Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, podkreśla, że zmiana ta jest kluczowym elementem nowej strategii zarządzania ruchem turystycznym w najwyższych polskich górach. Decyzja ma charakter systemowy i ma na celu uporządkowanie obecności człowieka w ekosystemie, który w ostatnich latach poddawany jest coraz większej presji komercyjnej. Od lutego każdy turysta przebywający na szlaku po wyznaczonej godzinie musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, co ma wyeliminować zjawisko planowanych wypraw nocnych, które stały się nowym, niebezpiecznym trendem w mediach społecznościowych.
Koniec komercyjnych sylwestrów i nocnych wypraw na wschód słońca
Bezpośrednim impulsem do zaostrzenia przepisów stały się kontrowersyjne oferty biur podróży, które zaczęły promować Tatry jako miejsce nocnych imprez i wypraw ekstremalnych. Głośnym echem odbiła się propozycja jednego z krakowskich biur podróży, które oferowało zorganizowane wyjście sylwestrowe na Kasprowy Wierch w cenie przekraczającej 700 złotych. Reklamy zachęcające do witania nowego roku na szczycie górskim po zmroku wywołały falę oburzenia wśród licencjonowanych przewodników tatrzańskich oraz przyrodników, którzy uznali takie działania za wysoce szkodliwe dla ochrony przyrody.
Tego typu komercjalizacja nocnych wyjść została uznana przez władze TPN za niedopuszczalną formę eksploatacji terenu chronionego. Dyrekcja parku zauważyła, że moda na fotografowanie wschodów słońca po całonocnym podejściu na szczyt przyciąga w góry osoby często nieprzygotowane do takich warunków, co generuje niepotrzebne ryzyko dla ich zdrowia i życia. Wprowadzenie zakazu ma uciąć wszelkie próby organizowania masowych wydarzeń po zmroku, które kłócą się z ideą parku narodowego jako miejsca wyciszenia i ochrony naturalnych procesów przyrodniczych.
Krytyczne znaczenie ochrony fauny w trudnym okresie zimowym
Zima to dla dzikich zwierząt zamieszkujących Tatry czas walki o przetrwanie, w którym każdy dodatkowy wydatek energii wywołany stresem może okazać się tragiczny w skutkach. Wicedyrektor TPN, Filip Zięba, wskazuje, że naruszenie spokoju zwierząt przez światła czołówek czy hałas wędrujących grup wywołuje u nich ogromny stres, szczególnie niebezpieczny podczas mrozów. Spłoszone zwierzę, zmuszone do nagłej ucieczki w głębokim śniegu, traci cenne zapasy tłuszczu i energii, co w skrajnych przypadkach prowadzi do wycieńczenia i śmierci organizmu, dlatego nocny spokój jest dla nich kwestią egzystencjalną.
Przyroda tatrzańska potrzebuje czasu bez obecności człowieka, aby móc funkcjonować w sposób naturalny i niezakłócony. Brak oznakowania szlaków po zmroku ma uświadamiać turystom, że góry w nocy należą wyłącznie do dzikiej natury, dla której jest to okres żerowania i regeneracji bez lęku przed drapieżnikami czy intruzami. Władze parku przypominają, że odpowiedzialna turystyka polega na dostosowaniu planów wycieczki do długości dnia, tak aby wyjścia kończyły się przed zapadnięciem zmroku, co jest szczególnie istotne w miesiącach zimowych, gdy pogoda bywa najbardziej nieprzewidywalna.
Bezpieczeństwo turystów i odciążenie służb ratunkowych TOPR
Kolejnym kluczowym argumentem za wprowadzeniem całorocznego zakazu jest kwestia bezpieczeństwa osób poruszających się w trudnym, wysokogórskim terenie po ciemku. Nocne wędrówki drastycznie zwiększają ryzyko utraty orientacji, poślizgnięć na oblodzonych odcinkach oraz gwałtownego wychłodzenia organizmu w przypadku nagłego załamania aury. Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN wyjaśnia, że dotychczasowy brak zakazu w miesiącach zimowych był podyktowany wyrozumiałością dla osób, które przypadkowo spóźniły się z powrotem przez krótki dzień, jednak nie był on nigdy przyzwoleniem na planowanie nocnych eskapad.
Każda akcja ratunkowa prowadzona przez TOPR w nocy wiąże się z ogromnym ryzykiem dla samych ratowników oraz angażuje znaczne środki techniczne i finansowe. Nowe przepisy mają zminimalizować liczbę interwencji wynikających z lekkomyślności i braku odpowiedniego przygotowania turystów do ekstremalnych warunków nocnych w Tatrach. Tatrzański Park Narodowy apeluje o rozwagę i planowanie wyjść w taki sposób, aby góry po godzinie 22:00 pozostawały puste, co pozwoli na zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa zarówno dla ludzi, jak i dla tatrzańskiej natury.



![Gorący protest w mroźnym Krakowie. 1500 osób przeciwko SCT pod siedzibą ZDMK [FOTO, FILMY] SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, Kraków, protest mieszkańców, protest krakowian, protest w Krakowie, Kraków strefa czystego transportu](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goracy-protest-w-mroznym-krakowie-1500-osob-przeciwko-sct-pod-siedziba-zdmk-foto-filmy-1768054206.jpg)

!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)


Napisz komentarz
Komentarze