Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczny wypadek na A4. Śmigłowiec LPR w akcji, cztery osoby rannne [FOTO]

W poniedziałek, 26 stycznia 2026 roku, na autostradzie A4 doszło do groźnego wypadku drogowego, który doprowadził do czasowego paraliżu ruchu na pasie w kierunku Tarnowa. Na 480. kilometrze trasy zderzyły się dwa samochody osobowe, co wymusiło natychmiastową interwencję wszystkich służb ratunkowych. Skala zniszczeń pojazdów oraz stan uczestników zdarzenia wymagały zadysponowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował bezpośrednio na nawierzchni autostrady.
Autostrada A4, Tarnów, wypadek drogowy, akcja ratunkowa, śmigłowiec LPR, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Autor: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie

Podziel się
Oceń

W wyniku zderzenia obrażeń doznały cztery osoby, z których jedna znajdowała się w stanie wymagającym natychmiastowego transportu drogą powietrzną do wysokospecjalistycznego ośrodka urazowego. Pozostałe trzy osoby poszkodowane, po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia, zostały przewiezione do okolicznych szpitali przez naziemne zespoły ratownictwa medycznego. Sytuacja na miejscu była dynamiczna, a ratownicy musieli pracować pod dużą presją czasu, aby zabezpieczyć funkcje życiowe rannych i przygotować ich do transportu.

Akcja ratunkowa na 480. kilometrze i transport lotniczy rannych

Po otrzymaniu zgłoszenia o zderzeniu na 480. kilometrze autostrady A4, na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki. Priorytetem dla straży pożarnej oraz policji było zabezpieczenie miejsca lądowania dla śmigłowca LPR, co wiązało się z koniecznością całkowitego wstrzymania ruchu pojazdów w kierunku wschodnim. Medycy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przejęli najciężej poszkodowaną osobę, której stan wymagał precyzyjnej stabilizacji przed lotem do placówki medycznej, co jest standardową procedurą w przypadku najcięższych urazów komunikacyjnych.

Równolegle z działaniami lotniczymi, naziemne zespoły ratownictwa medycznego zajmowały się pozostałą trójką uczestników wypadku. Po przeprowadzeniu triażu i wstępnej diagnostyce polowej, zapadła decyzja o przewiezieniu ich karetkami do szpitalnych oddziałów ratunkowych w celu wykonania dalszych badań obrazowych i obserwacji. Koordynacja działań między różnymi jednostkami ratunkowymi pozwoliła na sprawne przetransportowanie wszystkich rannych w czasie krótszym niż godzina od momentu wpłynięcia zgłoszenia do dyspozytorni.

Przyczyny zderzenia dwóch pojazdów i utrudnienia w ruchu drogowym

Okoliczności, w jakich doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych na prostej sekcji autostrady, są obecnie przedmiotem szczegółowego śledztwa prowadzonego przez policję pod nadzorem prokuratury. Technicy kryminalistyki zabezpieczyli ślady na jezdni, w tym ślady hamowania oraz rozlokowanie odłamków karoserii, co pozwoli na odtworzenie trajektorii pojazdów tuż przed uderzeniem. Wstępne hipotezy biorą pod uwagę zarówno błąd ludzki, jak i potencjalne czynniki zewnętrzne, które mogły wpłynąć na nagłą utratę panowania nad pojazdem przez jednego z kierowców.

Wypadek spowodował powstanie wielokilometrowych zatorów, które rozładowywały się przez wiele godzin po zakończeniu akcji ratunkowej. Służby drogowe odpowiedzialne za utrzymanie autostrady musiały usunąć z jezdni płyny eksploatacyjne oraz pozostałości po rozbitych autach, aby przywrócenie ruchu było w pełni bezpieczne dla innych użytkowników. Kierowcy podróżujący w stronę Tarnowa byli kierowani na węzły zjazdowe, jednakże natężenie ruchu sprawiło, że przejazd przez ten odcinek A4 był w poniedziałkowe popołudnie znacznie utrudniony, co wymagało od podróżnych dużej cierpliwości.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama