentualnym akcie głosowania. Aż 64,2 proc. ankietowanych deklaruje, że udałoby się do urn, gdyby referendum rzeczywiście zostało zorganizowane, podczas gdy udziału nie planuje jedynie niespełna 29 proc. badanych. Pozostałe 7 proc. respondentów nie potrafiło w momencie badania udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
Skala deklarowanej frekwencji nabiera szczególnego znaczenia w zestawieniu z frekwencją z ostatnich wyborów prezydenckich w Krakowie, która wyniosła około 45,5 proc.. Oznacza to, że ewentualne referendum ma potencjał przyciągnięcia do lokali wyborczych znacznie większej liczby krakowian niż głosowanie, które pierwotnie zdecydowało o obsadzie urzędu prezydenta, co świadczy o wysokim poziomie społecznej emocji wokół obecnej prezydentury.
Wyraźna dominacja zwolenników odwołania prezydenta wśród głosujących
Z punktu widzenia przyszłości politycznej Aleksandra Miszalskiego kluczowe są preferencje osób, które faktycznie zamierzają wziąć udział w głosowaniu. W grupie respondentów deklarujących udział w referendum aż 68,1 proc. zapowiada oddanie głosu za odwołaniem prezydenta. Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiada się jedynie 20,8 proc. uczestników, a 11,1 proc. pozostaje niezdecydowanych.
Tak znacząca przewaga zwolenników zmiany na stanowisku włodarza miasta tworzy bardzo korzystny punkt wyjścia dla inicjatorów akcji referendalnej, sugerując, że obóz obrońców prezydenta musiałby podjąć gigantyczny wysiłek w celu odwrócenia tych trendów w trakcie ewentualnej kampanii. Choć badanie nie uwzględnia wszystkich zmiennych, jakie mogą wystąpić w przyszłości, obecna dysproporcja sił jest sygnałem o głębokim niezadowoleniu z dotychczasowych efektów pracy magistratu pod obecnym kierownictwem.
Różnice pokoleniowe i szczególna rola młodych wyborców
Sondaż ujawnił również interesujące różnice w postrzeganiu zasadności referendum przez poszczególne grupy wiekowe. Największymi zwolennikami przeprowadzenia głosowania są osoby w wieku od 25 do 34 lat, gdzie aż 72 proc. respondentów opowiada się za taką inicjatywą. W pozostałych grupach wiekowych poziom poparcia jest stabilny i oscyluje wokół średniej dla całej próby, mieszcząc się w przedziale od 46 do 49 proc..
Najniższe zainteresowanie tematem oraz największy sceptycyzm wykazują najmłodsi uczestnicy badania oraz seniorzy powyżej 70. roku życia. Eksperci zauważają jednak, że te dwie grupy wiekowe statystycznie rzadziej uczestniczą w procedurach wyborczych, co sprawia, że ich mniejsze zaangażowanie może nie mieć decydującego wpływu na ostateczną ważność i wynik referendum.
Analiza prawna: Próg ważności referendum w świetle danych sondażowych
Polskie prawo stawia przed organizatorami referendów odwoławczych rygorystyczne wymagania dotyczące ważności głosowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było wiążące, musi wziąć w nim udział co najmniej trzy piąte liczby osób, które uczestniczyły w wyborach, w których dany prezydent został wybrany. W przypadku Krakowa, biorąc pod uwagę drugą turę ostatnich wyborów, w której oddano 264 257 ważnych kart, ustawowy próg ważności wynosi dokładnie 158 554 uczestników.
W kontekście deklarowanej w sondażu frekwencji na poziomie 64,2 proc., wymóg ten wydaje się w pełni osiągalny. Nawet przy założeniu typowej dla sondaży nadwyżki deklaracji nad rzeczywistymi czynami wyborczymi, potencjał mobilizacyjny krakowian daje realną szansę na to, że liczba osób przy urnach przekroczy poziom wymagany do uznania referendum za ważne i wiążące.


![Referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego?! Rusza zbiórka podpisów [SONDA] Kraków, Aleksander Miszalski, referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, referendum w Krakowie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-referendum-w-sprawie-odwolania-aleksandra-miszalskiego-rusza-zbiorka-podpisow-sonda-1767037091.jpg)
![Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA] Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA]](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-maczety-zniszcza-strefe-absurdu-miszalskiego-rosnie-gniew-wobec-sct-1767118552.png)


![Gorący protest w mroźnym Krakowie. 1500 osób przeciwko SCT pod siedzibą ZDMK [FOTO, FILMY] SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, Kraków, protest mieszkańców, protest krakowian, protest w Krakowie, Kraków strefa czystego transportu](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goracy-protest-w-mroznym-krakowie-1500-osob-przeciwko-sct-pod-siedziba-zdmk-foto-filmy-1768054206.jpg)
!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)
Napisz komentarz
Komentarze